05/06/2026
Tak jak w przypadku strachu, ten typ szczekania również ma na celu odsunięcie bodźca, lub wpłynięcie na niego w jakiś inny sposób. Tylko tutaj pies NIE UNIKA KONFRONTACJI, a sam ją zaczyna, ze względu na terytorializm. Ktoś/coś przekroczyło akceptowalną granicę psa, więc ten informuje jasno, że ma on wypieprzać, albo wejdzie w akcję cięższy kaliber. Czy w razie gdyby nie zrespektować sygnałów psa i jeszcze bardziej napierać na niego, lub dać psu wejść w strefę tego bodźca możemy się spodziewać eskalacji i potencjalnego ugryzienia. No jo.
Natomiast nie musi tak być, bo zależy to od bardzo wielu czynników. Może być tak, że pies wejdzie w jeszcze większą kontrolę obiektu i np. zacznie go zaganiać, lub każe mu się zatrzymać. Jeśli ten obiekt dalej będzie ignorantem, no to pies będzie musiał jakoś wzmocnić swój sygnał, chyba że przeciwnik będzie mocniejszy, bardziej stabilny, wtedy pies, który nie jest zwichrowany, odpuści i się wycofa.
Czy takie psy są nie fair, chamskie i brutalne? Jeśli wzmocni się tę cechę tam, gdzie powinna być wygaszona, to może tak być, ale znam sporo psów, u których jest to dobrze wyważone i w połączeniu z wypracowaną samokontrolą i umiejętnym przewodnikiem jest świetnym narzędziem zarówno dla psa, jak i właściciela.
Temat kontroli jest baaardzo obszerny, a ja w tej rolce zaledwie o niego zahaczam.
Typowa mowa ciała:
* wysoka postawa,
* przesunięcie ciężaru ciała do przodu,
* sztywność,
* intensywne obserwowanie
Po co się tego uczyć? No bo jak znamy przyczynę, to możemy dobrać odpowiedni sposób działania, żeby te nasze szczekacze wyciszyć.
Jeśli rolka Ci się podobała i chciałbyś/łabyś wiedzieć więcej, zostań ze mną na dłużej 💪.