13/05/2026
⭐️ Czym naprawdę różni się rodzinny rytuał od rutyny?
⭐️ Jak wartości i intencje przekładać na codzienność (szczególnie przy rodzinnej bieżączce)?
⭐️Jak zapraszać dzieci i bliskich do współtworzenia zmian w domu (zamiast być motorem pociągowym)?
Nagrałam ten film dla wszystkich mam, które mają piękną wizję rodzinnego życia, ale widzą też, jak łatwo codzienność wypełnia się sama tym, co pilne, bieżące, niespodziewane (i nie zawsze starcza miejsca na to, co ważne).
W filmie wspominam też o potrójnym prezencie, który przygotowałam dla kobiet z okazji Dnia Mamy 🌷🌷🌷- i który jest dostępny dla Ciebie tylko w maju!
Link do filmu:
Rytuały rodzinne: jak przekazywać dzieciom wartości w praktyce (zacznij od RYTUAŁÓW).
Jak tworzyć życie rodzinne, które nie składa się wyłącznie z bieżączki, logistyki i rzeczy pilnych? W tym filmie opowiadam o rytuałach rodzinnych i ich roli ...
06/05/2026
Nie chodzi o to, żeby „zadbać o siebie” w oderwaniu od rodziny, świeczka i te sprawy.
Chodzi o to, że stan dorosłego realnie organizuje cały system domowy.
Z poziomu przeciążenia trudno budować rytmy, utrzymać standardy, podejmować spokojne decyzje.
Z poziomu zasobów - wiele rzeczy zaczyna się układać bez dodatkowych metod, intuicja podpowie Ci rozwiązanie do połowy Twoich obecnych problemów.
Dlatego praca nad sobą nie jest dodatkiem do wychowania.
Jest jego punktem wyjścia.
30/04/2026
Wątpliwości nie są oznaką słabości w rodzicielstwie.
Są oznaką świadomości.
Rodzic, który się nie zatrzymuje i nie poddaje swoich decyzji refleksji, działa automatycznie - często na starych schematach, które wcale nie są jego.
Momenty zawahania pokazują, że nie działasz „z rozpędu”, tylko naprawdę bierzesz odpowiedzialność za to, co tworzysz w relacji z dzieckiem.
I paradoksalnie - to nie pewność buduje dobry system rodzinny, tylko zdolność do zatrzymania się, zauważenia i korekty.
Tu zaczyna się realny trening mentalny rodzica.
Nie w teorii, tylko w codziennych mikrodecyzjach.
Opisuję ten proces szerzej w „21 dniach do siły spokoju” - od wewnętrznej regulacji, aż po jej wpływ na codzienne życie rodziny. Więcej znajdziesz tutaj: https://www.godmother.pl/silaspokojuworkbook
22/04/2026
Na tyle spodobał Wam się mój post o muzeach i laboratoriach przyszłości, że postanowiłam pokazać Ci więcej zgromadzonych przykładów.
Najbardziej depresyjne przykłady (nie zawarte w galerii, bo to byłby już cios poniżej pasa) to szkoły, które w 2023 chwalą się jakie fantastyczne, rewolucyjne i innowacyjne remonty miały miejsce w ich szkole w wakacje.
I co tam mamy? Nowy kolor ścian, nowe rośliny, nowe ramki do plakatów na ścianach, tablica multimedialna obok zwykłej.
A ławki jak stały tak stoją, tylko czyste.
Drewniane krzesła czekają na dzieci, by podjąć wyzwanie wygodnej pozycji na 6 h siedzenia.
Kierunek ławek - tablica i biurko, by wiadomo było kto tu kogo ma słuchać. Zegar nad drzwiami jak wisiał tak wisi, by zerkać ile zostało do przerwy.
Tak się z tego remontu wszyscy cieszą.
Odpowiedzialność za edukację dzieci stoi po stronie rodzica.
Nie możemy ani trzymać kciuków za szkołę, ani na nią narzekać.
To co jest dla Ciebie ważne, jest reprezentowane przez decyzje jakie podejmujesz.
Co możesz zrobić już w tej chwili?
Udostępnij ten post, żebyśmy wspólnie pracowali nad podnoszeniem świadomości dorosłych i dzieci. Razem możemy sięgnąć dalej.
15/04/2026
Wielkim szokiem było dla mnie, jak odkryłam, że w szkole uczy się dzieci czytać nieprawidłowo. Bo o ile wiele rzeczy szkole można zarzucić, to będąc młodą dziewczyną myślałam "no, ale przynajmniej uczy pisać, czytać i tabliczki mnożenia". Otóż okazuje się, że nawet to szkoła potrafi spartaczyć.
Jest jeszcze gorzej. W UK badacze edukacyjni doszli do podobnych wniosków i zastosowali list otwarty i oficjalne zalecenia dla oświaty, jak skuteczniej i optymalniej uczyć dzieci czytać. Co na to oświata? Podziękowała i powiedzieli, że będą robić po staremu bo doszkolenie nauczycieli i nowe pomoce naukowe kosztowałyby za dużo.
Twoje dziecko jest skazane na samoedukację.
Samokształcenie to jedyna odpowiedź.
Już niedługo opowiem szczegółowo jak mam zamiar Ci w tym pomóc - tworzę chyba mój najważniejszy projekt, czyli wyprawkę samokształcącą. Nie obiecuję, kiedy będzie gotowa, bo zależy mi, żeby doskakiwała do moich standardów, a ja sama ich nie widzę bo mam 159 cm wzrostu XD
09/04/2026
Zarządzanie uwagą NIE JEST (tylko) narzędziem produktywności.
To fundament regulacji dorosłego człowieka.
Jeśli jako rodzic nie masz dostępu do własnej uwagi,
nie masz też dostępu do spokoju, decyzji i konsekwencji.
Dlatego zanim pojawią się rytmy, rytuały i standardy w domu,
musi pojawić się zdolność do utrzymania uwagi - na sobie, na dziecku, na tym, co naprawdę ważne.
To samo dotyczy edukacji.
Dziecko nie potrzebuje więcej materiału (nie w pierwszej kolejności).
Potrzebuje środowiska, które chroni jego uwagę i kieruje ją na to, co rozwija.
Ja to powtórzę, bo to jest naprawdę ważne, szczególnie w erze smartfonów, social mediów, gier etc.
Dziecko potrzebuje środowiska, które c h r o n i j e g o u w a g ę i k i e r u j e ją na to, co rozwija.
Świat nieustannie walczy o naszą uwagę - zarządzanie nią staje się jedną z kluczowych kompetencji przyszłości!
Między innymi dlatego u nas w domu nie ma telewizora.