12/09/2025
Tydzień minął od zeszło piątkowego otwarcia pracowni i od całego tygodnia spotkań twórczych z Wami z okazji „Parapetówki twórczej”! Muszę przyznać, że powracałam „do siebie” cały tydzień! Energochłonny był to proces zmiany i jest dalej, uczę się siebie w nim! Daje dużo poprzez swoją sztukę, poprzez prowadzenie ludzi łączenie ich z ich twórczą iskierką! Ale też przyjuję dużo, uśmiechu, dobrych słów i kwiatów… wsparcia- to miejsce powstało dzięki wsparciu wielu moich najbliższych! Mojej rodziny z krwi i rodziny z wyboru! A dziś już odwiedziłam osteopatkę, by wesprzeć się w tych pieknych, acz intensywnych zmianach. Z tworzeniem jest dla mnie związane takie jedno piękne słowo: „harmonia”. Harmonia w tworzeniu, czym dla Ciebie jest? Podziel sie w komentarzu 👇🏼
Pierwsza relacja z wydarzenia zrobiona! Jest jeszcze tyle kadrów, obrazów i słów, które chcę Wam przekazać w kolejnych relacjach. Dziękuję Wam za piękne rozpoczęcie działania tej nowej przestrzeni twórczej! Weekend z Wami na twórczości, rozmowach, słuchaniu… zapisał się w murach tego miejsca! Sufit choć wielu pytało ze zdziwieniem „coooo?”- jest bordowo-malinowy (zależy od światła), podłoga póki co, prawie biała, pięknie odbija światło padające z okien. Okna jeszcze nie wszystkie mają szyby. Nigdy w twórczości nie ma „końca”. Po prostu go nie ma. Nie ma końca kreatywności! Nie bójcie się go, im więcej tworzycie tym twórczości w Was jest.
Dziękuję Wam za piękne rozpoczęcie działania tej nowej przestrzeni twórczej! Weekend z Wami na twórczości, rozmowach, słuchaniu… zapisał się w murach tego miejsca! Sufit choć wielu pytało ze zdziwieniem „coooo?”- jest bordowo-malinowy (zależy od światła), podłoga póki co, prawie biała, pięknie odbija światło padające z okien. Okna jeszcze nie wszystkie mają szyby. Nigdy w twórczości nie ma „końca”. Po prostu go nie ma. Nie ma końca kreatywności! Nie bójcie się go, im więcej tworzycie tym twórczości w Was jest.
Oddycham dłużej i pełniej z każdą kreską, z każdym spotkaniem z Wami, z każdą wstawioną w okno szybką!