05/07/2026
"Przecież to jogurt wysokobiałkowy..."
To zdanie słyszę bardzo często podczas konsultacji dietetycznych.
Niedawno jedna z moich klientek pokazała mi jogurt, który pije codziennie. Wybrała go, bo na froncie opakowania widniał duży napis "High Protein".
Pomyślała:
"Skoro ma dużo białka, to będzie dobrym wyborem."
Odwróciłyśmy opakowanie.
W całej butelce było 33 g cukru.
To nie znaczy, że ten produkt jest "zakazany" albo "zły". Nie o to chodzi.
Problem polega na tym, że większość z nas ocenia produkt po froncie opakowania.
A tam zawsze znajdziemy jego największą zaletę.
Nigdy jego największą wadę.
Dlatego podczas zakupów robię jedną rzecz.
👉 Odwracam opakowanie.
W tej karuzeli pokazuję 5 popularnych produktów wysokobiałkowych z Biedronki i porównuję ich zawartość białka oraz cukru.
Może się okazać, że różnica wynosi nawet 19 g cukru, mimo bardzo podobnej ilości białka.
💬 Jestem ciekawa...
Na co patrzysz jako pierwsze podczas zakupów? (oprócz ceny 😉)
🔍 To pierwszy post z nowej serii "Czytaj ze mną etykiety".
W kolejnych częściach pokażę m.in.:
✔ czy warto wybierać produkty ze słodzikami,
✔ dlaczego produkty 0% tłuszczu nie zawsze są najlepszym wyborem,
✔ jak w 10 sekund przeczytać etykietę jak dietetyk.