27/08/2026
Dzisiejszy dzień terapii obfitował w muzykę, nie było czasu na uwiecznienie tej radości pierwszego koncertu. Jednak piosenka o "Baranku" towarzyszy mi od lat🐑🐏była przebojem każdej szkoły i każdego przedszkola🌞
A co ćwiczymy ucząc piosenki...to już zależy od kreatywności terapeuty. Dziś ćwiczony był:
- tor oddechowy, oczywiście tradycyjnie na różnego typu dmuchajkach, ale piosenka również śpiewana była cichutko i na pełnym wydechu. Modulacyjnie i z energią
- mały pacjent jest po zabiegu usunięcia migdałków, ważne aby modulować śpiew samogłoskami i to właśnie robiliśmy, nie tylko śpiewając przedłużone "beeee", ale na melodii refrenu prześpiewaliśmy inne samogłoski oglądając w lustrze jak śmiesznie i wciąż inaczej wyglądają nasze buzie kiedy śpiewają tylko jedną samogłoskę...
- wybijaliśmy rytm, klaskaliśmy, skakaliśmy i tupaliśmy i mały Stefanek wyszedł nie tylko pięknie wyćwiczony, dumny z siebie bo już potrafił śpiewać refren piosenki, ale i tak rozbawiony, że jego buzia jaśniała radością🌞
Na nagraniu inni mali wykonawcy i fragment ponadczasowej piosenki :)