soberpolishgirl

soberpolishgirl Pedagog-terapeuta, Recovery Coach
Pokazuję kobietom jak przestać pić i żyć spełnionym życiem!
🚫🍷

Joanna Skwierczyńska
Trenerka Terapii Uzależnień 🚫🍷
🕊 4 lata na drodze trzeźwości
🧘‍♀️Pokazuję ambitnym kobietom jak przestać i pić i żyć zbalansowanym życiem! Sprawdź mój kanał na Youtube 👇
https://www.youtube.com/

23/09/2026

Ile piłam i co piłam? 🍷🥂
Podobno 11 dni to za krótko, żeby się wypowiadać 😉

Ktoś w komentarzach ocenił mnie trochę jak w Mistrzostwach Świata w Piciu: za krótki ciąg, żeby się liczyć. Jeszcze chwila i ktoś zapyta o mój ranking.

Ale wiecie co nikt mnie nie zapytał? „Po co?”

A to jest jedyne pytanie, które ma sens. Nie ile, nie co, nie jak długo. Tylko po co sięgnęłam po kieliszek i co chciałam sobie nim dać. O tym jest ta rolka, bez licytowania się, kto więcej, kto mniej.

PS. Jeśli ktoś czeka na Mistrzostwa Świata w Piciu, niech zgłasza się do kogoś innego. Ja już nie startuję! 🤭🦢

- pedagog-terapeuta, Recovery Coach

🎙️Mówię o stresie, emocjach, przekonaniach i narzędziach na życie bez kieliszka, bez teorii, szczerze i konkretnie.

Trzeźwość to wybór świadomych kobiet, które dbają o siebie!
Jeśli czujesz, że to o Tobie, zostań ze mną. 🦢

🍷 „Tylko jedna” to chyba najczęściej łamana obietnica po 19:00.Bo przecież nie planujesz całej butelki. Planujesz “chwil...
23/09/2026

🍷 „Tylko jedna” to chyba najczęściej łamana obietnica po 19:00.

Bo przecież nie planujesz całej butelki. Planujesz “chwilę dla siebie”. Po dniu, w którym ogarnęłaś pracę, dom, dzieci, maile i cudze humory, głowa krzyczy „należy mi się”, a pierwsza lampka otwiera drzwi, których potem bardzo trudno pilnować.

I tu nie chodzi o silną wolę. Silnej woli masz aż nadto, skoro codziennie dźwigasz tyle na swoich barkach. Chodzi o to, że nikt Cię nie nauczył, jak odpocząć inaczej.

Jeśli masz dość codziennego siłowania się z samą sobą, zajrzyj do mojego krótkiego warsztatu „3 kroki do wolności”.

To 3 filmy, które pomogą Ci wyjść z tego błędnego koła, a kosztują tyle co butelka piątkowego wina. Zakładając oczywiście, że kończy się na jednej butelce, a same wiemy, jak to czasem bywa 😉

Skomentuj: 𝐖𝐀𝐑𝐒𝐙𝐓𝐀𝐓, a ja wyślę Ci link.

PS. Niech pierwsza rzuci korkiem od wina ta, która nigdy tak nie miała 🙃

Joanna Skwierczyńska | Alkohol | Stres | Emocje - pedagog-terapeuta, Recovery Coach

🎙️Mówię o stresie, emocjach, przekonaniach i narzędziach na życie bez kieliszka, bez teorii, szczerze i konkretnie.

Trzeźwość to wybór świadomych kobiet, które dbają o siebie!
Jeśli czujesz, że to o Tobie, zostań ze mną. 🦢

22/09/2026

W listopadzie będzie 7 lat! 😉

Rolkę nagrywałam w tamtym roku, ale postanowiłam do niej wrócić, bo pytałyście w Q+A o mój „przełom”.

PS. Pamiętajcie, żeby zadbać o siebie po imprezie, jeśli zdecydujecie się na nią pójść.
Nieustannie dmucham w skrzydła! 💨🦢

Asia

Joanna Skwierczyńska - pedagog-terapeuta, Recovery Coach

🎙️Mówię o stresie, emocjach, przekonaniach i narzędziach na życie bez kieliszka, bez teorii, szczerze i konkretnie.

Trzeźwość to wybór świadomych kobiet, które dbają o siebie!
Jeśli czujesz, że to o Tobie, zostań ze mną. 🦢

Secret garden 🪴🌸Joanna Skwierczyńska | Alkohol | Stres | Emocje - pedagog-terapeuta, Recovery Coach🎙️Mówimy o stresie, e...
19/09/2026

Secret garden 🪴🌸

Joanna Skwierczyńska | Alkohol | Stres | Emocje - pedagog-terapeuta, Recovery Coach

🎙️Mówimy o stresie, emocjach, przekonaniach i narzędziach na życie bez kieliszka, bez teorii, szczerze i konkretnie.

Trzeźwość to wybór świadomych kobiet, które dbają o siebie!
Jeśli czujesz, że to o Tobie, zostań ze mną. 🦢

18/09/2026

I nie, tu nie tylko chodzi o pozostawianie po sobie „syfu”! 🥲

Chociaż serce się kraja, kiedy spacerując z psem w moim rodzinnym mieście, mijam te sterty butelek. „Małpki”, które chowają się pod drzewiami, obok jeża.

To są ślady kogoś, kto potrzebował na chwilę przestać czuć, “wyluzować się”, “zabawić” i zrobił to tam, gdzie nikt nie zapyta „dlaczego”.

Nie da się tego nie zauważyć, kiedy wie się, jak wygląda skala tego problemu w całej Polsce. Bo za każdą butelką stoi liczba, za liczbą człowiek, a liczby w tym kraju są bezlitosne.

Prawie 600 tysięcy Polek i P***ków żyje dziś z uzależnieniem od alkoholu. Kolejne 2,5 miliona pije w sposób, który już szkodzi, im samym, ich ciałom, ich najbliższym, choć jeszcze nie nazwaliby tego uzależnieniem.

A gdy policzyć też tych, którzy na co dzień mierzą się ze skutkami cudzego picia? Partnerów, dzieci, rodziców, przyjaciół, ta liczba rośnie do 12 milionów!!! Co trzecia osoba z nas!

Statystycznie każdy dorosły P***k wypija rocznie prawie 9 litrów czystego alkoholu. Rozlany na ziemię, wystarczyłby, żeby zalać niejeden las.

Piszę o tym nie po to, żeby kogokolwiek osądzać. Sama znam to uczucie, kiedy wieczorem jedyne, co ma sens, to kieliszek, bo dzień był za ciężki, a emocje za duże, żeby je unieść na trzeźwo. Zresztą, będąc nastolatką sama w tym lasku chowałam się za drzewami, pijąc tanie wino …

Wiele z nas sięga po alkohol, aby poczuć ulgę…

Ale można szukać jej gdzie indziej. I nie trzeba mieć „problemu z alkoholem”, żeby zacząć, wystarczy chcieć żyć trochę spokojniej!

Coraz więcej osób tak robi! Chcą żyć zdrowiej, pełniej i alkohol im po prostu do tego stylu życia przestaje pasować …

Ale mój siedlecki lasek dalej wygląda tak samo … 🥲
A może nawet gorzej, za każdym razem, gdy przylatuję w odwiedziny… no właśnie, na stare “śmieci”.

- pedagog-terapeuta, Recovery Coach

🎙️Mówimy o stresie, emocjach, przekonaniach i narzędziach na życie bez kieliszka, bez teorii, szczerze i konkretnie.

Trzeźwość to wybór świadomych kobiet,

17/09/2026

Nie wierz w te słowa, bo mogą okazać się samospełniającą się przepowiednią 🙏🏻

- pedagog-terapeuta, Recovery Coach

🎙️Mówimy o stresie, emocjach, przekonaniach i narzędziach na życie bez kieliszka, bez teorii, szczerze i konkretnie.

Trzeźwość to wybór świadomych kobiet, które dbają o siebie!
Jeśli czujesz, że to o Tobie, zostań ze mną. 🦢

16/09/2026

A ja tylko chciałam dodać sobie atrakcyjności! 😜

I chociaż od dziecka uczyłam się tłumić emocje, nie od razu tłumiłam je alkoholem… alkohol był na początku po prostu taką „odwagą w płynie”. Sprawiał, że byłam bardziej śmiała i łatwiej nawiązywałam znajomości. Problem w tym, że skoro w płynie to i wyparowywała, wraz z upływającym wieczorem i wtedy czułam się jak Panna NIKT.

Dopiero później stał się regulatorem stanów emocjonalnych, bo odkryłam, że na chwilę pozwala mi zapomnieć… o tym, że czuję się jak ta Panna NIKT. Wiecznie porównywałam się do moich koleżanek i czułam się gorsza! Ale o tym już innym razem 👀

Ahoj, fajnie, że moje wieczory pachną dziś Solei Di Positano, a nie skwaśniałym winogronem! 🍇

Trzeźwość jest SEXY! Buziak! 💋

Jeśli Ty też czasem szukałaś odwagi tam, gdzie jej nie ma możesz zacząć zmieniać to już dziś.
Link w bio 🤍



Nie zawsze było piekłem, chociaż zaczęło się dość tragicznie 🫣Jako 13-latka, po alkoholowej inicjacji na szkolnej dyskot...
15/09/2026

Nie zawsze było piekłem, chociaż zaczęło się dość tragicznie 🫣

Jako 13-latka, po alkoholowej inicjacji na szkolnej dyskotece, straciłam przytomność. Zabrała mnie karetka.

Ale potem było „fajnie”. Uwielbiałam nasze popijawki na „dołku” )takim miejscu w osiedlowym lasku) i grille nad Muchawką, przy siedleckim zalewie. Od czasu do czasu moja mama, w żółtym polarze, przedzierała się przez krzaki i wołała: „Natychmiast do domu!”. A ja do domu nie chciałam. Odkryłam tanie wino, które piłam zatykając nos, i które sprawiało, że stawałam się rozmowna, towarzyska, wreszcie akceptowana. Potem było piwo Harnaś, bo było tanie i „szło” najłatwiej.

Randki też były „fajne”. Na studiach zjednywałam sobie Erasmusów, oprowadzając ich po warszawskich klubach… A zjednywanie wyglądało różnie 😉 Później był też czas drogich szampanów, prosecco, dobrego wina, jakby razem ze mną „awansował” też alkohol, który piłam.

Potem część znajomych „się ogarnęła”. Słyszałam, że „z Aśką lepiej się nie spotykać, bo to potrwa kilka dni”. Więc szukałam innego towarzystwa. Takiego, gdzie będę chciana. Gdzie będę akceptowana.

Ci towarzysze to byli już głównie mężczyźni. Z jednej strony kończyłam studia, jedne, potem drugie, potem podyplomówki. Z drugiej, mielszowałam z panami, którzy nie widzieli we mnie materiału na partnerkę. Dziś, trzeźwym okiem, sama bym na takich mężczyzn nie zwróciła uwagi. Myślałam wtedy, że jak oddam im ciało, to mnie pokochają.

W pewnym momencie znowu przerzuciłam się na piwo, bo miałam wrażenie, że dzięki niemu lepiej kontroluję swoje upojenie. Że jestem bardziej „ogarnięta”. To była iluzja, ale wtedy w nią wierzyłam.

Wiele rzeczy wyparłam. Wielu nie pamiętam. Ale czy muszę?

W 2020 roku, wychodząc z drugiego ośrodka psychoterapii i leczenia uzależnień, wypisałam sobie kilka rzeczy, żeby ta pamięć nie wyparowała, gdy poczuję się zbyt pewnie. Obkleiłam kartkę taśmą i nosiłam to w portfelu.

Wiecie, że to działało?

Dziś nie zawsze lubię patrzeć wstecz, do dziś czuję wstyd. Ale dobrze, że znalazłam tę kartkę. Bo czasem, po kilku latach, wkrada się „amnezja finezja” i warto sobie przypominać, dokąd wracać już nie chcę! 🤗

Joanna Skwierczyńska | Alkohol | Stres | Emocje
Joanna Skwierczyńska | Alkohol | Stres | Emocje
Joanna Skwierczyńska | Alkohol | Stres | Emocje

Adres

Warsaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy soberpolishgirl umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Szkoła

Wyślij wiadomość do soberpolishgirl:

Skróty

Udostępnij

Kategoria