Mariusz Makowczenko - od uzależnienia do ultramaratonów

Mariusz Makowczenko - od uzależnienia do ultramaratonów

Udostępnij

Biegacz ultra, Instruktor PZLA, Trener UESCA, Rzemieślnik @staredrzwi

We wrześniu przebiegnę 360 km na 10-lecie trzeźwości.

Przy okazji zbiorę pieniądze dla dzieci chorych na nowotwory. https://pomagam.cancerfighters.pl/zbiorka/360-kilometrow-nadziei/

05/10/2025

Minął tydzień od mojego biegu 360 km Szlakiem Kopernikowskim.
Prawda jest taka, że do tego biegu nie da się wrócić tylko wspomnieniem. On dalej siedzi w głowie, w ciele i gdzieś głęboko pod żebrami.

Wchodziłem w to wydarzenie z głową pełną spraw, z problemami, których nie da się zostawić w aucie przed startem. Ale one nie przejęły roli głównej.
Były, krążyły, wracały — ale nie rządziły.

Była złość. Był wkurw.
Bo kiedy jesteś wyczerpany, przemoczony, zmarznięty i daleko od wszystkiego, to nie ma żadnej maski.
Jesteś obnażony przed samym sobą.
Bez filtra, bez pozorów, bez gadania, kim jesteś — tylko surowa prawda: „albo idziesz dalej, albo się poddajesz”.

W tym biegu myślą przewodnią była moja rodzina.
Ludzie, którzy byli i są przy mnie — w dobrych i złych momentach.
Była też zbiórka dla dzieci z , i to dało mi coś więcej niż motywację.
To był powód. Taki, którego się nie da podważyć, kiedy głowa chce uciekać.

I byli moi przyjaciele. Ci, którzy jechali ze mną, nie spali, marzli i pomagali, chociaż nie musieli.
To ich obecność, zaangażowanie i energia sprawiały, że nawet jak ciało chciało krzyczeć „dość”, to ja wiedziałem, że zejście z trasy nie wchodzi w grę.

W ultra człowiek poznaje siebie szybciej niż na kozetce.
Bo tam nie ma wymówek, teorii ani analiz.
Jest tylko tu i teraz — ból, zmęczenie, oddech i powód, dla którego jeszcze biegniesz.

I to właśnie ultra uczy o życiu szybciej niż psycholog.
Bo nie ma lepszej terapii niż brutalna szczerość z samym sobą, w środku nocy, sto kilometrów od wszystkiego.

24/09/2025

Jutro startujemy. Razem z przyjaciółmi, którzy będą moim wsparciem, ruszam w bieg 360 km szlakiem kopernikowskim.

10 lat temu podjąłem decyzję o trzeźwości. Od tamtej pory każdy dzień to krok naprzód – nawet wtedy, gdy jest cholernie trudno, bo tylko wtedy naprawdę zmienia się życie. Od tamtego chłopaka po lewej, do człowieka, którym jestem dziś.

Ten bieg jest świętowaniem tej drogi i jednocześnie wsparciem dla dzieci walczących z nowotworami – razem z Fundacją Cancer Fighters.

👉 Link do zbiórki w bio
👉 Pełna relacja na moim Instagramie oraz Facebooku, a także u Pawła
👉 Link do śledzenia trasy podamy po starcie

Trzymajcie kciuki. Każda dobra myśl i każde wsparcie ma znaczenie.



live
pl
drzwi
pl



town.pilates.studio
na.zawolanie
team

kuba


dawidszot.pl
Klub Biegacza T2/4

14/09/2025

To ostatnie tak długie wybieganie przed biegiem rocznicowym – 360 km Szlakiem Kopernikowskim. W przyszłym tygodniu schodzimy z objętości, a priorytetem będzie to, co naprawdę robi różnicę: nawodnienie, jedzenie i regeneracja.

50 km praktycznie cały czas w deszczu – i dobrze, bo jesień już za pasem, a takie warunki mogą czekać mnie również na trasie 🙂.

Pełne podsumowanie przygotowań zrobię tuż przed biegiem, ale jedno wiem już teraz – o powodzeniu zdecydują detale 🧐.

Moim asem będą ludzie – support, który będzie przy mnie od pierwszych do ostatnich kilometrów oraz świadomość, po co to robimy (link zbiórki w bio)❤️

Wsparcie biegu:


live
drzwi
pl


pl

town.pilates.studio
na.zamowlanie
team

kuba


dawidszot.pl
Klub Biegacza T2/4

Photos from Mariusz Makowczenko - od uzależnienia do ultramaratonów's post 08/09/2025

🚀 Za nieco ponad 3 tygodnie ruszam w najważniejszy bieg mojego życia – 360 km Szlakiem Kopernikowskim.

Trudno mi uwierzyć, jak szybko to wszystko się zbliża. Jeszcze niedawno był to tylko plan, a dziś stoję na ostatniej prostej przygotowań. Każdy dzień przypomina mi, że ten projekt nie jest tylko o mnie – to droga wdzięczności za 10 lat trzeźwości i jednocześnie wsparcie dla dzieci walczących z nowotworami.

🙏 Z całego serca dziękuję wszystkim firmom, przyjaciołom i osobom, które już dołączyły do tego projektu – wasza wiara i dobroć niosą mnie dalej.

➡️ Jeśli ktoś z Was jeszcze chciałby się włączyć, wciąż można:
– wesprzeć zbiórkę: [link w bio / 360szlakiemkopernikowskim.pl]
– dołożyć cegiełkę w postaci żeli, batonów, wody, elektrolitów czy sprzętu biegowego
– udzielić wsparcia logistycznego lub medialnego

Każdy gest ma ogromne znaczenie.

🎥 Całe wydarzenie będzie relacjonowane na żywo – liczymy na Waszą obecność, dobre słowo i doping. Na podsumowania i podziękowania przyjdzie jeszcze czas, dziś zostaje mi jedno: wdzięczność i pokora.

Razem możemy więcej ❤️



live
drzwi
pl



town.pilates.studio
na.zawolanie
team

kuba


dawidszot.pl
Klub Biegacza T2/4

31/08/2025

W przewodniku UESCA dla trenerów biegania jest cały dział o RPE – Rate of Perceived Exertion, czyli ocenie wysiłku na podstawie odczuć. To nie tempo z zegarka, nie VO₂max, tylko to, jak ciało i głowa reagują w danym momencie.

To podejście mocno zmieniło moje przygotowania do wrześniowych 360 km. Bo nie chodzi o to, czy biegniesz po 5:00 czy po 6:00 – chodzi o to, czy zrobiłeś robotę na właściwym poziomie wysiłku. Czasem to będzie lekki trucht, a czasem bieg na zmęczonych nogach, kiedy organizm krzyczy „dość”.

Pamiętam, jak w jednej z książek pisał, że dla niego oznaką tego, że dał z siebie wszystko, jest permanentne zmęczenie – takie, kiedy ciało odmawia posłuszeństwa i zdarzają się nawet sytuacje jak puszczające zwieracze 🫣. Mocne, nawet za mocne 😛 ale trafia w punkt – bo to nie tempo i cyfry świadczą o wysiłku, tylko to, jak daleko potrafisz przesunąć granicę względem własnych odczuć.

I właśnie dlatego tak mocno zgłębiam temat RPE. Bo wiem jedno – na wrześniowym biegu kryzys na pewno przyjdzie. Nie raz. A świadomość, jak nim zarządzać, daje przewagę, żeby nie odpuścić wtedy, kiedy będzie najtrudniej 🔥

Wsparcie biegu:


live
drzwi
pl



town.pilates.studio
na.zamowlanie
team

kuba


dawidszot.pl
Klub Biegacza T2/4

Photos from Mariusz Makowczenko - od uzależnienia do ultramaratonów's post 28/08/2025

Dawno mnie tutaj nie było.
Urlop, praca, treningi w górach, a między tym wszystkim problemy – takie, których nie wrzuca się na social media. Rollercoaster 🫣

Za niespełna cztery tygodnie odbędzie się bieg rocznicowy – 360 km Szlakiem Kopernikowskim. Od maja, odkąd zacząłem przygotowania, w moim życiu dzieje się tak dużo, że czasami mam wrażenie, jakby to nie był tylko projekt sportowy. Nie są to łatwe rzeczy. I coraz częściej łapię się na tym, że ten bieg będzie dla mnie czymś więcej niż rocznicą trzeźwości.

Będzie podziękowaniem dla ludzi – tych, którzy są dziś obok, i tych, którzy byli ze mną kiedyś, gdy zaczynałem tę drogę.
Będzie wsparciem dla dzieci walczących z nowotworami.
Będzie też pewnym podsumowaniem tego, co przez te miesiące życie próbowało ze mnie wycisnąć.

Podobno w psychologii sportu mówi się, że największa siła pojawia się nie wtedy, gdy wszystko idzie łatwo, ale gdy mimo zmęczenia, problemów i braku energii dalej robisz robotę. To trochę tak, jakby największą satysfakcję dawał nie sukces sam w sobie, ale świadomość, że nie odpuściłeś, kiedy miałeś ku temu setki powodów. Bo podobno liczy się droga i ja bardzo w to wierzę 🙂

Może przypisuję temu biegowi za dużą moc. Może tak mi łatwiej. Ale wiem jedno – ten wrześniowy start będzie miał dla mnie ogromne znaczenie.

Cały czas zachęcam do wsparcia zbiórki i dołączenia do nas – wirtualnie albo na trasie.
Lecimy dalej.



live
drzwi
pl



town.pilates.studio
na.zamowalanie
team

kuba



dawidszot.pl
Klub Biegacza T2/4

05/08/2025

Dziś interwały 🔥

Objętościowo niedużo bo niecałe 12 km, ale intensywnie – trochę regeneracyjnie po 93 km z ubiegłego tygodnia.

Na warsztat poszły też dziś węgle od – dzięki za zaufanie i podesłanie zestawu do testów 🙌 Jest moc! 🔥

👉 Dla wszystkich, którzy chcą przetestować produkty od – kod rabatowy oczlowieku-30 daje -30% na zakupy! 💥

I najważniejsze:
Wystartowała strona internetowa biegu!

https://360szlakiemkopernikowskim.pl

odwalił kawał świetnej roboty 💻
Dziękuję, Przyjacielu 🙏

Na stronie możecie:
➡️ zapisać się na bieg
➡️ dołączyć do nas wirtualnie
➡️ dorzucić swoją cegiełkę, podejmując własne wyzwanie

Link do strony i zrzutki również w bio.
Dzięki za każde wsparcie – robimy to razem!

Pozdro ✌️

Wspierają nas:
drzwi
live


town.pilates.studio


na.zawolanie
team

Photos from Mariusz Makowczenko - od uzależnienia do ultramaratonów's post 22/07/2025

Biegnę 360 kilometrów przez swoją przeszłość. Dla dzieci, które dziś toczą swoją najważniejszą walkę.

10 lat temu byłem wrakiem.
Odwyki, oddziały ratunkowe, padaczka, bez przyszłości.
Ale dostałem drugą szansę – i wykorzystałem ją do końca.
Dziś mam rodzinę, przyjaciół, trzeźwe życie, firmę i ultramaratony na liczniku.
I właśnie z tej wdzięczności ruszam w najważniejszy bieg mojego życia.

🏃 360 KM Szlakiem Kopernikowskim
To nie tylko rocznica mojej trzeźwości.
To bieg przez miejsca, które mnie złamały – i te, które mnie odbudowały.
Olsztyn, Górowo Iławeckie, Frombork, symbolicznie w stronę Torunia przez Elbląg, Malbork i Kwidzyn, gdzie będzie finał.
Z ciemności do światła.

To będzie ciągłe wyzwanie – dniem i nocą.
Biegnę z supportem od przyjaciół i bliskich mi osób, którzy będą wspierać mnie na każdym kilometrze.

🙏 Ale to nie tylko o mnie.
Chcę oddać to dobro dalej.
Dlatego przez fundację zbieramy
36 000 zł – po 100 zł za każdy kilometr – dla dzieci chorych na nowotwory.

📲 Możesz pomóc na 3 sposoby:
🎗️ https://pomagam.cancerfighters.pl/zbiorka/360-kilometrow-nadziei/ – wpłać dowolną kwotę (link również w bio)
📢 Udostępnij ten post dalej
👟 Pobiegaj z nami – choćby symbolicznie, z sercem

To nie jest event.
To jest historia, która ma dawać nadzieję.

🤝 Wspierają nas:

na.zawolanie

drzwi

pl


live
town.pilates.studio

Photos from Mariusz Makowczenko - od uzależnienia do ultramaratonów's post 19/07/2025

Rowerowy objazd trasy przed wrześniowym biegiem 360 km Szlakiem Kopernikowskim.

Ponad 230 kilometrów w 3 dni: Olsztyn – Górowo Iławeckie – Pieniężno – Braniewo – Frombork – Elbląg.

Bieg będzie ciągły, ale zaplanowaliśmy 4 do 6 kluczowych punktów, gdzie będzie można złapać oddech i się przegrupować.

Jeden z głównych punktów to Górowo Iławeckie (88. km) – planujemy tam odpocząć 1–1,5 godziny, przygotować się do nocnego odcinka.

Fragment Górowo → Pieniężno to ok. 40 km. Ze względu na to, że trasa jest bardzo przyjemna i przejrzysta, idealnie się złożyło, że pobiegniemy go nocą.

Z Olsztyna ruszamy raczej około 7–8 rano (mimo że w przypiętym poście jest 6:00).

Zmieniliśmy kilka rzeczy w trasie. Dlaczego? Bo chcemy uniknąć chaosu w nocy – skupić się na biegu, a nie na szukaniu drogi.
W niektórych miejscach łatwo się pogubić – a to może zniszczyć głowę. Dziękuję za ogarnięcie tego i za Twoje nieocenione wsparcie 🙏

Nie udało się zrobić całej trasy – w niedzielę musieliśmy wracać do domów.
Z Fromborka do Elbląga pojechaliśmy inną drogą, niezwiązaną z biegiem.
Wrócimy niebawem, żeby dokończyć rekonesans.

Warmia robi robotę ❤️‍🔥

Bieg będzie dla mnie ważny nie tylko ze względu na 10 lat trzeźwości, ale też dlatego, że wspieramy i zbieramy na dzieci z nowotworami.

Link do zbiórki wrzucę już niebawem.

Dziękuję chłopakom za wsparcie podczas rekonesansu.
A Wam – za to, że tu jesteście.

19/07/2025

Już oficjalnie mogę potwierdzić – podczas biegu 360 km Szlakiem Kopernikowskim wesprzemy fundację która pomaga dzieciom walczącym z nowotworami. 🎗️

dziękuję za zaufanie 🙏 To dla mnie zaszczyt 🙂

Link do zbiórki już mam – udostępnię go w poniedziałek.

Z kolei spóźnione – z racji zawodowych – podsumowanie naszego ostatniego rekonesansu trasy wrzucę dziś późnym wieczorem,
a jeśli nie, to jutro rano na spokojnie.

Dzięki za cierpliwość.
Jest dobrze.
Działamy dalej.

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Torun?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Strona Internetowa

Adres

Torun
87-100