04/08/2026
Są loty, po których długo się nie odzywam.
Ciemność, światła w dole, szum śmigieł gdzieś nad głową. Lecisz na wyczucie, a dopiero potem, przy materiale, widzisz, co się wydarzyło — że zwykłe miejsce po zmroku ma w sobie coś, czego w dzień zupełnie nie widać.
To jest ten moment, dla którego to robię.
Dziki Spokój. Hobby i praca w jednym.