19/09/2026
Ten rok mocno testuje moje ćwiczenie powrotu do równowagi. Plany się zmieniają, a to, co wydawało się pewne, nagle trzeba układać od nowa.
A jednocześnie zupełnie przypadkowe spotkania przynoszą piękne niespodzianki 🌿Jeden przykład pozazawodowy:
W styczniu wracałam z nart we Francji. W czasie oczekiwania na mocno opóźniony lot nawiązałam rozmowę z kobietą, która spędziła tydzień w tym samy miejscu co ja.
Nasza rozmowa zeszła na filmy, festiwale i w pewnym momencie Eliza zapytała mnie, czy znam Letni Festiwal Filmowy. Zaczęła mi o nim opowiadać.
Kończąc naszą przygodną znajomość wymieniłyśmy się numerami telefonów i poprosiłam o kontakt, gdyby się tam wybierała.
Wiadomo, jak w 99/100 przypadków kończą się takie rozmowy 😉
Ale tym razem to był ten 1/100. 🌟
Kilka miesięcy później ta krótka rozmowa zamieniła się we wspólny wyjazd na Letni Festiwal Filmowy w Zwierzyńcu - tydzień pełen filmów, rozmów i nowych znajomości 🎬
Coraz bardziej przekonuję się, że nie wszystko, co dobre, da się zaplanować.
A Wam zdarzają się takie przypadkowe spotkania, które prowadzą do czegoś zupełnie niespodziewanego?