Dylematy mamy , taty

Dylematy mamy , taty

Udostępnij

Dyrektor prywatnego przedszkola "Kajtek"

Jeżyk Janek i nowy kolega – bajka terapeutyczna 13/12/2025

Witamy was drodzy rodzice po dość dłuższej chwili .
Dzisiejszy temat ,,Nie korzystny wpływ bajek na rozwój dziecka".

Temat przewrotny można powiedzieć ponieważ wpływ bajek na rozwój dzieci jest tematem każdego pokolenia . Bajka jest częścią życia małego dziecka . Tak było zawsze i tak będzie nadal. Jest jednak mała różnica miedzy Misiem Puchatkiem a rozszalałymi Pokemonami.
Psycholodzy , pedagodzy , nauczyciele wciąż podkreślają pozytywny wpływ bajek . Bajkoterapia termin znany w sumie od niedawna.
Nikt jednak nie pisze o wpływie nie korzystnym bajek . Bajek nieodpowiednich dla dzieci .
Drażliwość i napady złości .
Trudności z oderwaniem się od ekranu.
Nadwrażliwość na bodźce.
Przenoszenie agresji z bajek na zabawy w przedszkolu .
Strach przed pójściem do toalety w pojedynkę.
Problemy w koncentracji uwagi .
Nie umiejętność rozpoznania fikcji a prawdy.
To tylko kropelka wody w morzu nie korzystnych skutków bajek .
Zauważalne także w naszym przedszkolu .
Czas przedświąteczny , zabiegani rodzice pomiędzy ubieraniem choinki a lepieniem uszek do barszczu .
Czas w którym nie zawsze jesteśmy w stanie sprawdzić co ogląda nasze dziecko . A szkoda ponieważ sama bajka nie zawsze powinna mieć miano bajki dla dzieci.
Mamy dostęp do ogromnej ilości bajek , wspaniałych bajek edukacyjnych .
Bajek o dobrych manierach , pomocy , współczuciu . wrażliwości . Bajek o emocjach .
Nasze dzieci przed snem zawsze słuchają bajeczki o dobrych relacjach z innymi .
Podkreślam słuchają . W tym czasie mają możliwość wyobrażania sobie tych całych sytuacji z bajeczki.
Wspaniałe jest to , że gdy wstają chętnie o tym rozmawiamy .
Podczas zabawy często wykorzystujemy pozytywne zachowania bohaterów naszych bajek .
Pamiętajmy , że nasze dzieci myślą troszeczkę inaczej niż my . Ich umysł jeszcze nie do końca umie rozpoznać co jest bajką a rzeczywistością . Zróbmy wszystko by bajki w których jeszcze żyją nasze dzieci były bezpieczne .

Życzymy wspaniałej soboty .

Jeżyk Janek i nowy kolega – bajka terapeutyczna To historia jeżyka, który spotyka w grupie nowego kolegę z innego lasu. Zwierzątka początkowo nie mogą się porozumieć ze względu na barierę językową, jednak ...

07/06/2025

Witamy was kochani rodzice.

Tydzień przedszkolny był jak zawsze ekscytujący dla nas i dzieci.
W piątek jak zwykle dużo tematów i wyjaśnień .
Rozmowa z wami daje nam wiele inspiracji i wniosków , dzięki nim możemy być jeszcze lepszymi rodzicami , nauczycielami , empatycznymi ludźmi dla naszych dzieci.

Dziś porozmawiamy o bodźcach , integracji sensorycznej.
Jak nasze dzieci reagują na świat wokoło.

Dziecko przychodzi na świat z niedojrzałym układem nerwowym.
Rodzi się w świecie głośnym, kolorowym, pełnym migających obrazów, różnych faktur. To wszystko stymuluje jednocześnie różne układy zmysłowe. Mózg musi nauczyć się jednocześnie je interpretować i integrować, by odpowiedzieć na bodziec. W tym momencie zatrzymajmy się na chwile ponieważ już wtedy możemy zauważyć zaburzenia SI. Zaburzenia te pojawiają się w momencie, w którym układ nerwowy w sposób nieprawidłowy organizuje bodźce zmysłowe. Dysfunkcje w przetwarzaniu bodźców sensorycznych mogą obejmować systemy: czuciowy (dotyk oraz czucie głębokie), słuchowy, wzrokowy, węchowy, smakowy oraz zmysł równowagi. Zaburzenia integracji sensorycznej mogą objawiać się w rozmaity sposób, np. wzmożoną lub obniżoną wrażliwością na bodźce czy zmniejszonym bądź zwiększonym poziomem aktywności ruchowej. Kiedyś nie zwracało się na to uwagi , co nie znaczy , że tak nie było . Teraz nauka i medycyna wyjaśnia nam wiele przyczyn dlaczego nasze dzieci więcej płaczą lub mniej . Dlaczego nasze dzieci śpią całą noc a dlaczego się ciągle budzą w nocy i są niespokojne itd. Wróćmy jednak do tych bodźców i układu nerwowego dziecka.
To trudne zadanie dla malucha zwłaszcza w obecnych czasach, gdy wszystko dzieje się szybko i intensywnie. Nic zatem dziwnego, że coraz większa grupa dzieci doświadcza problemów z przetwarzaniem zmysłowym.
Dziecko nie jest w stanie tego przetworzyć co się dzieje dookoła.
My jednak przyczyniamy się do tego , oczywiście bezwiednie .
Psycholodzy , pedagodzy , nauczyciele , terapeuci biją na alarm podsycanie takiego stanu rzeczy grozi konsekwencjami jakie ponoszą nasze dzieci.
Częste wizyty w galeriach , małpich gajach , fantazjach i tego typu zamkniętych placach zabaw , gdzie jest głośno , szybko , energicznie powodują zwykłe przebodźcowanie dziecka.

Oczywiście nie jest to złe jeżeli zachowujemy zdrowy rozsądek .
Są jednak dzieci dla których jest to zmora . Dziecko nie odmówi bo naturalnym jest fakt , że uwielbia się bawić , skakać , krzyczeć. Jednak to my jesteśmy dorośli i to my mamy te mądrość co dla naszej pociechy jest właściwe.

Na dłuższą metę dzieci same sobie z tym nie radzą . Zamykają uszy gdy kolega głośno mówi a przecież przed chwilą same głośno mówiły . Zamykają uszy podczas spaceru gdy przejeżdża duży samochód lub nadlatuje nisko samolot , same reagują na krzyk .

Oznacza to , że nie chcą żyć głośnym świecie .
My musimy im w tym pomóc .

Dzień spędzony w przedszkolu to pełno wrażeń – różne zabawy, nowe piosenki, masa kolorowych zabawek, a do tego mnóstwo rówieśników, krzyki , negocjacje , rywalizacja , nauka. Choć to zazwyczaj wiąże się to ze świetną zabawą, to dla dziecka jest to również olbrzymia dawka bodźców. Czasem nawet zbyt duża. Warto wiedzieć, jakie sygnały świadczą o przebodźcownaiu, bo nie wszystkie są takie oczywiste.
Dziecko wraca do domu .
Nadmierna drażliwość i płaczliwość
Dzieci zmęczone nadmiarem bodźców mogą reagować nieproporcjonalnie silnymi emocjami na codzienne sytuacje. Na przykład, mogą częściej płakać lub złościć się z powodów, które wcześniej nie były dla nich problematyczne. Taka drażliwość jest szczególnie widoczna po powrocie do domu z przedszkola.

Dziecko może mieć trudności z utrzymaniem uwagi na jednej aktywności, częściej rozprasza się i "przeskakuje" z jednej czynności do drugiej. Nie może usiedzieć w miejscu i ciągle się rusza. To mogą być znaki, że nie może się wyciszyć.

Przebodźcowane dzieci mogą wykazywać potrzebę izolacji lub wyciszenia, na przykład chowając się w kącie lub zamykając się w pokoju. Mogą również unikać kontaktu z rodzicami – jest to mechanizm obronny, który pozwala im zminimalizować bodźce.

W wyniku przebodźcowania dzieci mogą wyrażać frustrację przez agresję lub nieprzewidywalne zachowania, np. rzucanie zabawkami, uderzanie innych dzieci lub dorosłych, krzyczenie. To forma rozładowywania nadmiaru energii . dzieci w ten sposób reagują na nieumiejętność radzenia sobie z flustracją i gniewem.

Źle śpią , mają koszmary , często wstają w nocy i są niespokojne.
Pamiętajmy , że mózg nie śpi tylko przetwarza informacje także i w nocy.

Przebodźcowane dzieci mogą reagować zbyt intensywnie na zwykłe bodźce, takie jak dźwięki, dotyk czy światło. Może to objawiać się zasłanianiem uszu, zamykaniem oczu, unikaniem określonych tkanin czy protestowaniem przy myciu rąk lub czesaniu.

Jeśli rodzicu zauważasz powyższe zachowania u twojej pociechy, warto podjąć kroki, które mogą pomóc mu się wyciszyć po ciężkim dniu w przedszkolu. Np.:

stworzenie w domu przestrzeni, gdzie dziecko może się wyciszyć (np. kącik z książkami lub poduszkami).Pobaw się z nim spokojnie
pozwól dziecku na więcej swobodnej i cichej zabawy,
spacery na świeżym powietrzu,
zabawy sensoryczne z piaskiem, wodą czy modeliną.
Warto także porozmawiać z nami na temat intensywności bodźców w przedszkolu, a także o tym jak malec na nie reaguje. Pamiętaj, w razie wątpliwości zawsze możesz także skonsultować zachowania, które cię niepokoją ze specjalista od integracji sensorycznej w przedszkolu lub innym .Terapeuta SI pomoże dostosować metody wyciszenia do indywidualnych potrzeb twojego przedszkolaka.

Zawsze jesteśmy do waszej dyspozycji .

Miłej soboty .

10/05/2025

Witamy naszych rodziców po dłuższej przerwie .
Przerwa ta nie była spowodowana brakiem ważnych tematów .
Jesteśmy przekonane , że rozmowa to nie suchy tekst ale widać nie wszyscy jesteśmy na nią gotowi .
Niektórzy z rodziców wolą przeczytać niż porozmawiać.
Szanujemy też ten sposób zainteresowania się tym co ważne.

Dzisiejszy temat .

Relacje między rodzicami a wpływ na relacje dziecka z innymi.

Rodzina jest podstawowym środowiskiem wychowawczym. Zdecydowanie oddziałuje na dziecko najdłużej, nieraz przez cały życie. Ma ogromny wpływ na kształtowanie postaw, schematów, stereotypów, sposobów myślenia, jak również formowanie się osobowości. To w rodzinie dzieci uczą się komunikacji, reakcji na różne sytuacje czy pełnienia ról społecznych. Niewątpliwie rodzice są wzorem do naśladowania dla swoich dzieci. Warto jednak się zastanowić, jakie wzorce dzieci „dziedziczą”.

Tu w tym miejscy można zastosować kopiuj , wklej po to by rodzice dokładnie to przeczytali jeszcze raz .

To wasze relacje między sobą są kluczem do relacji dziecko a społeczeństwo .

Dlaczego poruszamy ten temat , drażliwy dla niektórych .
Tydzień był ważny , trudny , pełen emocji czyli wspaniały .
Zakończył się wręczeniem polnego kwiatka rosnącego koło przedszkola ciociom.
Nic szczególnego powiecie .
A jednak to coś głębszego , mama dziecka powiedziała on to widzi w domu , tata kwiaty przynosi .

Tu nie chodzi o polny kwiatek , tu chodzi o wzorce a te wynosimy z domu.

Czyli kopiuj , wklej .
Rodzina jest podstawowym środowiskiem wychowawczym. Zdecydowanie oddziałuje na dziecko najdłużej, nieraz przez cały życie. Ma ogromny wpływ na kształtowanie postaw, schematów, stereotypów, sposobów myślenia, jak również formowanie się osobowości. To w rodzinie dzieci uczą się komunikacji, reakcji na różne sytuacje czy pełnienia ról społecznych. Niewątpliwie rodzice są wzorem do naśladowania dla swoich dzieci. Warto jednak się zastanowić, jakie wzorce dzieci „dziedziczą”.

Dlaczego poruszamy ten temat ponieważ z czym się w obecnych czasach borykamy .

Nasze dzieci nie mają problemów edukacyjnych jak dzieci z przed 20 lat .
Wiemy to bo nasze przedszkole w przyszłym roku będzie już pełnoletnie .
Szmat czasu .

Nasze dzieci mają problem z zachowaniem , emocjami i relacjami.
Rodzice nie widzą dziecka w grupie społecznej , nie mają świadomości jak się zachowuje i co więcej co mogą zrobić by było lepiej .
Mogą .
Empatie , współczucie , zainteresowanie , ambicje , współodczuwanie ale też kpinę , złośliwość , apatię , arogancję , zazdrość , te odczucia dzieci wynoszą z domu .

Te odczucia są między partnerami , małżonkami .

My w przedszkolu uwielbiamy rozmawiać w miarę możliwości z dziećmi na ten temat .
Nasze dzieci są najważniejsze .Jeżeli poświęcamy dla nich czas to w 100% .

Dla dziecka relacje pomiędzy rodzicami są wzorem przyszłych relacji interpersonalnych. Jeżeli rodzice odczuwają swoją relację jako satysfakcjonującą, to podobny sposób będą nawiązywać relację z dzieckiem (a ono ze światem). Gdy partnerzy są zadowoleni ze swojego życia, korzystnie wpływa to na funkcjonowanie całej rodziny. Najbardziej stabilnym fundamentem do budowania relacji jest miłość, szacunek i zrozumienie. Jeśli dziecko może obserwować pozytywne interakcje między rodzicami, nauczy się w ten sam sposób komunikować się ze światem. Dziecko wychowywane przez współpracujących, ciepłych, uzupełniających się rodziców, będzie szukało i starało się budować takie same relacje. Jeśli zaś partnerzy nie są ze sobą szczęśliwi, żyją w napięciu i konflikcie, jeśli zdarza się przemoc lub agresja, dziecko nauczy się tego właśnie niekorzystnego i destrukcyjnego funkcjonowania. Konflikty między rodzicami wzbudzają lęk, podnoszą poziom stresu, dają poczucie niepewności. Przebywanie w tak niekorzystnym środowisku zaburza funkcjonowanie dziecka we wszystkich sferach życia .
To w was i waszych relacjach jest przepis na szczęśliwe życie .

Wy rodzice musicie obserwować się nawzajem i codziennie się starać być jeszcze lepszą wersją samego siebie.

Musicie wiedzieć , że już w przedszkolu widać które dziecko pobiegnie z pomocą a które odwróci się na pięcie i odejdzie.

Miłej soboty.

Pamiętajcie , że w każdej chwili jesteśmy dla was .
proszę się nie wstydzić i nie bać .
Zawsze możemy porozmawiać . Tu nie chodzi o nas tylko wasze dziecko i o to by było szczęśliwe a nie wytykane palcami .

23/11/2024

W punkt

20/10/2024

Witamy naszych wspaniałych rodziców .
Dzisiaj porozmawiamy o nudzie . Już widzę wasz uśmiech . Ile razy dziennie to słyszycie. Mamo , tato nudzi mi się .
Kto z Was zna te słowa?
Często rodzice pytają mnie – co robić z nudą? Pomagać ? A może zostawiać dziecko bo nuda wzmaga kreatywność? . Ma tyle zabawek i ja mu organizuje czas a on / ona wciąż to samo ,nudzi mi się .
Z jednej strony myślicie , no nie mogę na to pozwolić zaraz coś zaradzimy itd. .
Z drugiej zaś strony , stwierdzenie i co mnie to obchodzi , masz tyle zabawek zajmij się czymś , też nie jest na miejscu .
Jeżeli miałabym doradzać to wersja druga lecz ujęta innymi słowami. Kochanie teraz masz czas dla siebie . Ja jestem zajęta , tata też . Wymyśl cos fajnego , kreatywnego . Przyjdę do ciebie za chwilę i opowiesz , pokarzesz mi co robiłeś / robiłaś .
Dziecko, kiedy nudzi się, zmuszone jest do tego, by wymyślić sobie jakieś interesujące zajęcie. Dzięki temu rozwija się jego wyobraźnia i kreatywność. Nuda pozwala dziecku na poszukiwanie takiego sposobu spędzania czasu, który będzie dla niego przyjemny. Nuda bywa także twórcza, ponieważ dziecko szuka możliwości, w jaki sposób może się jej pozbyć. W obecnych czasach dzieci bardzo często są wręcz bombardowane i przestymulowane ilością bodźców i dodatkowych zajęć a także i to trzeba nadmienić nadmierną kontrolą ze strony rodziców . Nie chodzi o kontrolowanie co dziecko robi tylko o spędzanie z nim każdej sekundy i organizowanie jej . Tymczasem dziecko, jak każdy z nas, potrzebuje czasem też po prostu odpocząć, wyciszyć się.
Podczas nudy , może zmieńmy określenie na wolny czas . Podczas wolnego czasu dziecko poznaje siebie to niesamowicie ważne . Poznaje swoje mocne strony a także słabe , możliwości a czasem odkrywa talenty .
Słysząc od dziecka komunikat nudzę się wielu z was zapewne czuje presję, ale niepotrzebnie. Wcale nie musimy od razu szukać dziecku gotowych rozwiązań i pomysłów. Możemy pozwolić dziecku na chwilę nudy i wspierać je w radzeniu sobie z tym stanem. Przecież do tego, by fantastycznie się bawić, dziecko nie potrzebuje ani drogich zabawek, ani wysokich technologii. Nuda jest rewelacyjnym punktem wyjścia do tego, by zacząć działać i nauczyć dziecko samodzielnego planowania czasu. Bardzo ważną informacją dla was powinien być aspekt , który także obserwujemy w naszym przedszkolu , jest fakt , ze podatność na nudę związana jest z cechami osobowości takimi jak lękowość, depresyjność, i mniejszą samoświadomość . Dziecko , które spędza bez przerwy czas z dorosłymi szuka tego samego w przedszkolu . Ciągłej uwagi także od dzieci . Wiadomo , ze to niemożliwe . Taki maluch wtedy nie wie co ze sobą zrobić . chodzi z kąta w kat i częściej manifestuje swój stan słowami ale ja się nudzę .
Podsumowując dzisiejszy temat . Nuda czyli czas wolny jest niezbędny .
Mądry rodzic na to pozwala i to bez wyrzutów sumienia. Pamiętajcie rodzice wy też na ten czas zasługujecie .

Wspaniałej niedzieli

21/09/2024

Witamy was drodzy rodzice .
Trzy tygodnie wspaniałej pracy za nami.
Dzieci stały się pełnoprawnymi przedszkolakami i zaczynamy naszą drogę.
Drogę w kierunku spełnienia , pewności siebie , odpowiedzialności i umiejętności pracy w grupie.
Wy rodzice dokładnie wiecie o czym mowa . Tego właśnie musimy nauczyć nasze dzieci.
Tak jak już wielokrotnie wspominałam przedszkole funkcjonuje już 17 lat . Nie piszę tego by się chwalić , tylko po to by wam wyjaśnić , że to wiele by móc stwierdzić zmiany zachodzące w sposobach wychowawczych , rolach rodziców i całej tej otoczce społecznej wpływającej na nasze dzieci.
A wpływ tych zmian jest duży . O ile nie mamy problemów edukacyjnych , ponieważ dzieci są mądre a to wasza zasługa .
Ale narastają coraz częściej inne problemy . Problemy emocjonalne.
Pamiętajcie drodzy rodzice , że teksty jakie piszemy nie dotyczą tylko naszych przedszkolaków ale pokolenia dzisiejszych dzieci.
Rodzice przedszkolaków , którzy są z nami rok , dwa a czasem i dłużej wiedzą , ze często rozmawiamy na te tematy .
Tematów jest wiele i nie każdy ma ochotę na rozmowę a co więcej nie każdy go widzi.
Dzisiejszy post będzie zadaniem dla was rodzice. Zadanie to pokarze wam z czym się borykają wasze dzieci w sferze emocji .
Myślę , że jeżeli je zrealizujecie i się nad nim zastanowicie przedyskutujecie wynik da wam odpowiedź skąd pochodzi problem i jak pomóc maluchowi w radzeniu sobie z nim.
Trening lustra. Ta metoda jest wykorzystywana jest w pracy z maluszkami .
Zazwyczaj każdy typowo rozwijający się maluszek już od pierwszych miesięcy życia żywo reaguje na swoje odbicie w lustrze. Rodzice powinni przede wszystkim cieszyć się z tego, z jaką radością ich dzieci reagują na swoje lustrzane odbicie, ponieważ przeglądanie się w lustrze niesie za sobą wiele korzyści rozwojowych.
Teraz jednaj przed lustrem staniecie wy rodzice.
Przyglądnijcie się sobie i zastanówcie jakie macie cechy dobre a nad jakimi pracujecie . Co was cieszy co martwi . Czego się boicie i jak sobie z tym radzicie . Jak jest z waszą pewnością w życiu . Jest czy jej brak . Jak wasze znajomości i kontakty w społeczeństwie . Relacje
z partnerem . Dobrze by było przypomnieć sobie siebie w szkole i w przedszkolu. Jeżeli nie pamiętacie zapytajcie rodziców. Wasi rodzice to bogactwo wiedzy na temat waszego sposobu wychowawczego . Po takiej analizie i odpowiedziach usiądźcie i porozmawiajcie.
Wszystkie wasze bolączki dostało wasze dziecko w spadku .
Wszystkie wasze mocne strony też. Jeżeli wasze odbicie się wam podoba to brawo . Jeżeli jednak gdzieś jest problem musicie sobie z tym poradzić.
Kochani rodzice pamiętajcie pracujemy nad sobą by wychować wspaniałego człowieka a nie nad dzieckiem . Po co to robić dwa razy . Przecież to wasze odbicie.

Miłej soboty.

30/07/2024

Witam was kochani rodzice temat wałkowany ale ważny .
Od września nowe dzieci , nowi rodzice i nowe wątpliwości .
My zaś chcemy wam pomóc dlatego krótka lektura w której zawarte rady sprawdzają się już od 17 lat.
ADAPTACJA DZIECKA DO PRZEDSZKOLA
Rodzicu !
Moment przekroczenia przez dziecko progu przedszkola jest niewątpliwie ważnym wydarzeniem w życiu całej rodziny, dlatego warto się do tego odpowiednio przygotować.
Przede wszystkim to ty musisz być na to gotowy i pewny , że chcesz aby twoja pociecha poszła do przedszkola .Dziecko to wspaniały psycholog od razu wyczuje , że coś jest nie tak , a wtedy będzie mu o wiele trudniej się zaadaptować.
Nie pytaj koleżanek, kolegów a nawet wiele nie czytaj o adaptacji .
Napij się kawy ,weź głęboki oddech , pociechę i zapraszamy do naszego przedszkola. Na miejscu dzieciak pobawi się z kolegami a my porozmawiamy o tym jak najlepiej ułatwić dziecku jego start . Rodzice często zakładają , że ich pociecha sobie nie poradzi , będzie płakać i dlatego chcą uczestniczyć z nim w pierwszych dniach pobytu w przedszkolu. Naszym zdaniem nie jest to dobry pomysł .
Dlaczego ma sobie nie poradzić ?
3- latek jest gotowy na rozstania z rodzicami .
Wzbogacony w waszą miłość i wiarę , że wszystko będzie dobrze na pewno sobie poradzi. Dajcie mu szansę , niech próbuje . Jaka jest potem satysfakcja , mamo , tato dałem radę .
Jaka pewność siebie, tak potrzebna w późniejszych zmaganiach w życiu.

Informując dziecko , że będziemy z nim dajemy mu informacje , że tam gdzie idzie czyli do przedszkola będziemy mu potrzebni bo bez nich sobie nie poradzi . Ono zaś w grupie dzieci bez rodziców czuje się nieswojo i nie jest sobą.
Przecież dzieci dopiero bez was pokazują swoje oblicza czasem całkiem inne niż w domu. Nam też zależy na tym by wasza pociecha czuła się jak w domu . Tak jak wcześniej wspomniałam masz wątpliwości zapraszamy z dzieckiem na plac w celu rozwiania wszelkich wątpliwości .

Nasze obserwacje na przestrzeni lat wskazują na to że iż jedną z przyczyn problemów adaptacyjnych dzieci jest właśnie brak współpracy .

Pierwszy krok dziecka w samodzielność często bywa trudny. Zatem musimy zrobić wszystko aby ułatwić dziecku przedszkolny start i dobrze przygotować do czekających je zadań.

Jak można ułatwić dziecku start w przedszkolu – rady dla rodziców.

Postaraj się w początkowym okresie, odbierać dziecko wcześniej (małe dziecko ma inne poczucie czasu i okres przebywania poza domem wydaje mu się bardzo długi).
Nie mów dziecku, że przyjdziesz po nie wcześniej, kiedy jest to niemożliwe ( w ten sposób stracisz jego zaufanie i zmniejszysz jego poczucie bezpieczeństwa).
Nigdy nie strasz dziecka przedszkolem, przeciwnie staraj się podkreślać jego dobre strony.
Przyzwyczajaj swoją pociechę do urozmaiconych potraw, skończ z rozdrabnianiem pokarmów .
Wdrażaj dziecko do przestrzegania umów i zasad, gdy takie będą w przedszkolu.
Pozwól dziecku uczestniczyć w przygotowaniach do przedszkola (wspólne zakupy), daj możliwość przyzwyczajania się do tych rzeczy w domu, aby w przedszkolu to wszystko nie było takie nowe, a już znajome i zarazem łatwe do rozpoznania.
Stosuj w przedszkolu krótkie pożegnania,
Nie okazuj dziecku własnych rozterek zostawiając je w przedszkolu, (przekazujesz im wtedy swoje lęki).
Przygotuj dla dziecka wygodny strój do samodzielnego ubierania, który można pobrudzić.
Nie wyręczaj dziecka nawet gdyby wykonywało określone czynności niezdarnie.
Nie zmuszaj dziecka do tego, by zawsze od razu opowiadało o tym, co wydarzyło się w przedszkolu. To powoduje niepotrzebny stres, poczekaj aż samo zacznie mówić.
Nie pytaj dziecka, co i ile zjadło, ale w co i z kim się bawił,
Jeśli dziecko przy pożegnaniu z mamą płacze, postarajcie się, żeby przez kilka dni odprowadzał je do przedszkola tata (rozstanie z nim jest często mniej bolesne).
Pozwól zabrać do przedszkola ulubiona zabawkę – przytulankę, to często daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, przypomina dom.
W rozmowach o przedszkolu staraj się podkreślać jego dobre strony, ale nie odbieraj dziecku prawa do własnej oceny życia przedszkolnego.
Dobrze jest pozwolić dziecku się wyżalić, wysłuchać jego relacji, podtrzymać je na duchu.
Warto też rozpoznać trudne sytuacje i podkreślać, że podczas nieobecności mamy dziecko powinno szukać pomocy u swojej cioci.
Postaraj się nawiązać dobry kontakt i stała współpracę
z ciociami . Warto dowiadywać się o rożne sprawy dotyczące pobytu dziecka w przedszkolu.

Drodzy rodzice te rady na prawdę działają cuda .
Jeżeli je przeczytasz i się dostosujesz twoja pociecha da radę.
Pamiętaj ty bardziej się boisz niż ona .

Miłego dnia

Akceptacja przez dziecko nowej rzeczywistości przedszkolnej zależy w pewnej mierze od akceptacji i pozytywnego nastawienia rodziców.
Adaptacja ma olbrzymie znaczenie, ponieważ jest to mechanizm, z którego korzystamy przez całe życie. Każde dziecko ma indywidualną drogę rozwojową, każde musi przejść przez okres adaptacji w nowym środowisku.
To od nas, dorosłych w dużej mierze zależy, jak długo on będzie trwał. Wszyscy chcemy, aby wychowywane przez nas dzieci były radosne i wesołe, mądre i dobre, kochane i kochające. Pragniemy, aby „wystartowały” w życie z możliwie pełnym powodzeniem, dlatego też tak bardzo ważna jest nasza współpraca w życzliwej i pełnej wzajemnego zaufania atmosferze. Mamy więc nadzieję, że z Państwa pomocą uda nam się taką atmosferę stworzyć dla dobra przyszłych przedszkolaków.

08/06/2024

Tato , proszę pokaż mi życie
Bez zbędnych słów , swoją osobą
Jesteś mym lustrem a ja odbiciem
Za kilka lat ja będę Tobą.

Tato, proszę pokaż mi drogę
Nawet po głazach pójdziemy razem
Pochwal za dobroć , zgań za nieprawość
Naucz się cieszyć życia pejzażem.

A teraz usiądź i mocno przytul
Abym pamiętał , wiedział na lata
Że mogę płakać oraz upadać
Wiem to na pewno , tak mówi tata.

Tak moi rodzice dzisiaj porozmawiamy o roli taty w życiu syna.
Temat waży , bardzo ważny . Rola taty na przestrzeni ostatnich lat uległa dużej zmianie .
A każda zmiana niesie za sobą konsekwencje .
Sami ocenicie jakie.

Tato jest tym, kto pokazuje maluchowi, co wolno, a czego nie. Jest odpowiedzialny za ustalenie i utrzymanie granic, zarówno tych panujących w świecie zewnętrznym, jak i wewnętrznym, rodzinnym. Oraz co najważniejsze: jest autorytetem oraz gwarantem bezpieczeństwa i stabilizacji rodziny.

W tych dwóch zdaniach jest zawarta cała kwintesencja roli taty.

Dla syna tata jest przewodnikiem po męskim świecie. Relacja z tatą wpłynie na to, jak w przyszłości jego syn będzie postrzegać siebie jako mężczyznę, jak będzie radzić sobie w relacjach z innymi, w tym z kobietami i z własnymi dziećmi, a także w sferze zawodowej.

Syn utożsamia się z tatą i uczy od niego poprzez obserwację – tego, jak budować bliski związek z kobietą, jak radzić sobie z wyzwaniami, jak traktować innych. Syn, który słyszy od taty jestem z ciebie dumny, ciekawy ten twój pomysł, będzie widział siebie oczami swojego taty – jako zaradnego, wytrwałego, „dającego radę”. Później będzie mu łatwiej mierzyć się z różnymi wyzwaniami, jakie postawi przed nim życie. Dla chłopców ważne jest także to, by tata uznał ich „delikatniejszą część” – tę, która przeżywa czasami strach, smutek, wzruszenie, bywa opiekuńcza, współczująca, uroni łzę. Żeby to mogło mieć miejsce najpierw tata sam musi mieć zgodę na to, że „chłopaki też czasami płaczą”. Chłopiec potrzebuje zobaczyć w tacie wzorzec męskości, który zawiera w sobie moc, siłę i odwagę, ale także czułość i troskę.

Jeszcze nie tak znowu dawno głównym zadaniem taty było zapewnienie rodzinie bezpieczeństwa, czyli zaspokojenie jej potrzeb finansowych (utrzymanie), a co za tym idzie – określonych dla danych grup społecznych warunków bytowych. W konsekwencji głowa rodziny była tak naprawdę daleko do bliskich i przez to powszechnie utarł się jego stereotyp jako autorytatywnego, nieznoszącego sprzeciwu i „zimnego” osobnika. Natomiast rolą mamy było zajmowanie się dziećmi i domem. Wszystko zaczęło się zmieniać, gdy kobiety zaczęły domagać się swoich praw i tym samym dochodzić do wysokich stanowisk w sferze publicznej. Od tej pory „odcięty” od emocjonalnych i wychowawczych potrzeb dzieci tata musiał coraz częściej przejmować opiekę nad pociechami z racji wracającej o różnych porach z pracy mamy. I tym samym uczyć się swoistej „obsługi” rodziny.

W tym właśnie momencie zaczęło się wszystko zmieniać w strukturze rodzin.
Dobrze to czy źle już pozostawiam waszej ocenie.
Dzisiejszy tata świetnie radzi sobie z rolą .
To, co szczególnie wyróżnia współczesnych tatusiów , to ich rosnące zaangażowanie w proces wychowawczy dzieci. Coraz więcej mężczyzn towarzyszy matkom swoich pociech w ich rozwoju już od samego początku ich życia. Nikogo już nie dziwią wspólne wizyty przyszłych rodziców u ginekologa, uczestnictwo w szkole rodzenia.

Ta ogromna zmiana w charakterze dzisiejszych rodzin ma także ogromny wpływ na charakter i sposób zachowań ich członków.
W dzisiejszej rodzinie ma miejsce tzw. triada zależności. Wszyscy jej członkowie są ze sobą w relacji i nawzajem na siebie wpływają. Po pierwszym okresie życia, gdy dziecko jest skoncentrowane na sobie i matce, przychodzi czas na tworzenie się jego więzi z tatą . To prawdziwy kamień milowy w jego rozwoju, ponieważ zaczyna się wtedy kształtowanie jego tożsamości. Odkrywa w tym momencie nie tylko własną odrębność jako osoby, ale również płciowość. I to właśnie od taty w dużej mierze zależy akceptacja własnej i stosunek dziecka do płci przeciwnej.

Oczywiście każdy z nas powie , że taki model rodziny jest super bo przecież nie ma nic złego w tym , że tata biega po kuchni i gotuje obiad dla rodziny.
Nic nie ma złego w tym , że tata idzie z synem na plac zabaw i się świetnie bawi.

W dzisiejszym tekście nie bez powodu pisałam o roli taty w życiu chłopców.
Chcę podkreślić , ze jest ogromna i niezastąpiona nawet przez mamy.

Drogie mamusie wasza rola w wychowywaniu syna to temat na inna sobotę.
Równie ważna ale inna .

25/05/2024

Witamy serdecznie nasze mamy 😘i jeszcze raz życzymy wszystkiego najlepszego z okazji ich święta.
Równie miło nam widzieć po tamtej stronie komputera , tatusiów.

Dzisiejszy temat zaczyna coraz bardziej doskwierać nam ciociom i wam rodzicom.

Kiedyś już go poruszaliśmy. Jednak jego wpływ na całe wychowanie dziecka ,zarówno w domu jak i w przedszkolu , dostarcza nam i wam coraz więcej problemów , że musimy go jeszcze raz poruszyć.

Bezstresowe wychowanie a funkcjonowanie dziecka w przedszkolu oraz w domu.

O bezstresowym wychowaniu dzieci mówi się już od wielu lat. To trend, który w Polsce pojawił się wyraźnie pod koniec XX wieku. Samo słowo trend wzbudza w nas niemiłe uczucia i kojarzy się z modą , która kiedyś przeniknie.
Jak to się ma do wychowywania dzieci , które musimy przygotować do życia w społeczeństwie .
Wychowywanie dzieci nie powinno mieć nic wspólnego z modą.
W tym aspekcie przecież nic się nie zmienia.
Dziecko się rodzi ma rodziców którzy muszą spełnić wiele obowiązków aby prawidłowo wychować młodego człowieka.
Muszą je kochać , wspierać i wymagać .
Powtórzymy jeszcze raz wymagać . Niestety tego nie robią.

W wychowaniu bezstresowym oddziaływanie wychowawcze rodziców jest zdecydowanie ograniczone. Władcza rola rodziców (którą powinni pełnić w procesie wychowania) jest zredukowana do minimum. Dlaczego tak się dzieje? Otóż dlatego, że rodzice prezentują postawę pełną akceptacji ogromnej swobody w działaniu i zachowaniu swojego dziecka, oczekiwania i wymagania wobec dziecka są znikome, rodzice nie uznają zakazów, konsekwencji za niewłaściwe zachowanie swojego dziecka.
Rodzice traktują dzieci na równi ze sobą. Często słyszymy słowa
My nie wymagamy , my współpracujemy . No proszę was kochani , jak można współpracować z 3 , 4 latkiem . Najpierw musimy go nauczyć czym jest współpraca i na czym polega. My możemy współpracować z koleżanką , kolegą z pracy, partnerem , rodzicem , a nie z małym dzieckiem. My mamy je wychowywać . Nie bać się powiedzieć słowa nie , bez zbędnych słów i wyjaśnień. Rodzic ma być wzorem a nie przyjacielem , kumplem . Rodzic ma nauczyć szacunku , najpierw do siebie . Jeżeli dziecka tego nie nauczy , ono będzie traktowało innych na równi sobie.
,,Wychowanie’’ bezstresowe jest wyrastaniem dziecka bez granic, które przynosi różne negatywne skutki, głównie w sferze stosunków międzyludzkich: brak empatii, taktu, skupienie na sobie (egocentryzm), tyranizowanie otoczenia, niepewność, dezorientację.

Większość rodziców uświadamia sobie ten problem dopiero w przedszkolu , kiedy zaczynają się konflikty z innymi. Na funkcjonowanie dziecka w przedszkolu (w grupie społecznej) ma ogromny wpływ to czy i jakie zasady maluch przyswoił sobie w domu. W placówce obowiązują określone zasady, reguły zachowania, a dziecko ,,wychowywane’’ bezstresowo do tej pory nie miało okazji poznać żadnych norm.

I tak na koniec drodzy rodzice , żyjemy w czasach niedokładnych , gdzie wszystko jest na pół gwizdka , byle jak.
A kiedyś wyrośnie a kiedyś się poprawi a kiedyś będzie dokładniejszy a kiedyś się nauczy .
Nie prawda zaczynamy już teraz bo kiedyś będzie za późno.

Jeżeli rodzice uświadomicie sobie potrzebę zmian wychowawczych i współpracy w tej materii z przedszkolem, istnieje szansa, że maluch szybko pozna, zaakceptuje i zacznie stosować przyjęte w placówce zasady i będzie je stosował w codziennym życiu.
My jesteśmy do waszej dyspozycji.

Miłej soboty.

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Rzeszów?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Telefon

Strona Internetowa

Adres

Jana Olbrachtav125a/1, 125a
Rzeszów
35-614