One Way Math - szkoła matematyki, fizyki i chemii

One Way Math - szkoła matematyki, fizyki i chemii Kursy i korepetycje z matematyki. Z nami poprawisz oceny i świetnie zdasz każdy egzamin! Równie? Jednak nie jest to główny cel tej organizacji.

One Way Math to szkoła której celem jest rozwijanie naturalnych zdolności uczniów w kierunku przedmiotów ścisłych, a w szczególności w kierunku matematyki. Szkoła jest stworzona dla osób które pasjonują się tą dziedziną, chcą ją rozwijać, być w niej jak najlepsi i jak najwięcej w niej osiągnąć. One Way Math ma również zapewnić pomoc i wsparcie osobom, dla których matematyka nie jest chlebem powszednim i nie są z nią za pan brat. Dla nich poświęcone są oddzielne zajęcia, które zachęcą ich do poznawania tej dziedziny.

Kursy maturalne i przedmiotowe, przygotowanie do egzaminu w sierpniu 2026. Zapraszamy! Zajęcia indywidualne lub w mini g...
08/07/2026

Kursy maturalne i przedmiotowe, przygotowanie do egzaminu w sierpniu 2026. Zapraszamy!
Zajęcia indywidualne lub w mini grupie. Stacjonarnie w placówce na Żoliborzu lub online.
Kurs maturalny poprawkowy w mini grupie: 15 zajęć po 90 min, opłata 1 499 zł. Wspólnie na pewno damy radę!

25/05/2026

54% na maturze z matematyki dzięki samej znajomości tablic i kalkulatora

Łatwe egzaminy to krzywda dla uczniów
17/05/2026

Łatwe egzaminy to krzywda dla uczniów

Arkusze E-8 czekają na sprawdzenie, ale my wiemy już, że sytuacja z lat poprzednich powtórzy się: egzamin z matematyki nie wyłoni najlepszych uczniów bo CKE nie zdecydowała się na umieszczenie w arkuszu choćby 1-2 zadań różnicujących. Znowu przeciętni zleją się w jedna grupę z wybitnymi. A w obleganych szkołach o podziale miejsc w ścisłych i przyrodniczych klasach zadecyduje wynik z E-8 z j. polskiego i dodatkowe punkty (za wolontariat i nagrody w konkursach z tzw. kuratoryjnej listy). To nie jest dobry i sprawiedliwy podział – od lat mówią o tym licealni przedmiotowcy, gdy okazuje się, że uczniowie z samymi szóstkami i wynikiem bliskim 100% z matematyki mają nie tylko ogromne braki, ale też brak im predyspozycji, by te braki nadrobić. Zaczynają się pretensje do szkoły średniej, że zbyt wiele wymaga, pęcznieje rynek korepetycji. O tym, że szkoła podstawowa często nie sygnalizuje uczniowi, że ma poważne zaległości z matematyki, a CKE przybija na tym pieczęć w postaci wyniku z E-8 mówi dr Karol Dudek-Różycki (wywiad porusza więcej wątków, do których jeszcze wrócimy):

⏩ System rekrutacji jest do zaorania, począwszy od pisania podań do trzydziestu szkół [chodzi o sytuację gdy dziecko nie uzyska miejsca w I etapie rekrutacji], a skończywszy na tym, że oceny ze szkoły podstawowej nic nie wnoszą i nic nie znaczą.

⏩ I jeszcze ten mityczny wolontariat. Jedna osoba ma punkty za przyniesienie prymulki do szkoły, a druga za pół roku wolontariatu w hospicjum. Już na tym etapie szkoły uczymy dzieci, że praca charytatywna nie jest charytatywna, bo się opłaca.
[Oceny są] często wystawiane są pod presją rodzica albo od niechcenia, dla świętego spokoju. I potem paski decydują, gdzie dziecko się dostanie. Nie jest to związane z umiejętnościami czy wiedzą.

⏩ [E-8] jest do kosza. Skonstruowano go tak, żeby podtrzymywać dobre samopoczucie i nie pokazywać uczniowi, że jest słabszy z jakiegoś przedmiotu…

⏩ Gdyby teraz pojawiło się takie zadanie ze stożkiem, to otrzymalibyśmy mnóstwo listów od rozhisteryzowanych matek, że przecież dziecko uczyło się tej matematyki, było dobre, miało 5, w co jestem w stanie uwierzyć, bo wszyscy przecież mają 5 ze wszystkiego.

⏩ My, państwo polskie, wolimy tych uzdolnionych nie doceniać. Będą w tej samej grupie wszystkich innych, którzy do matematyki nie mają talentu.

Nie wspominam już o tym, że E-8 nie daje żadnej informacji odnośnie predyspozycji z historii, z WOS u, z chemii, biologii, fizyki czy geografii. Uczniowie bazują tylko i wyłącznie na własnym widzimisię. (…) Każdy uważa, że jest świetny z tych przedmiotów.

⏩ No i potem taki Staś czy Marysia budzą się z ręką w nocniku, gdyż są w liceum w klasie biol-chem, bo sobie wymyślili, że będą kardiologami. A nie mają do tego żadnych predyspozycji, co wynika to z tego, że nikt nigdy nic od tego dziecka nie wymagał.

⏩ Do tego dochodzi jeszcze „curlingowy rodzic”, który usuwa wszystkie przeszkody przed dzieckiem, i ma pretensje do nauczyciela, że ten nagle w liceum wystawia negatywną ocenę.
Próbujemy wyłudzić pół punktu na podstawie argumentów, które urągają wszelkim podstawom kultury czy intelektualnej myśli. Potem dzieci idą do liceum i się zderzają ze ścianą własnych ułud, omamień i ambicji rodziców. I dochodzi do tragedii emocjonalnych i psychologicznych.

Komfort czy konkurs?
11/05/2026

Komfort czy konkurs?

Dyskusja pod postami o maturze rozszerzonej bardzo często nie uwzględnia pewnych podstawowych realiów. W komentarzach dominują emocje. Jedni piszą, że egzamin był absurdalnie trudny, inni wyśmiewają maturzystów, jeszcze inni ogłaszają upadek edukacji. W tym wszystkim gubi się jednak najważniejsze pytanie, czym właściwie matura rozszerzona ma być.

Matura rozszerzona z natury nie jest egzaminem łatwym. Ma różnicować uczniów, sprawdzać poziom najlepszych i pozwalać uczelniom wyłonić osoby naprawdę dobrze przygotowane. Sam wysoki poziom trudności nie jest więc problemem. Problem pojawia się wtedy, gdy egzamin staje się kompletnie nieprzewidywalny.

Wystarczy spojrzeć na matury z lat 2023–2026. Trudno dostrzec dziś jakąkolwiek jednolitość poziomu między poszczególnymi rocznikami. Jedni trafiają na arkusze względnie przewidywalne, inni dostają zadania wyraźnie odbiegające od wcześniejszych standardów. Uczniowie przez wiele miesięcy przygotowują się na podstawie arkuszy z poprzednich lat, analizują schematy i typy zadań, a potem okazuje się, że egzamin nagle zmienia charakter. Nic dziwnego, że wielu młodych ludzi wychodzi z sal egzaminacyjnych rozczarowanych i sfrustrowanych, szczególnie po rozszerzeniach.

Jednocześnie mam wrażenie, że wielu komentujących całkowicie pomija źródło tego problemu. Kryzys nie zaczyna się na maturze. On zaczyna się znacznie wcześniej, już na poziomie szkoły podstawowej. Od lat wymagania są tam systematycznie obniżane i upraszczane do granic możliwości. Uczeń ma się przede wszystkim nie stresować, nie zniechęcać i dobrze czuć. Efekt jest taki, że przez osiem lat wielu młodych ludzi funkcjonuje w przekonaniu, że radzi sobie świetnie, mimo że nigdy nie nauczyli się regularnej pracy ani samodyscypliny.

Egzamin ósmoklasisty również nie pomaga. W wielu przypadkach jeszcze bardziej utrwala przekonanie, że minimalny wysiłek wystarczy do osiągnięcia przyzwoitego wyniku. Potem przychodzi liceum i okazuje się, że sytuacja wcale nie wygląda dużo lepiej. Wymagania są rozmywane, systematyczność przestaje mieć znaczenie, a szkoła coraz częściej bardziej boi się stawiać wymagania niż rzeczywiście przygotowywać do dalszej nauki.

Nie da się też ignorować wpływu obecnej polityki edukacyjnej i atmosfery wokół szkoły. MEN od dłuższego czasu wysyła sygnały, że najważniejszy jest komfort ucznia, a niekoniecznie poziom wiedzy. Coraz większy wpływ mają również organizacje prouczniowskie, które często każdą próbę utrzymania wyższych wymagań traktują jak formę opresji. W efekcie szkoła zaczyna momentami przypominać miejsce, w którym unika się dyskomfortu za wszelką cenę, nawet kosztem jakości edukacji.

Do tego dochodzi jeszcze sposób, w jaki wielu uczniów dziś zdobywa informacje. TikTok, krótkie filmiki i internetowe streszczenia mogą być dodatkiem, ale nie zastąpią podręcznika ani regularnej nauki. Wiedza szkolna wymaga czasu, ćwiczeń i wysiłku. Tymczasem coraz więcej osób przyzwyczaja się do szybkich, uproszczonych treści i później zderza się z rzeczywistością matury rozszerzonej, która wymaga czegoś więcej niż obejrzenia minutowego filmiku.

Oczywiście istnieje również grupa uczniów ambitnych i systematycznych. Oni zazwyczaj sobie poradzą niezależnie od chaosu systemu. Warto też zachować proporcje i pamiętać, że wynik powyżej 70% z rozszerzenia jest naprawdę bardzo dobrym rezultatem. Problem polega jednak na tym, że dzisiejszy system coraz rzadziej uczy realistycznego spojrzenia na własne możliwości. Wszyscy mają być ponadprzeciętni, wszyscy mają osiągać wysokie wyniki i wszyscy mają dostać się na najlepsze kierunki. Tak po prostu nie działa żadna poważna selekcja.

Problemem nie jest więc sama trudność matury. Problemem jest chaos, brak przewidywalności i wieloletnie budowanie w uczniach przekonania, że nauka może istnieć bez większego wysiłku. A później przychodzi maj i okazuje się, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej niż szkolne zapewnienia.

www.biologia.szkolnastrona.pl

Dokladnie tutaj była pierwsza placówka One Way Math, w latach 2015-16. Drugie piętro. Sąsiedzi, podobnie jak teraz, susz...
02/05/2026

Dokladnie tutaj była pierwsza placówka One Way Math, w latach 2015-16. Drugie piętro. Sąsiedzi, podobnie jak teraz, suszyli sobie pranie przed naszymi oknami; tshirty, kalesony i inne... Wisteria już była ale malutka

Architektura i matematyka
19/04/2026

Architektura i matematyka

Dobre wyniki na maturze i E8 też są ważne.
18/04/2026

Dobre wyniki na maturze i E8 też są ważne.

Mówi się, że edukacja to klucz do sukcesu. Że dobre oceny, świadectwa z paskiem i dyplomy są przepustką do lepszego życia. Narracja powtarzana przez lata, aż staje się czymś oczywistym — niemal niepodważalnym.

A jednak to jedno z najbardziej subtelnych oszustw, jakie funkcjonuje w społeczeństwie.

System edukacji w obecnej formie nie jest zaprojektowany przede wszystkim po to, by rozwijać potencjał jednostki. Jego fundamentem jest standaryzacja. Wszyscy mają uczyć się tego samego, w tym samym czasie, w ten sam sposób. Efekt? Różnorodność talentów zostaje sprowadzona do jednego wymiaru — wyników w testach.

Pamięć krótkotrwała jest nagradzana bardziej niż rozumienie. Odtwarzanie schematów ma większą wartość niż zadawanie pytań. Błąd nie jest traktowany jako element procesu uczenia się, lecz jako coś, co należy minimalizować i karać niższą oceną. W takiej rzeczywistości naturalna ciekawość stopniowo ustępuje miejsca ostrożności.

Największy paradoks polega na tym, że system, który teoretycznie ma przygotowywać do życia, rzadko dotyka jego kluczowych obszarów. Brakuje edukacji finansowej, emocjonalnej, komunikacyjnej. Nie uczy się, jak podejmować decyzje, jak radzić sobie z niepewnością, jak rozumieć własne mechanizmy działania.

Zamiast tego powstaje przekonanie, że wartość człowieka można zmierzyć liczbą punktów. Że istnieje jedna właściwa ścieżka i jeden poprawny sposób myślenia. Ci, którzy się w nim nie odnajdują, często zaczynają wierzyć, że problem leży w nich.

To właśnie sedno problemu.

Największym oszustwem systemu edukacji nie jest to, czego nie uczy. Największym oszustwem jest to, że potrafi przekonać ludzi, iż ich ograniczenia są trwałe — podczas gdy w rzeczywistości są często jedynie efektem niedopasowanego środowiska.

Prawdziwa edukacja zaczyna się poza schematem. W momencie, gdy uczenie przestaje być obowiązkiem, a staje się świadomym procesem. Gdy ważniejsze od odpowiedzi stają się pytania, a od ocen — zrozumienie.

W świecie, który nieustannie się zmienia, największą przewagą nie jest ilość zapamiętanych informacji, lecz zdolność do uczenia się na nowo. I właśnie tego najczęściej brakuje w systemie, który miał tego uczyć najlepiej.@

Zapraszamy na zajęcia! One Way Math mieści się w budynku widocznym na zdjęciu. Placówka Centrum, ul. Sienkiewicza 12/14,...
13/04/2026

Zapraszamy na zajęcia! One Way Math mieści się w budynku widocznym na zdjęciu. Placówka Centrum, ul. Sienkiewicza 12/14, tuż obok metra Świętokrzyska

Warszawska ulica Sienkiewicza będzie kolejnym miejscem pełnym zieleni.🌳🌳🌳 Właśnie rusza jej wielka przebudowa w ramach Nowego Centrum Warszawy. Beton i asfalt zastąpią drzewa, krzewy, ławki i miejsca dla dzieci. Więcej w komentarzu👇

fot. ZDM i Google Maps

Adres

Ulica Krasińskiego 16 Lok. 29//Sienkiewicza 12/14
Warsaw
00-581

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 13:00 - 20:00
Wtorek 13:00 - 20:00
Środa 13:00 - 20:00
Czwartek 13:00 - 20:00
Piątek 13:00 - 20:00
Sobota 09:00 - 17:00
Niedziela 09:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy One Way Math - szkoła matematyki, fizyki i chemii umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Szkoła

Wyślij wiadomość do One Way Math - szkoła matematyki, fizyki i chemii:

Skróty

Udostępnij

Kategoria