29/04/2025
„We trójkę wpięliśmy się w mojego Marshalla i podawaliśmy sobie kabel z rąk do rąk. Eric tylko rzucił: ‘Wow, ale tu jest przesteru!’” – Joe Satriani o ponownym spotkaniu z Erikiem Johnsonem i Stevem Vaiem oraz o detalach w grze Eddiego Van Halena. 🎸🎸🎸💥
Choć Joe Satriani zbliża się już do siedemdziesiątki, nadal jest jednym z najbardziej zapracowanych gitarzystów na scenie. Właśnie ukazał się koncertowy album, dokumentujący wyprzedaną trasę reaktywowanego składu G3 z zeszłego roku.
👉 G3 ZNOWU W GRZE
Po latach przerwy oryginalny skład G3 – Joe Satriani, Steve Vai i Eric Johnson – powrócił na scenę. Efektem tej muzycznej podróży jest koncertowy album G3 Reunion Live, który dokumentuje zarówno największe klasyki, jak i nowe muzyczne eksperymenty.
„To niesamowite uczucie patrzeć, jak Steve i Eric tworzą nowe muzyczne światy na scenie,” mówi Satriani. „Steve buduje od zera całą swoją przestrzeń dźwiękową, zanim w ogóle zagra pierwszy dźwięk. Eric z kolei bez końca dopracowuje brzmienie Stratocastera, szlifując każdy detal. A ja mam najlepszą miejscówkę 😁. Obaj są niesamowici i kompletnie różni.” 🎸
👉 KABEL, MARSHALL I RÓŻNICE, KTÓRE TWORZĄ MAGIĘ
Jeśli chodzi o brzmienie, to różnice między nimi są ogromne. Eric używa o wiele mniej przesteru niż Joe i Steve, a jego sound to bardziej fuzz niż klasyczny overdrive czy distortion.
„Co zabawne, dzień po nagraniu koncertówki spotkaliśmy się w EastWest Studios. Wszyscy trzej podpięliśmy się do mojego Marshalla i krążyliśmy z tym samym kablem. Eric od razu powiedział: ‘Wow, ile tu jest przesteru!’ 🎸💥
Każdy z nas ma swoją metodę budowania gainu, by wyciągnąć z gitary soczyste melodie. Eric to bardziej germanowy fuzz, Steve opiera się na preampie, a ja raczej na końcówce mocy. Nieważne, kto trzymał kabel – i tak każdy brzmiał po swojemu. Ale jak się przełączymy na własne sprzęty, to słychać te różnice jeszcze wyraźniej.”
👉 SATCH NA TROPIE BRZMIENIA VAN HALENA
Kolejnym wyzwaniem była trasa Best of All Worlds, będąca hołdem dla Eddie Van Halena. Wymagało to od Satrianiego całkowitej zmiany podejścia do brzmienia.
„Jakiś czas temu, kiedy David Lee Roth i Alex Van Halen zadzwonili z pomysłem na tribute dla Eddiego, zacząłem głębiej grzebać w jego brzmieniu. Okazało się, że jego dźwięk był lżejszy, cieńszy niż to, co miałem w swoim JVM-ie. Zazwyczaj gram przez dwie godziny – głównie solówki, mało akordów. Ale z Samym to w 95 procentach rytm, a solo trwa może 8 albo 16 taktów. Szybki ogień i wracasz do roboty.”
„Eddie miał milion różnych brzmień. Od Ain’t Talkin’ ’Bout Love do Panama to już był przeskok, a potem Summer Nights – totalna rewolucja. Na początku mono, potem trochę stereo dzięki Eventide, a później już pełne stereo. Przechodził przez Marshalle, Soldano, Peavey'e i własne EVH – i każde z nich miało inne preampy, kompresję i charakter. 🎸
Wspólnie z Dylana Scott z 3rd Power Amplification Joe stworzył specjalny wzmacniacz Dragon 100, który miał oddać brzmienie z trasy Live Without a Net z 1986 roku. Lżejsze, bardziej przestrzenne, idealne do grania akordami z Samym Hagarem i spółką.
👉 NOWE OTWARCIE — SURFING WITH THE HYDRA
Jakby tego było mało, Satriani i Vai ogłosili kolejną trasę — Surfing with the Hydra, w ramach której po raz pierwszy zagrają jako wspólny zespół, wykonując zarówno nowe kompozycje, jak i swoje największe hity. Coś, czego jeszcze nie było — i na co czekają fani z całego świata. 👈
Spotkanie trzech mistrzów to nie tylko muzyczny powrót do przeszłości, ale też dowód na to, że pasja i kreatywność nie znają wieku. Bo w muzyce chodzi nie tylko o dźwięki, ale o niekończące się poszukiwanie. A Joe, Steve i Eric wciąż mają w tej podróży coś ważnego do powiedzenia. 👍🎸🎸🎸
18/04/2025
12/04/2025
07/04/2025
19/03/2025
25/02/2025
20/02/2025
18/02/2025