08/07/2026
Projekt Reverse SAR Planning. Czy czas na odwrócenie wektora poszukiwań w polskich sztabach?
Prawdopodobnie jako pierwsi w Polsce zaczynamy oficjalne wdrażanie metody, która w określonych scenariuszach pozwala uzupełnić dotychczasowe nawyki sztabowe. Po miesiącach analizowania systemów operacyjnych z Tasmanii i Australii, uruchamiamy w SAR Academy projekt Reverse SAR Planning.
Nie zastępujemy klasycznego planowania od PLS – ono jest i pozostanie fundamentem większości akcji. Wprowadzamy jednak alternatywne narzędzie taktyczne, które sprawdza się tam, gdzie zamiast od punktu ostatniego kontaktu, skuteczniej jest wyznaczyć punkt, w którym zaginiony dopiero się znajdzie.
Oczywiście musimy postawić sprawę jasno: to nie jest uniwersalny szablon do bezmyślnego kalkowania i ta metoda nie będzie wykorzystywana w każdej akcji. To rozwiązanie, które Sztab uruchamai wyłącznie po ściśle przeanalizowanym przypadku, gdy profil psychofizyczny zaginionego oraz topografia terenu dają ku temu twarde, merytoryczne podstawy.
Istotą tej metody jest wprowadzenie do analizy pojęcia Hipotetycznego Miejsca Docelowego (ePOA). Zamiast płasko rozkładać siły na całe sektory, Sztab na bazie profilowania behawioralnego typuje punkt końcowy – miejsce, do którego zaginiony podświadomie lub celowo zmierzał (np. konkretną barierę topograficzną czy schronienie). Dopiero stamtąd dedykowane zespoły ruszają w kierunku PLS.
Mówiąc najprościej: poruszają się pod prąd hipotetycznych śladów, co diametralnie zmienia percepcję osób przeszukujących teren.
Tym wpisem zaczynamy oficjalną serię publikacji na temat planowania rewersyjnego. Bądźcie z nami na bieżąco, bo w kolejnych materiałach wejdziemy głębiej w konkretne profile zachowań i przeanalizujemy, jak ta metoda działa w praktyce operacyjnej. Tego materiału będzie u nas znacznie więcej.