Klasa Mundurowa LO Trzebinia

  • Home
  • Klasa Mundurowa LO Trzebinia

Klasa Mundurowa  LO Trzebinia KLASA WOJSKOWA
Liceum Ogólnokształcące w Trzebini im. Batalionu "Parasol" Klasa mundurowa Liceum Ogólnokształcącego w Trzebini im.

Batalionu "PARASOL" jest jedyną taką, bo tworzą ją niepowtarzalne kadetki i kadeci klas wojskowych. Od tego roku szkolnego również Straży Granicznej i Policji. Nasza kadra instruktorska wywodzi się ze służb specjalnych, wojska oraz Policji. Dlatego u nas najlepsi szkolą najlepszych. Prowadzimy zajęcia z wyszkolenia strzeleckiego na strzelnicy wirtualnej oraz pneumatycznej, taktyki i techniki inte

rwencji, posługiwania się pałką typu TONFA. W ramach doskonalenia naszych kadetów organizujemy skoki spadochronowe. Kursy płetwonurka prowadzi nasz instruktor. Nasi kadeci zdobywają czołowe miejsca w zawodach sportowo - wojskowych zarówno na terenie małopolski jak również w zawodach ogólnopolskich. Klasy wojskowe uczestniczą w zajęciach wojskowych w ramach programu MON OPW w 112 BLP 11 MBOT. Współpracujemy z Jednostką Wojskową Komandosów, Karpackim Oddziałem Straży Granicznej w Nowym Sączu, KPP w Chrzanowie, PSP w Chrzanowie. Absolwenci klas wojskowych często wybierają studia na wyższych uczelniach wojskowych takich jak: AWL, WAT, LAW, zasilają wojska operacyjne oraz inne służby mundurowe. U nas nie jest łatwo ale na pewno ciekawie.

W dniu dzisiejszym nowi adepci kursu P1 LOK CMAS zeszli pierwszy raz pod wodę w sprzęcie do nurkowania. Na początek oczy...
17/05/2026

W dniu dzisiejszym nowi adepci kursu P1 LOK CMAS zeszli pierwszy raz pod wodę w sprzęcie do nurkowania.
Na początek oczyszczanie automatu oddechowego z wody. Następnie poszukiwanie w wodzie automatu oddechowego, pierwsza walka z pływalnością a na koniec nauka pivota.
Jak to mówią pierwsze koty za płoty :-)
Gratulujemy odwagi kursantom i zaangażowania podczas zajęć. Już widać, że kolejna mocna grupa będzie się szkolić.
Trzymamy za Was kciuki.

U nas piątki w szkole niekiedy trwają zdecydowanie dłużej. Rano egzaminy w lesie a wieczorem pokazujemy wyszkolenie nasz...
16/05/2026

U nas piątki w szkole niekiedy trwają zdecydowanie dłużej. Rano egzaminy w lesie a wieczorem pokazujemy wyszkolenie naszych kadetów w Krakowie. Po prostu lubimy jak coś się dzieje.
Liceum Ogólnokształcące im. Batalionu "PARASOL" w Trzebini kilka lat temu dostąpiło zaszczytu noszenia imienia jednego z bohaterskich batalionów z czasów Powstania Warszawskiego.
Taki patron zobowiązuje nas do tego aby nieustannie kultywować pamięć o naszych poprzednikach oraz dumnie prezentować naszą szkołę poza jej murami.
W dniu 15 maja 2026 r. otrzymaliśmy zaproszenie aby kolejny raz pokazać umiejętności naszych kadetów z musztry paradnej podczas nocy muzeów w Muzeum Armii Krajowej im. gen. Emila Fieldorfa "NILA" w Krakowie.
Nasza musztra paradna dwa razy wystąpiła podczas tej nocy z pokazem swoich umiejętności. Otrzymaliśmy od licznie zebranej publiczności ogromne brawa w tym również od operatorów Jednostki Wojskowej NIL, którzy byli obecni również podczas tego przedsięwzięcia.
Dziękujemy Dyrekcji Muzeum oraz Panu Pawłowi Stachnikowi za opiekę oraz prezenty jakie otrzymali nasi kadeci.

W dniu 15 maja 2026 r. kadetki oraz kadeci klas 3A i 3B OPW naszego Liceum przystąpili do egzaminu kończącego kolejny ro...
16/05/2026

W dniu 15 maja 2026 r. kadetki oraz kadeci klas 3A i 3B OPW naszego Liceum przystąpili do egzaminu kończącego kolejny rok szkolenia z instruktorami 112 blp 11 MBOT.
Egzamin miał miejsce w pięknym zagórzańskim lesie a na kadetów czekała pętla taktyczna z zadaniami do wykonania.
Kadeci w ramach sekcji musieli poruszać się na azymuty, żeby dotrzeć na poszczególne punkty.
Tam na nich czekało: pokonywanie tereny różnymi sposobami, zakładanie stazy taktycznej, praca z mapą, ładowanie magazynka amunicją szkolną, zakładanie maski pgaz.
Wszyscy obecni zaliczyli egzamin a kilka osób zostało wyróżnionych przez instruktorów za ponadprzeciętną wiedzę oraz zanagażowanie.
Dziękujemy naszym opiekunom ze 112 blp 11 MBOT za kolejny rok bardzo dobrej oraz owocnej współpracy.
Ten rok obfitował w szczególne miejsca szkoleniowe oraz nowe pomysły, które mamy nadzieję, że przyniosą pozytywny efekt.
A naszych kadetów czeka we wrześniu obóz kończący ich szkolenie w ramach klas OPW.

11/05/2026
Szanowni obserwujący. Nasza uczennica Kornelia Celarek mistrzyni ju-jitsu bierze udział na instagramie w konkursie na na...
04/05/2026

Szanowni obserwujący.
Nasza uczennica Kornelia Celarek mistrzyni ju-jitsu bierze udział na instagramie w konkursie na najlepsze poddanie w walce podczas ostatnich zawodów.
Zwracamy się z prośbą o kliknięcie na naszą uczennicę bo pamiętajcie, że naszych zawsze wspieramy.
Poniżej link do głosowania. Proszę udostepniać znajomym :-)
https://www.instagram.com/reel/DX4UQbtoPck/?igsh=MWUxeWhpOTd0aGd4Yw%3D%3D&fbclid=IwY2xjawRlH2tleHRuA2FlbQIxMABicmlkETB5UU9IZjZSS0NMUTd4T0lUc3J0YwZhcHBfaWQPNTE0NzcxNTY5MjI4MDYxAAEeg204d1MpkBIrZRDQqK_3p8fqdaJRLl4jHHMj7-TbTGsSi1WSSiDyWOK15n4_aem_Cq6Tlr-DLEzi4zYtrsxtfw

W dniu 03 maja 2026 r. w Trzebini odbył się Piknik militarno - patriotyczny. Organizatorem było Trzebińskie Centrum Kult...
03/05/2026

W dniu 03 maja 2026 r. w Trzebini odbył się Piknik militarno - patriotyczny. Organizatorem było Trzebińskie Centrum Kultury. którego Dyrektorem jest Pan Adam Potocki.
Nasza szkoła miała możliwość zaprezentowania się przed mieszkańcami Trzebini, którzy licznie przybyli na powyższą imprezę.
Pokaz musztry paradnej zebrała jak zwykle ogromne brawa. Podobnie jak pokaz samoobrony w wykonaniu kadetów klasy 3B oraz pokaz postaw strzeleckich w wykonaniu klasy 1C o profilu Policja i Straż Graniczna.
Klasy pedagogiczne malowały buźki dzieciakom a medycy pokazywali jak wygląda pierwsza pomoc.
Można było również zobaczyć uzbrojenie oraz wyposażenie żołnierzy 5 Pułku Dowodzenia z Krakowa oraz KTO ROSOMAK.
Dziękujemy za zaproszenie oraz że mogliśmy się kolejny raz zaprezentować naszym mieszkańcom.

Dzień 2 maja jest na mocy Ustawy Sejmu RP z dnia 20 lutego 2004 r. Dniem Flagi Rzeczypospolitej. W tym dniu z dumą wywie...
02/05/2026

Dzień 2 maja jest na mocy Ustawy Sejmu RP z dnia 20 lutego 2004 r. Dniem Flagi Rzeczypospolitej.
W tym dniu z dumą wywieszamy nasze barwy biało - czerwone.
My jako kadeci klas wojskowych oraz o profilu Policji i Straży Granicznej wiemy jak to jest nosić z dumą oraz honorem biało czerwone barwy na naszych mundurach.
Pamiętamy o tych, którzy przelali swoją krew za to, że możemy żyć teraz w swoim kraju. Nie ma nic ważniejszego dla mundurowych jak barwy narodowe oraz ich poszanowanie.

Kartka z kalendarza o jednej z wielu akcji naszych poprzedników. Warto przeczytać o odwadze i bohaterstwie młodych ludzi...
26/04/2026

Kartka z kalendarza o jednej z wielu akcji naszych poprzedników. Warto przeczytać o odwadze i bohaterstwie młodych ludzi walczących o naszą wolność.

26 kwietnia 1944 roku oddział Pegaz (późniejszy Parasol) przeprowadził akcję mającą na celu likwidację Wilhelma Rodewalda – komendanta Schutzpolizei.

Podczas akcji zlikwidowano jednak kogoś innego – jak do tego doszło i kto to był – dowiecie się czytając ten wpis do końca.

Post jest długi, ale warto przeczytać.
Opis akcji pochodzi z książki 'Parasol' Piotra Stachiewicza.

Znajomy Aleksandra Kunickiego ‘Rayskiego’ prowadził sklepik papierniczy przy skrzyżowaniu ulic Skolimowskiej i Chocimskiej, każdego dnia przez okna sklepiku widział wyższego rangą oficera niemieckiego, który jak się później okazało mieszkał przy ul. Chocimskiej 2. Ustalono jego plan dnia – każdego dnia wyjeżdżał samochodem wraz z kierowcą i pistoletem na swoich kolanach między godziną 8:50 a 9:10, wysiadał na alei Szucha, pod budynkiem przyległym do siedziby gestapo.
Ustalono personalia mężczyzny – był to Oberstleutnant (podpułkownik) Wilhelm Rodewald, komendant Schutzpolizei. Do zadań Schutzpolizei należało: chronienie interesów niemieckich, ściganie ukrywających się Polaków pochodzenia żydowskiego, wykonywanie egzekucji.

Kedyw KG AK wydał rozkaz na przeprowadzenie akcji.

Obserwację prowadzili:
- Aleksander Kunicki ps. Rayski
- Bogusław Ustarbowicz ps. Żar (do 26.02.1944 – wtedy został aresztowany)
- Anna Szarzyńska – Rewska ps. Hanka
- Wanda Gąsowska – Oczko ps. Krystyna
- Ludwik Żurek ps. Żak
- Józef Beręsewicz ps. Baca
- Elżbieta Dziębowska ps. Dewajtis
- Maria Chuchla ps. Maja
- Janina Lutyk – Zapadko ps. Scarlett

Akcji nie można było przeprowadzić w alei Szucha, dlatego też skupiano się na obserwacji różnych odcinków ul. Chocimskiej.
Ustalono, że Rodewald w każdą sobotę wyjeżdża z Warszawy wracając w niedzielny wieczór lub poniedziałkowy poranek.
Obserwację zakończono w połowie kwietnia, wtedy też zaczęto wybierać ludzi do przeprowadzenia akcji.
Do wykonania zadania został wyznaczony II pluton.

Uczestnicy:
- Jerzy Zapadko ps. Mirski – dowódca i II wykonawca; uzbrojenie: sten, vis, granat;
- Stanisław Jastrzębski ps. Kopeć – zastępca dowódcy i I wykonawca; sten, c**t 11,4 mm, granat;
- Tadeusz Chojko ps. Bolec – ubezpieczenie; sten, vis, 2 granaty;
- Zbigniew Gąsior ps. Garbaty – ubezpieczenie; sten, vis, 2 granaty;
- Włodzimierz Malento ps. Góral – ubezpieczenie; sten, vis, 2 granaty;
- Wiesław Olkiewicz ps. Pajączek – ubezpieczenie; sten, vis, parabellum;
- Stefan Santanek ps. Kajtek – kierowca samochodu Opel- Kapitan; vis, parabellum, 2 granaty;
- Stanisław Gniado ps. Otto – kierowca samochodu Wanderer; vis, parabellum, 2 granaty (nie dotarł na miejsce akcji);
- Jan Bernatowicz ps. Bartek – kierowca samochodu Mercedes; vus, parabellum, 2 granaty (nie dotarł na miejsce akcji);

Łączniczki:
- Anna Szarzyńska- Rewska ps. Hanka – identyfikacja i sygnalizacja;
- Maria Chuchla ps. Maja – identyfikacja i sygnalizacja;
- Janina Lutyk – Zapadko ps. Scarlett – broń i dokumenty;
- Kazimiera Chuchla ps. Kaja – broń i dokumenty.

„Przybycie na miejsce akcji i zajęcie stanowisk w dniu 26 kwietnia (środa) nastąpiło według planu, z wyjątkiem kierowców z samochodami. ‘Kajtek’ w oplu-kapitanie zajął o godzinie 8.45 stanowisko zgodnie z planem, nie nadjechał natomiast samochód ‘Otta’ i nie było także przy ul. Mącznej samochodu ‘Bartka’. I jak się później okazało – nie przybyli tam do końca trwania akcji. [Wg relacji samochód prowadzony przez ‘Otta’ nie chciał zapalić i nie mógł on go uruchomić, samochód zaś ‘Bartka’ został zablokowany w garażu wskutek obstawienia ulicy przez żandarmerię niemiecką w związku z organizowaną łapanką].
‘Mirski’ po krótkiej konsternacji zdecydował się rozpocząć akcję mimo braku drugiego samochodu, bowiem o braku trzeciego jeszcze nie wiedział. Po pierwszym sygnale przekazanym przez ‘Hankę’ ‘Mai’, a przez ‘Maję’ ‘Mirskiemu’, dał on znak do zajęcia stanowiska, po drugim sygnale rozpoczęła się akcja.
Samochód wiozący Rodewalda nadjeżdżał i wtedy ruszył swym samochodem ‘Kajtek’. Kierowca Rodewalda dał sygnał ostrzegawczy, ale ‘Kajtek’ wyjeżdżał coraz bardziej na środek ulicy Chocimskiej. W przeciągu tych ułamków sekund żołnierze wyciągnęli broń i rozpoczęli ostrzeliwanie samochodu Rodewalda.
‘Mirskiemu’ zaciął się sten, wobec czego samochód ostrzeliwali ‘Kopeć’ i ‘Bolec’. Kierowca zwiększył szybkość i minął stanowiska żołnierzy, którzy ostrzeliwali samochód już z tyłu.
W momencie, w którym ‘Mirski’ wyciągnął visa musiał biec za samochodem ostrzeliwanym przez ‘Kopcia’ i ‘Bolca’. W tym momencie ‘Kajtek’ manewrując swoim samochodem doprowadził do lekkiego zderzenia i zablokowania samochodu Rodewalda, z którego wyskoczył kierowca. Wbiegającego do bramy domu nr 29 dosięgnął strzał ‘Mirskiego’ w plecy.
Teraz do samochodu dopadł ‘Kopeć’ i otwierając drzwiczki boleśnie skaleczył sobie prawą dłóń odłamkami szyby. Wyciągnął jednak c**ta i oddał z niego strzał do Rodewalda. Za nim stał już ‘Kajtek’ chcąc mu pomóc, ale nie było potrzeby; Niemcy zestrzelili mu wtedy z głowy czapkę. ‘Kopeć’ przeszukał kieszenie munduru Rodewalda, ale dokumentów nie znalazł, zabrał natomiast pistolet maszynowy, który Rodewald trzymał na kolanach.
Tymczasem ‘Góral’, ‘Garbaty’ i ‘Bolec’ prowadzili narastającą wymianę strzałów z pojawiąjącymi się Niemcami oraz z tymi, którzy strzelali z budynków położonych przy Chocimskiej.
Widząc ‘Kopcia’ […] ‘Mirski’ dał rozkaz końca akcji i wsiadania do samochodu.
Obok ‘Kajtka’ usiadł sam, z tyłu ‘Kopeć’ i ‘Bolec’, a po przejechaniu kilkudziesięciu metrów dosiadł się do nich ‘Góral’, a na ich kolana ‘Garbaty’. Przeciążony samochód ruszył Chocimską i na rogu Spacerowej wyminął stojące auto z niemieckimi lotnikami, którzy jednak nie interweniowali.
Do odjeżdżającego samochodu strzelali natomiast Niemcy z ulicy Chocimskiej i przestrzelili oponę. Mimo to ‘Kajtek’ sprawnie prowadził samochód dalej. […] ‘Dr Maks’ w piwnicy jednego z domów przy ul. Mącznej założył ‘Kopciowi’ prawidłowy opatrunek na dość głębokie dwa rozcięcia.”

Pierwsza odprawa po akcji odbyła się tego samego dnia, z udziałem dowódcy oddziału – Adama Borysa ‘Pługa’. Uzyskano od niego aprobatę akcji. Rozkaz został wykonany bez strat własnych.

Dopiero na odprawie, którą zwołano po dwóch dniach, ‘Pług’ poinformował żołnierzy, że został zastrzelony nie Wilhelm Rodewald a Erwin Gresser, dowódca 17. Pułku policji.

W komunikacie wewnętrznym Niemcy podawali:
„26 kwietnia około godziny 9 został zastrzelony w Warszawie przy ul. Chocimskiej Oberstleutnant policji Erwin Gresser. Równocześnie został ciężko ranny jego kierowca. Zamachowców nie ujęto.”

Biuletyn Informacyjny informował:
„W dniu 26 kwietnia 1944 r. zastrzelony został pułkownik niemieckiej policji porządkowej, Gresser.
Kierownictwo Walki Podziemnej.”

Źródło: Piotr Stachiewicz "Parasol. Dzieje oddziału do zadań specjalnych" wyd. PAX.

W dniu 23 kwietnia 2026 r. 14 kadetów oraz kadetek z klasy 3C oraz 2A udali się wraz z Panem Sebastianem oraz Michałem n...
24/04/2026

W dniu 23 kwietnia 2026 r. 14 kadetów oraz kadetek z klasy 3C oraz 2A udali się wraz z Panem Sebastianem oraz Michałem na dobowe zajęcia w terenie.Tematyka obejmowała doskonalenie poznanych dotychczas zagadnień z taktyki działania w terenie leśnym.
Przeprowadzono odprawę, podział na role w sekcjach, sprawdzenie sprzętu i wymarsz w kierunku miejsca bazy na noc.
W trakcie działań przećwiczono również ewakuację rannego na noszach do strefy bezpiecznej.
Po przybyciu na miejsce w okolice Parafii w Płokach kadeci musieli zadbać o rozpalenie ogniska, zebranie materiału na całą noc, podział na warty.
Następnie było coś dla ciała i duszy czyli to co przygotowała dla nas Pani Halina Henc. Kiełbaski, kapusta zasmażana, ciasteczka, herbata, kawa i inne frykasy. Kto nie był na marszu niech żałuje.
W nocy wartownicy pilnowali, żeby dziki nie zjadły nam prowiantu na rano oraz musieli podtrzymywać ogień. Spanie było pod chmurką ale naszych kadetów humor do nocnych zdjęć nie odpuszczał.
Odwiedził nas również gospodarz terenu ks. dr Tadeusz Tylka, który opowiedział o losach błogosławionego ks. Rapacza.
Po nocnym wypoczynku trzeba było zatrzeć ślady naszego pobytu i wrócić z buta do szkoły.
Kadeci oraz kadetki z naszej szkoły kolejny raz pokazali, iż są twardzielami i lubią wyzwania. Troszkę bolały nogi i czuć było od nas zapach ogniska ale jak to mówią wędzone trzyma się dłużej.
Wkrótce kolejne działania.

Lokalne media piszą o naszych kadetach.
22/04/2026

Lokalne media piszą o naszych kadetach.

21/04/2026

Address

Ulica Szkolna 3

32-540

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Klasa Mundurowa LO Trzebinia posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

  • Want your school to be the top-listed School/college?

Share