24/05/2025
Tak, tak.
Jak wiecie przeprowadziłam się do Warszawy...
Słuchajcie, mam wiadomość. Po wielu testach i próbach, spotkaniach z psim nauczycielem, którego nazywają behawiorysta, zakwalifikowałam się i zaczynam swoją edukację. Nie bardzo jeszcze wiem o co chodzi ale będę informowała was na bieżąco. Wiem, że przede mną całe dwa lata ciężkiej pracy, jakaś Socjalizacja i ćwiczenia, dużo zabaw i spacerów. Nie będę sama siedziała w domu ani na podwórku. Jak się uda zostanę kimś niesamowicie ważnym, czyli psem bez którego mój Pańcio nie będzie mógł się obejść.
Więc zaczynamy...
Zostańcie ze mną, będę się dużo raźniej czuła. Dlaczego? Bo jestem jeszcze młodziutka i mam dopiero dziewięć tygodni...