23/07/2026
Ile razy w ciągu dnia łapiesz się na tym, że siedzisz z głową wysuniętą do przodu? 🤔
Samochód, komputer, telefon, kanapa… Większość dnia spędzamy w pozycji zamkniętej. Klatka piersiowa robi się coraz bardziej spięta, barki uciekają do przodu, szyja jest przeciążona, a odcinek piersiowy praktycznie przestaje się ruszać.
Później pojawia się ból karku, sztywność pleców, ograniczony ruch i często charakterystyczne zaokrąglenie górnej części pleców, które wiele osób nazywa "wdowim garbem". Oczywiście nie u każdego wygląda to tak samo, bo często dochodzą do tego indywidualne wady postawy czy wcześniejsze przeciążenia.
Dlatego zanim zaczniesz wzmacniać całe plecy, warto najpierw przywrócić im ruch.
W tym filmie pokazuję dwa proste ćwiczenia, które świetnie sprawdzają się na początek.
👉 Ćwiczenie 1 – rotacja w klęku. Stabilnie trzymaj miednicę i nie skręcaj lędźwi. Ruch ma wyjść z odcinka piersiowego. Otwieraj klatkę piersiową spokojnie i z kontrolą.
👉 Ćwiczenie 2 – otwarcie klatki z rollerem. Nie odrywaj odcinka lędźwiowego od podłoża i nie nadrabiaj zakresem z dolnych pleców. Roller prowadź powoli, cały czas go kontrolując. Tutaj liczy się jakość ruchu, a nie jak największy zakres.
To nie są magiczne ćwiczenia, które w tydzień "naprawią postawę". Ale są świetnym początkiem, żeby odzyskać ruchomość odcinka piersiowego, otworzyć klatkę piersiową i przygotować ciało do dalszej pracy.
Dokładnie tak pracuję z podopiecznymi. Najpierw sprawdzamy, skąd bierze się problem. Jeśli coś jest nadmiernie spięte — rozluźniamy. Jeśli czegoś brakuje — wzmacniamy. Dopiero później dokładamy mocniejszy trening. Dzięki temu ciało zaczyna pracować tak, jak powinno.
Jak u Ciebie z mobilnością ? :)