18/09/2026
I nie, tu nie tylko chodzi o pozostawianie po sobie „syfu”! 🥲
Chociaż serce się kraja, kiedy spacerując z psem w moim rodzinnym mieście, mijam te sterty butelek. „Małpki”, które chowają się pod drzewiami, obok jeża.
To są ślady kogoś, kto potrzebował na chwilę przestać czuć, “wyluzować się”, “zabawić” i zrobił to tam, gdzie nikt nie zapyta „dlaczego”.
Nie da się tego nie zauważyć, kiedy wie się, jak wygląda skala tego problemu w całej Polsce. Bo za każdą butelką stoi liczba, za liczbą człowiek, a liczby w tym kraju są bezlitosne.
Prawie 600 tysięcy Polek i P***ków żyje dziś z uzależnieniem od alkoholu. Kolejne 2,5 miliona pije w sposób, który już szkodzi, im samym, ich ciałom, ich najbliższym, choć jeszcze nie nazwaliby tego uzależnieniem.
A gdy policzyć też tych, którzy na co dzień mierzą się ze skutkami cudzego picia? Partnerów, dzieci, rodziców, przyjaciół, ta liczba rośnie do 12 milionów!!! Co trzecia osoba z nas!
Statystycznie każdy dorosły P***k wypija rocznie prawie 9 litrów czystego alkoholu. Rozlany na ziemię, wystarczyłby, żeby zalać niejeden las.
Piszę o tym nie po to, żeby kogokolwiek osądzać. Sama znam to uczucie, kiedy wieczorem jedyne, co ma sens, to kieliszek, bo dzień był za ciężki, a emocje za duże, żeby je unieść na trzeźwo. Zresztą, będąc nastolatką sama w tym lasku chowałam się za drzewami, pijąc tanie wino …
Wiele z nas sięga po alkohol, aby poczuć ulgę…
Ale można szukać jej gdzie indziej. I nie trzeba mieć „problemu z alkoholem”, żeby zacząć, wystarczy chcieć żyć trochę spokojniej!
Coraz więcej osób tak robi! Chcą żyć zdrowiej, pełniej i alkohol im po prostu do tego stylu życia przestaje pasować …
Ale mój siedlecki lasek dalej wygląda tak samo … 🥲
A może nawet gorzej, za każdym razem, gdy przylatuję w odwiedziny… no właśnie, na stare “śmieci”.
- pedagog-terapeuta, Recovery Coach
🎙️Mówimy o stresie, emocjach, przekonaniach i narzędziach na życie bez kieliszka, bez teorii, szczerze i konkretnie.
Trzeźwość to wybór świadomych kobiet,