Świadoma męskość
O playfightcie, delikatności i wspólnocie mężczyzn.
Conscious Men to dla mnie coś więcej niż festiwal. To zmiana, która od jakiegoś czasu zachodzi w moim myśleniu o sobie jako mężczyźnie.
Kim jestem poza rolami? Poza archetypem bohatera, który zawsze daje radę, jest silny i opanowany?
Coraz bardziej interesuje mnie poszukiwanie męskości poza stereotypami i wzorcami, które często przejęliśmy bez zastanowienia.
Bliskie jest mi tantryczne spojrzenie, według którego źródło mocy mężczyzny znajduje się w sercu, a kobiety w łonie. To zupełnie inna perspektywa niż ta, w której dorastaliśmy.
Co to oznacza dla mnie?
Przede wszystkim odzyskanie prawa do bezbronności, wrażliwości i głębokiego kontaktu z własnym ciałem. Kiedy jestem połączony z ciałem, łatwiej czuję, co jest dla mnie prawdziwe. Wtedy moje centrum jest we mnie, a nie w oczekiwaniach innych.
A kiedy jestem połączony z ciałem i emocjami, pojawia się więcej elastyczności, spokoju i luzu. Nie muszę niczego udowadniać.
W krótkim nagraniu razem z Michałem Pyziakiem opowiadamy o festiwalu Conscious Men oraz o męskiej wyprawie do Wietnamu, którą organizujemy już w grudniu.
Zapraszamy. 🤍
www.wyprawy-rozwojowe.pl
Wyprawy & Warsztaty Rozwojowe
Terapia, Warsztaty & Wyprawy Rozwojowe zwiększają jakość życia, zatrzymują nas i transformują. Tworzyć satysfakcjonujące życie. Raz do roku jedziemy na urlop.
Rozwój osobisty uczy nas żyć zgodnie z naszą głęboką prawdą, tworzyć relacje z miłością i szacunkiem do siebie. Podróże inspirują, pozwalają nabrać dystansu i są doskonałym przerywnikiem codziennej rutyny. Dlatego podróż może być czasem w którym kontaktujemy się z tym co czujemy, czego potrzebujemy. Połączenie podróży i rozwoju osobistego to możliwość zintegrowania siebie ze światem. Wspólna przy
14/07/2026
Zaufaj sobie | Podróż do Wietnamu..
Kiedy naprawdę poddamy się światu, zawierzymy mu i zawierzymy sobie, zaufamy?
Dusza raczej nie krzyczy, potrzeba ciszy, by usłyszeć jej głos, odróżnić go. Ona chce, by ją zaprosić, stwarzając warunki wymagające uważności, pełni obecności, gotowości do słuchania. Jak dzikie zwierzę, nie podejdzie i nie da się zobaczyć, kiedy idziemy lasem w hałaśliwiej grupie. Zaszyje się w gąszcz.
Bez powiadomień, dzwonków telefonów, alertów wchodzimy w inny wymiar, w stan łagodnego rozluźnienia umysłu. To rozluźnienie niezbędne jest, by zauważyć płynące z głębi duszy sygnały.
Im bardziej czujemy się połączeni ze światem, z naturą, tym głębiej w siebie możemy zajrzeć. Możemy dostrzec swoją prawdziwą naturę.
Jeśli chcesz spotkać się ze swoją duszą, wyrusz do natury. Z cierpliwością. Z pokorą oczekiwania.
~ Fragmenty książki „Męska ścieżka” Michała Pyziaka
Czytaj cały artykuł: https://wyprawy-rozwojowe.pl/rozwoj/dusza/
Jeśli czujesz wołanie aby wybrać się w inicjacyjną podróż w gronie innych mężczyzn, w oczach których możesz spotkać się sam ze sobą to w tym roku ruszamy do Wietnamu.
Ta podróż to połączenie łagodnego trekkingu, dziewiczej natury, starożytnych miejsc mocy, retreatu w uroczej ecolodgy i spotkań z rdzenną kulturą. To zaproszenie do inicjacji, przeobrażenia i duchowego połączenia.
Zaufaj sobie - Męska wyprawa rozwojowa do Wietnamu
1-11 grudnia 2026. Szczegóły w komentarzu.
https://wyprawy-rozwojowe.pl/wyprawa/wietnam/
Męska Ścieżka
Wyprawy & Warsztaty Rozwojowe
Krzysztof Ruba & Michał Pyziak
09/07/2026
Otwarte Serce - W Męskim Duchu ✨🦅
_______________________________
Obca grupa mężczyzn – w powietrzu czuć życzliwość i serdeczność.
Idę ścieżką i nieznajomy facet uśmiecha się do mnie. Zebrało się około 1000 mężczyzn. Czuję się bezpiecznie, mój układ nerwowy się rozluźnia.
W rozmowach faceci dzielą się swoim bólem, pasją, uzdolnieniami i nagą prawdą o sobie. Czuję gotowość wszystkich – gotowość do bycia sobą, bycia inaczej, bycia od nowa.
W pieśniach, które śpiewamy, w zaangażowaniu, z jakim tańczymy, i w nieustannie wypowiadanym słowie „bracie” czuję ogień. To jest ogień serca i miłości, do których nie mieli dostępu nasi ojcowie. Został zgaszony przez wydarzenia, które dotknęły jeszcze ich ojców.
Ogień, o którym piszę, snuje nową pieśń – pieśń serca. W tej pieśni my, mężczyźni, nie musimy już być tym, kim kultura pragnie, abyśmy byli. Możemy być w końcu sobą, prawdziwi, tacy, jacy jesteśmy – z całym bólem, słabością i wrażliwością, z zabawą, uśmiechem i łagodnością.
Jak dobrze jest wyjść z pancerza tego, który zawsze musi być silny. Skaczemy do wody jak dzieci, gramy na bębnach, rozmawiamy o wszystkim!
Kiedy ostatnio rozmawiałeś/-aś z kimś do białego rana? Kiedy ostatnio tarzałeś/-aś się po trawie i wspólnie nuciłeś/-aś słowa modlitwy do Wszechświata? Ten ogień w środku budzi naszą żywotność i spontaniczność.
Mężczyzna świadomy to mężczyzna, który jest wolny, połączony z ciałem i wie, dokąd zmierza. Ale to też człowiek, który integruje w sercu energię męską z żeńską. Jestem wśród samych mężczyzn, ale czuję wokół też energię żeńską! Przejawia się ona w radości na twarzach, dekoracjach i kolorach ubrań. Czuję żeńską energię w łagodności, jaką sobie okazujemy, w długich rozmowach i zatrzymaniu. Widzę ją w łzach, czuję ją w otwartości, aby być blisko, i świadomości, że możemy być dla siebie bliscy.
Jestem dumny, że jestem częścią tego procesu. Festiwal Conscious Man to dla mnie bardziej zgromadzenie i możliwość współdzielenia takich wartości jak: m.in. autentyczność, odwaga i wewnętrzne przywództwo.
Gdy około 8 lat temu robiliśmy z Dawid Rzepecki pierwszą wyprawę dla mężczyzn na Saharę, byliśmy jednymi z nielicznych, którzy głośno mówili o męskości, która pozwala sobie na otwarte serce. Dziękuję, Dawidzie, za te wspólne 7 wypraw i doświadczanie męskiej przyjaźni przez ten czas.
W tym roku, w tym duchu, razem z Michał Pyziak z Męska Ścieżka zapraszamy już na 4. edycję podróży w męskim duchu.
Tym razem jedziemy do Wietnamu – po spotkanie z łagodnością w sobie i zaufaniem do siebie.
Krzysztof Ruba
Zaufaj sobie - Męska wyprawa rozwojowa do Wietnamu | 1-11 grudnia 2026
Więcej: https://wyprawy-rozwojowe.pl/wyprawa/wietnam/
27/06/2026
ZAUFAJ SOBIE ✨
Zaufać sobie to tak naprawdę zaufać życiu. Z pokorą i jednocześnie z odwagą uznać, że nie jesteśmy oddzieleni od świata, ale stanowimy jego część.
Wędrując, kontemplując przyrodę i tworząc bliskie relacje w grupie, wyruszymy w podróż w głąb siebie. W podróż do łagodności, zaufania i zwolnienia.
Dlaczego łagodności?
Bo właśnie w łagodności kryje się moc, która pozwala zobaczyć naszą wrażliwość i uznać swoje potrzeby.
To jest podróż dla mężczyzn, którzy chcą wyjść z codziennego tempa, spotkać się ze sobą głębiej i pobyć w autentycznej męskiej wspólnocie.
Połączymy trzydniowy trekking prowadzący przez urokliwe tradycyjne wioski, pełne piękna tarasy ryżowe, warsztaty rozwojowe, praktykę transformacyjnego oddechu, regenerację oraz doświadczenie rdzennej kultury.
Rdzeniem wyprawy jest trekking i retreat w pełnym łagodności i naturalnego piękna rezerwacie Pu Luong. Żyje tam blisko natury, w tradycyjnych domach na palach, ludność Muong i Thai. Pełni wewnętrznego spokoju słyną z gościnności, braku pośpiechu i silnych więzi rodzinnych.
Taka wyprawa może pomóc Ci dokonać ważnej zmiany, poczuć się pewniej w relacjach i doświadczyć pełnej wsparcia męskiej energii.
W czasie warsztatów będziesz mieć okazję odpowiedzieć sobie na ważne dla Ciebie pytania i będziesz mieć możliwość uzdrowienia starych, niesprzyjających Ci schematów.
Jesteś tym, na którego zawsze czekałeś.
Czekamy na Ciebie.
Zaufaj sobie
Męska wyprawa rozwojowa do Wietnamu
1–11 grudnia 2026
https://wyprawy-rozwojowe.pl/wyprawa/wietnam/
Męska Ścieżka
Wyprawy & Warsztaty Rozwojowe
22/06/2026
**Męstwo**
Tak trudno się zatrzymać, będąc mężczyzną.
Wychowani w kulturze osiągnięć zostaliśmy nauczeni, że nasza wartość leży w naszych osiągnięciach, roli bądź skuteczności.
Męskie wzorce w baśniach i współczesnej kulturze pokazują mężczyznę walczącego ze smokiem, Jokerem bądź innym wrogiem. Oglądając filmy o superbohaterach, uwierzyliśmy, że nasza rola i to, co robimy, jest ważniejsze niż to, co czujemy i czego pragniemy.
Mężczyzna zostaje wychowany jako narzędzie do wykonania zadania.
Pamiętam scenę, jak mój ojciec, nawet gdy bolał go ząb, wolał „zacisnąć zęby”, niż sięgnąć po wsparcie i pokazać, że potrzebuje pomocy. Wrażliwość, bezbronność i czucie zostają schowane pod płaszczem męstwa.
Jednak w moim poczuciu męstwo jest bardziej o odwadze do życia w zgodzie z własną prawdą, sercem i misją niż o wypełnianiu powierzonych przez społeczeństwo ról.
Myślenie o sobie poprzez własną skuteczność, zarobki i osiągnięcia tworzy w każdym z nas ogromną presję oraz wstyd wobec tych części nas, które potrzebują zabawy, odpoczynku bądź twórczego czasu.
Żeby temu wszystkiemu podołać, przybieramy zbroję, która uwalnia nas od czucia wrażliwego ciała, bijącego serca i kreatywnego łobuza. Wysycha źródło, z którego mogą płynąć łzy. Przygasa wewnętrzna iskra, która zapalała nas do życia.
Cierpią na tym nasze relacje partnerskie, przyjacielskie i poziom wewnętrznej energii. Nierzadko wraz z taką skorupą przychodzą wypalenie i depresja.
Jak wyjść z tego błędnego koła?
Zobacz, że jesteś ważniejszy niż Twoja rola i osiągnięcia. To, jak się czujesz ze sobą, jest równie ważne jak to, jak czują się przy Tobie inni ludzie. To, kim jesteś, jakie masz wartości i w co wierzysz, jest dużo ważniejsze niż to, co masz i jak widzą Cię inne osoby.
Zaprzyjaźnij się ze swoim ciałem. Ono nieustannie wysyła informacje o tym, co jest dla Ciebie dobre. Jeśli masz wątpliwości, czy coś jest dla Ciebie dobre, pytaj swojego ciała i sprawdzaj, jak będziesz się z tym czuł.
Nie ukrywaj swojego człowieczeństwa. Pokazuj się ze wszystkim, co czujesz, przed tymi, którzy zasługują, aby poznać Cię całego. Za każdą odsłoniętą raną znajdziesz nowego przyjaciela.
Bądź dla siebie łagodny. To dopiero wyzwanie dla mężczyzny, który musi być pierwszy, doceniony i zrealizować cel.
A jakby to było przestać działać w napięciu, za wszelką cenę i pomimo okrutnych kosztów? Jakby to było nauczyć się pracować w lekkości, czując w sercu radość i pasję? Działać, czując przepływ życia?
Łagodność to sztuka robienia mniej, dawania sobie czasu, niespieszenia się, akceptacji, wyrozumiałości, celebracji życia i miłości.
A co się stanie, jeśli połączymy łagodność z odwagą? Powstaje męskość, która uzdrawia relacje, daje poczucie bezpieczeństwa, obecności i połączenia z sercem.
Tę świadomość, że my, mężczyźni, mamy prawo do swojej wrodzonej wrażliwości i że może ona być również naszą mocą, wzmacniamy wraz z Michałem Pyziakiem niezmiennie od wielu lat.
Nigdy nie zapomnę chwili, gdy po wielu latach ukrywania swoich uczuć pierwszy raz poczułem strumień łez płynących mi po policzkach. Zdałem sobie wtedy sprawę, że kontakt z tym, przed czym tak się broniłem, i z tym, co we mnie zostało zawstydzone (czyli odrzucone), tak naprawdę przywraca mi życie.
Łzy oczyszczały mnie z ciężarów przeszłości. Poczułem swoje serce otwarte po raz pierwszy od wielu lat. I zrozumiałem, jak pragnę żyć. Prawdziwie, głęboko i autentycznie.
Jeśli pragniesz przejrzeć się w oczach innych mężczyzn, pragniesz doświadczyć siebie w przestrzeni obecnej i połączonej z sercem męskiej energii, to wraz z Michał Pyziak po raz czwarty organizujemy podróż w głąb i w dal.
Zaufaj sobie. Wyprawa do Wietnamu w męskim duchu zaprasza właśnie do odnalezienia w sobie łagodności.
Jeśli pragniesz żyć bardziej z miejsca przepływu i zaufania do siebie, to może jest to podróż również dla Ciebie...
Szczegóły naszej wyprawy w męskim duchu: https://wyprawy-rozwojowe.pl/wyprawa/wietnam/
Termin: 1-11 grudnia 2026
Krzysztof Ruba
16/06/2026
Spotkanie z SELF na Saharze...
Znajdujemy się w otulonym wydmami obozie na środku Sahary. Ze szczytu jednej z wydm można dostrzec odległe pasmo gór Dżabal Saghro. Z pozostałych stron aż po horyzont rozciąga się ocean piasku. Za każdym razem robi to na mnie ogromne wrażenie.
Piasek układa się w półkoliste, regularne kształty, jakby pustynia nieustannie tworzyła własne dzieło sztuki. Cisza jest niemal namacalna. Jest w niej coś, co naturalnie spowalnia umysł i kieruje uwagę do środka. To właśnie tutaj, pośród wydm i bezkresnej przestrzeni, rozpoczynamy dwudniowe warsztaty poświęcone wewnętrznemu przywództwu.
Wewnętrzne przywództwo SELF
Temat warsztatów dotyka miejsca w nas, które jest wewnętrznym kompasem i źródłem prowadzenia. Miejsca, które pomaga nam podejmować decyzje w zgodzie ze sobą i podążać za własnym potencjałem.
W modelu IFS tę jakość nazywamy SELF.
Lubię porównanie, że SELF jest jak dyrygent orkiestry. Każdy muzyk reprezentuje jedną z naszych części. Jedna część może się bać, inna kontrolować, kolejna pragnie bliskości, a jeszcze inna odpoczynku. Same w sobie nie są problemem. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy żadna z nich nie słyszy pozostałych i każda próbuje grać własną melodię.
Do harmonii potrzebujemy zarówno naszych części, jak i obecności dyrygenta. Potrzebujemy SELF.
Spotkanie z przestrzenią większą niż części
Jednym z pierwszych elementów warsztatów jest medytacja prowadzona przez Michała Pasterskiego. Zaczynamy od zauważenia tego, co żywe w naszym wnętrzu. Spotykamy części, które są obecne w danym momencie. Nie próbujemy ich zmieniać ani naprawiać. Po prostu je dostrzegamy.
Następnie w wyobraźni wędrujemy na szczyt wydmy.
To ciekawe, bo moje części wcale nie mają ochoty tak łatwo zostać w tyle. Jedna z nich koniecznie chce iść ze mną. Zamiast się jej pozbywać, daję jej uwagę. Siedzimy razem na tej wydmie tak długo, jak tego potrzebuje. Dopiero po chwili sama zaczyna się rozluźniać i robi się więcej przestrzeni.
To jeden z aspektów IFS, który bardzo cenię. Nie chodzi o walkę z częściami ani ich przekraczanie. Im bardziej są wysłuchane, tym łatwiej odnajdują swoje miejsce.
W miarę pogłębiania medytacji zaczynamy doświadczać jakości kojarzonych z SELF – większego spokoju, klarowności, akceptacji i obecności. A potem wracamy z tym doświadczeniem do swoich części. Co ciekawe, gdy patrzymy na nie z poziomu SELF, często widzimy je wyraźniej i z większym współczuciem.
Pustynia jako sprzymierzeniec procesu
W kolejnych sesjach pracujemy poprzez ciało, ruch, oddech, masaż i procesy indywidualne. Szczególnie poruszające są sesje 1:1, podczas których jedna osoba pracuje ze swoim tematem, a pozostali uczestnicy wspierają ją swoją obecnością.
Mam poczucie, że grupa w takich momentach tworzy coś, co w języku IFS można nazwać polem SELF. Nie chodzi o robienie czegokolwiek. Bardziej o wspólne utrzymywanie jakości obecności, spokoju i życzliwości. To sprawia, że procesy często stają się głębsze i bardziej transformujące.
Pustynia również wydaje się uczestniczyć w tym doświadczeniu.
Jest w niej coś niezwykłego. Jakby sama jej obecność pomagała nam odłożyć na bok nadmiar bodźców i wrócić do tego, co najważniejsze. Co ciekawe, dwoje uczestników jeszcze przed wyjazdem, nie znając się nawzajem, spontanicznie namalowało pustynię z ogromnymi oczami ukrytymi pod wydmami. Gdy później pokazali sobie swoje rysunki, wszyscy byliśmy poruszeni.
Było w tym coś symbolicznego. Jakby pustynia również patrzyła. Jakby obejmowała nas swoją spokojną, serdeczną uwagą.
Najdalsza podróż
Coraz częściej mam poczucie, że istnieją dwa rodzaje podróży.
Jedne prowadzą nas przez nowe kraje, krajobrazy i kultury. Drugie prowadzą w głąb siebie. Jedne i drugie są równie fascynujące.
Wierzę, że jesteśmy tutaj po to, by odkrywać oba te światy. Zachwyca mnie złożoność świata zewnętrznego, ale równie mocno zachwyca mnie bogactwo naszego świata wewnętrznego. Im dłużej pracuję z ludźmi i z samym sobą, tym bardziej widzę, że najdalsze podróże nie zawsze prowadzą przez tysiące kilometrów.
Czasami prowadzą kilka centymetrów w głąb własnego serca. Wracamy na Saharę w marcu 2027.
Krzysztof Ruba
-------
A z najbliższych wypraw zapraszam Cię na:
💛 W objęciach miłości - wyprawa na BALI, LOMBOK i GILI
18-30 październik 2026
Szczegóły: https://wyprawy-rozwojowe.pl/wyprawa/bali-w-obieciach-milosci/
🦅 Zaufaj Sobie - Wyprawa do Wietnamu w męskim duchu
1-11 Grudnia 2026,
Szczegóły: https://wyprawy-rozwojowe.pl/wyprawa/wietnam/
------
🍀 Sesje indywidualne - Terapia IFS
Wchodząc w bliską i empatyczną relację ze swoimi częściami masz szansę uzdrowić niesione przez nie role, ciężary i przekonania. Terapia IFS przynosi wolność, przestrzeń i lekkość, uzdrawiając relacje z samym sobą i z innymi.
Szczegóły: https://krzysztofruba.pl/terapia-ifs/
03/06/2026
"Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha” (J 3, 8).
Pustynia ma w sobie coś baśniowego. Wprowadza w hipnotyzujący stan świadomości, zaczarowuje. Jest z innego świata. Niby z naszego, ale jednak jest zupełnie inny. Idąc kolejną godzinę i kolejny dzień, otoczony morzem piasku, człowiek ma wrażenie, że wylądował na innej planecie rodem ze świata Star Wars albo Diuny. Dla rdzennych Berberów nie ma tu łatwego życia.
Słońce jest bezlitosne. Odpowiednie ubranie zakrywające całe ciało jest niezbędne, orientacja w terenie, gdy nie ma zasięgu, może uratować życie, a doświadczenie czy przejście danego szlaku jest bezpieczne w silnym słońcu, jest kluczowe. Berberowie, którzy żyją na tych terenach od tysiącleci, są niezwykle zdolni. Mają łatwość do języków, są bardzo gospodarni i niezależni duchem. Ponoć ich geny zmieszane są z Fenicjanami, Rzymianami, Grekami, a nawet Wikingami. Lubię ich, coś mnie do nich przyciąga.
Wędrując kolejny dzień przez pustynię, czuję się, jakbym wchodził w bliższy kontakt z wiatrem, piaskiem i słońcem. Mamy szczęście, bo wiatr wieje nam drugiego dnia w plecy i łatwiej się wędruje. Smakuję energię żywiołów wszystkimi zmysłami. Chleb pieczony na ogniu, rozżarzone powietrze wchodzące do nosa, piasek ocierający się o skórę pod ubraniem.
Codziennie zasypiam zamiast w namiocie na położonej nieopodal wydmie. Wiatr trochę przeszkadza początkowo zasnąć, ale bezkres gwiazd nad głową w końcu kołysze do snu.
Wędrując, rozmawiamy, opowiadamy historię, słuchamy i milczymy. Mój umysł powoli przestawia się z trybu zadaniowego i rozbieganego na skupiony i obecny. Wielką niespodzianką jest dotarcie do studni położonej pośrodku wydm. To tutaj wszystkie karawany idące z oddalonego o 50 dni drogi Timbuktu zatrzymywały się na postój.
My też stajemy. Wielbłądy już ustawiają się w kolejce, a my możemy w temperaturze 45 stopni doświadczyć zimnego prysznica :)
Wyprawa na Saharę pt. „Wewnętrzne Przywództwo” to doświadczenie wielkiej przygody. I choć ta podróż jest naszą nicią przewodnią, to nie jest ona głównym celem. Każdy przyjechał w tę podróż z własną intencją. Intencją zmierzenia się z czymś, puszczenia czegoś, inspiracji do zmiany bądź z pragnienia zaczerpnięcia siły do nowego. I nad tymi intencjami będziemy się pochylać po kilku dniach tej wędrówki w naszym głównym obozie na Saharze. To tam odbędą się niedługo warsztaty poprowadzone przez Michała Pasterskiego. Opowiem o nich wkrótce. Krzysztof Ruba
Następną taką podróż planujemy w drugiej połowie marca 2027, jak czujesz się zainspirowany/a to możesz rezerwować termin!
A z najbliższych wypraw zapraszam Cię na:
🏝️ W objęciach miłości - wyprawa na BALI, LOMBOK i GILI
Dżungla i ocean – 13 dni, 18-30 październik 2026, early bird do 30.06.
Szczegóły: https://wyprawy-rozwojowe.pl/.../bali-w-obieciach-milosci/
⛩️ Zaufaj Sobie - Wyprawa do Wietnamu w męskim duchu
Wspólnota, łagodność, moc, 1-11 Grudnia 2026, early bird do 30.06.
Szczegóły: https://wyprawy-rozwojowe.pl/wyprawa/wietnam/
Zdjęcia: Krzysztof Ruba & nocne ujęcia Michał Karolewski
29/05/2026
Doświadczenie Sahary 🐪
Wciąż mam przed oczami gwieździste niebo jak zasypiam na ciepłym piasku w obozach rozbijanych po każdym dniu wędrówki przez pustynię.
Żar pustyni.. trochę się go obawiałem przed tym wyjazdem. Zawsze jeździliśmy w kwietniu. I rzeczywiście temperatury były wyższe tym razem.
Nasz przewodnik rdzenny Berber gdy dzieliłem się z nim swoimi obawami pierwszego dnia czy nie będziemy zbytnio zmęczeni pod koniec wędrówki popatrzał na mnie dłużej i ze spokojem skomentował: „Dobrze jest się zmęczyć..’
I rzeczywiście rozkoszowaliśmy się podczas wędrówki i w czasie pobytu na pustyni każdym łykiem wody, każdy obóz do którego dochodziliśmy wieczorem wywoływał uśmiech i błogość. Jedzenie smakowało jak nigdy dotąd, cień namiotów i wiatr koił zmysły. Przeżyliśmy burzę piaskową, widzieliśmy najpiękniejsze na świecie wschody i zachody słońca.. Ale najbardziej urzekająca dla mnie była absolutna cisza po zapadnięciu zmroku. Zamiast kłaść się w namiocie zabierałem materac i śpiwór na pobliską wydmę otoczoną morzem gwiazd żeby być jeszcze bliżej tego doświadczenia..
Czy umiałbym to wszystko docenić gdybym został przewieziony na szczyt tych wydm autobusem zamiast wędrować tam przez 3 dni w karawanie wielbłądów? Nie umiem jednoznacznie odpowiedzieć ale wydaje mi się że nie. Dopiero wysiłek pozwala docenić odpoczynek a pragnienie dostarcza błogości napicia się..
Trzy dniowa wędrówka pozwoliła nam doświadczyć całym ciałem i sercem czym jest pustynia. Wsparciem była wzajemna życzliwość, ogromny spokój i doświadczenie Berberów, siła i wytrzymałość wielbłądów i zachwyt, dzikość i inspiracja jakie płynęły od tej niesamowitej natury..
Cały ten proces przygotowywał nas na dwu dniowe warsztaty które odbyły się w głównym obozie na środku pustynii poprowadzone przez Michała Pasterskiego.
Opowieści wkrótce ciąg dalszy. Następną taką podróż planujemy na przełomie marzec/kwiecień 2027, jak czujesz się zainspirowany/a to możesz rezerwować termin!
A z najbliższych wypraw zapraszam Cię na:
🏝️ W objęciach miłości - wyprawa na BALI, LOMBOK i GILI
Dżungla i ocean – 13 dni, 18-30 październik 2026, early bird do 30.06.
Szczegóły: https://wyprawy-rozwojowe.pl/wyprawa/bali-w-obieciach-milosci/
⛩️ Zaufaj Sobie - Wyprawa do Wietnamu w męskim duchu
Wspólnota, łagodność, moc, 1-11 Grudnia 2026, early bird do 30.06.
Szczegóły: https://wyprawy-rozwojowe.pl/wyprawa/wietnam/
Zdjęcia: Ruba & nocne ujęcia Karolewski
19/05/2026
Rozpoczęliśmy podróż.
Każdy za czymś innym, a niektórzy za czymś nieznanym…
Podróż może być symboliczna sama w sobie. Wychodzimy z jakiegoś miejsca, mamy jakąś intencje , przemierzamy jakieś terytorium i wracamy. To opis podróży i opis życia samego w sobie…
W naszym przypadku miejscem startu jest riad czyli tradycyjny dom marokański. A riad po arabsku znaczy ogród ale również miejsce dokąd dusza odchodzi po śmierci badz skąd przychodzi.
Poznajemy się, poznajemy metodę IFS z jaką będziemy pracować kolejne dni. Michał Pasterski robi wprowadzenie do metody. Siedzimy na dachu riadu słuchając i pijąc marokańska herbatę. Ci którzy nie znają IFS zastanawiają się jak to narzędzie im posłuży. Czy praca na częściach jest tym co pomoże im w ich sytuacji i temacie.
Na koniec pierwszego dnia siedząc w kręgu czuję jak ląduje dopiero w ciele. Przed nami jeszcze wiele spotkań. Magia natury bycia przy sobie będzie nam drogą. Otwieram się i czekam na więcej.
Krzysztof Ruba, Marrakesz
14/05/2026
Bali – pozwalając sobie na lekkość 🐬
🌊 Każde miejsce na Ziemi ma swoją wibracyjną sygnaturę. Bali jest jak tańcząca woda i emanuje miłością.
Tu życie płynie wolniej. Układ nerwowy naturalnie reguluje się w otoczeniu zielonych pól ryżowych, dżungli, wodospadów i nie śpieszących się mieszkańców.
🌊 Czas odzyskać naturalną lekkość bycia. A wraz z nią – ciekawość, soczystość i radość z każdej chwili. Codzienne kręgi, medytacje, zabawy i rytuały pomogą nam stopniowo wrócić do siebie. Nawiązać na nowo kontakt z ciałem, czuciem i zmysłami, zanurzając się w doświadczeniu.
Energia wyspy pomoże nam otworzyć serce i na nowo otworzyć się na życie w jego pełni. Wrócimy do domu bardziej zharmonizowani, wypoczęci i świadomi siebie. Zaopatrzeni w proste narzędzia, które w codziennym życiu pomogą nam wracać do siebie.
🌊 Przestrzeń transformacji
Warsztaty w trakcie wyprawy poprowadzi Tatiana Cichocka – nauczycielka huny, Movement Medicine i hawajskiego szamańskiego masażu lomi lomi nui. Od 20 lat prowadzi sesje wielowymiarowego uzdrawiania oraz ceremonie, warsztaty i inicjacje.
Nasza podróż ma też wymiar wewnętrzny. Będziemy stopniowo rozluźniać się i otwierać , by połączyć się z sercem, z czuciem i głębszą akceptacją, otworzyć się na siebie i świat. Jednak zanim wylądujemy w objęciach miłości, wzmocnimy nasze zasoby.
Zapraszamy Krzysztof Ruba & Tatiana Cichocka ❤️🔥
BALI, LOMBOK & GILI – w objęciach miłości
18-30 październik 2026, kameralna grupa, ilość msc. ograniczona
Zapisy i szczegóły: https://wyprawy-rozwojowe.pl/wyprawa/bali-w-obieciach-milosci/
WIECZÓR Z BALI — medytacja, opowieści i rozmowa o świadomym życiu.
28 Maja o godz 20.30 odbędzie się spotkanie na żywo on line pozwalające poznać prowadzących wyprawę.
Zapisy przez formularz: https://forms.gle/EvSeeL7VEsS5SW1f6
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.