14/08/2026
Ważny temat dla przyszłości edukacji włączającej.
Projekt ustawy UD452 ma systemowo umocować SCWEW. Nasz lider SCWEW Szczecin, Pan Bartosz Rogojsza - edukacja, ekonomia i sprawy społeczne, dzieli się swoją perspektywą i doświadczeniem wynikającym z obserwowania funkcjonowania SCWEW „od środka”.
W swoim wpisie zwraca uwagę zarówno na ogromny potencjał tego rozwiązania, jak i kwestie, o które warto zadbać przy tworzeniu nowych regulacji.
👉 Zachęcamy do lektury i poznania jego perspektywy. To ważna dyskusja o tym, jak rozwijać edukację włączającą i mądrze wykorzystać doświadczenia, które już zostały wypracowane.
Warto przeczytać i włączyć się w tę rozmowę.
Projekt ustawy UD452 został wpisany do wykazu prac legislacyjnych. Ma on systemowo umocować Specjalistyczne Centra Wspierające Edukację Włączającą.
Jako dyrektor, nauczyciel ale przede wszystkim lider pierwszego SCWEW w Szczecinie, działającego przy Niepublicznej Szkole Podstawowej „Dzieńdoberek” będę uważnie śledził dalsze prace nad tym projektem. Mam możliwość obserwowania tego rozwiązania od środka. Zarówno jego potencjału, jak i kwestii, które wymagają dobrego uregulowania, jeśli SCWEW mają stać się trwałym elementem systemu oświaty.
Sam kierunek oceniam pozytywnie. Pamiętajmy, że edukacja włączająca nie zacznie się wraz z wejściem w życie nowej ustawy. Ona już jest codziennością szkół i przedszkoli. Czy tego chcemy, czy nie. Dzieci i młodzież o bardzo różnych potrzebach uczą się w placówkach ogólnodostępnych, a nauczyciele, specjaliści, pracownicy niepedagogiczni i dyrektorzy każdego dnia organizują dla nich edukację i wsparcie.
I właśnie dlatego potrzebują dostępu do specjalistycznego zaplecza. Nie tylko szkoleń, ale przede wszystkim możliwości konsultacji, obserwacji ucznia, wspólnej analizy sytuacji, superwizji, doboru metod i narzędzi czy skorzystania ze specjalistycznego sprzętu. To działa.
Cieszę się, że w tym modelu bardzo ważną rolę odgrywają placówki specjalne. Przez lata zgromadziły wiedzę, doświadczenie, specjalistów i zasoby. SCWEW pozwalają wykorzystać ten potencjał szerzej, działając na rzecz szkół i przedszkoli ogólnodostępnych. Nie widzę w tym konkurencji pomiędzy edukacją specjalną a włączającą. Wręcz przeciwnie. Nie jest to więc rewolucja, a ewolucja systemu i wykorzystanie kompetencji, które już w nim mamy.
Co ważne, SCWEW wspiera nie tylko ucznia. W praktyce jego adresatami są także nauczyciele, specjaliści, dyrektorzy, pracownicy niepedagogiczni oraz rodzice i opiekunowie. I właśnie takie podejście uważam za szczególnie wartościowe.
Ale... Przy pracach nad ustawą widzę jednak kilka spraw, których nie powinniśmy pominąć.
👉 Po pierwsze - ciągłość. Mamy już SCWEW, które uczestniczyły w pilotażach lub realizują projekty ORE. Powstały zespoły, eksperci zdobyli doświadczenie, wypracowano sposoby współpracy, zbudowano zaplecze, a szkoły i przedszkola zaczęły z tego wsparcia korzystać. Uważam, że byłoby dużym błędem pozwolić, aby wraz z końcem projektu znikało również to, co przez kilka lat udało się zbudować.
Dobrym przykładem jest świetny SCWEW w Waniorowie, działający przy Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii. Projekt już się zakończył, a centrum funkcjonuje obecnie jedynie w ramach trwałości. Szkoda byłoby stracić taki potencjał, wiedzę i doświadczenie ekspertów, zasoby ośrodka oraz relacje z placówkami, które korzystały ze wsparcia.
👉 Po drugie - równe miejsce dla placówek publicznych i niepublicznych. Dzisiaj SCWEW tworzą zarówno placówki publiczne, jak i niepubliczne, a ich wsparcie trafia do publicznych i niepublicznych szkół oraz przedszkoli ogólnodostępnych. I tak powinno pozostać. Jeżeli budujemy rozwiązanie systemowe, o możliwości tworzenia centrum, dostępie do finansowania i dalszym rozwoju powinny decydować przede wszystkim jakość, kompetencje i potencjał placówki, a nie status jej organu prowadzącego.
👉 Po trzecie - jakość zamiast samego powoływania kolejnych jednostek. Potrzebne są jasne standardy, stabilne finansowanie, odpowiednia kadra i możliwość rzeczywistego reagowania na potrzeby szkół. Sam szyld „SCWEW” nie zapewni dobrej edukacji włączającej.
👉 Po czwarte - rozważenie dopuszczenia do tworzenia SCWEW szkół integracyjnych, które posiadają odpowiedni potencjał kadrowy. Nie wszystkie posiadają - to fakt. Natomiast znam takie, które mogą pochwalić się bardzo dobrymi wynikami w zakresie wsparcia dzieci i młodzieży wymagających większego wspacia. I co ważne - wspierają swoich uczniów i uczennice, jak też prowadzą działania wspierające inne placówki z regionu.
---
Dlatego mam nadzieję na szerokie konsultacje projektu UD452, również z obecnie działającymi centrami. Mamy już doświadczenia funkcjonowania SCWEW. Warto z nich skorzystać przy tworzeniu rozwiązań, które mają funkcjonować przez kolejne lata. A myślę, że wszyscy w ten proces zaangażowani widzą zarówno zalety, jak też pewne wady, a może bardziej uciążliwości, które niewielkim nakładem można byłoby zlikwidować.
Myślę, że jżeli mamy przejść od projektów i pilotaży do rozwiązania systemowego, nie zaczynajmy od nowa. Rozwijajmy to, co już działa, poprawiajmy to, co nie działa, i wykorzystajmy potencjał, który udało się zbudować.