Związek Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich - Strona Organizacji

Związek Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich - Strona Organizacji

Udostępnij

​Strażnicy pamięci i depozytariusze dziedzictwa Rzeczypospolitej na jej dawnych rubieżach.

Związek Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich powstał, by jednoczyć potomków rodów ziemiańskich i szlacheckich.''Pamięć o Przodkach jest obowiązkiem wobec Ojczyzny''.

25/07/2026

Nasza siła to jedność 🇵🇱

​Żyjemy w czasach trudnych i wymagających w świecie nieustannie zalewanym falą informacji, chaosu i sztucznych podziałów. Właśnie teraz, gdy próbuje się nas rozproszyć i osłabić, musimy trzymać się razem mocniej niż kiedykolwiek wcześniej. Prawdziwa siła narodu nie tkwi w samotnych jednostkach, lecz w nierozerwalnej, świadomej swoich korzeni wspólnocie.
​To poczucie jedności budujemy na co dzień w każdym regionie, ramię w ramię z bratnimi organizacjami, z którymi z dumą współpracujemy. Stowarzyszenia genealogiczne i heraldyczne pomagają Polakom odnaleźć utracone korzenie i poznać losy przodków. Regionaliści, archiwiści oraz towarzystwa historyczne z pasją przywracają pamięć o zapomnianych kartach naszych dziejów. Do tego kręgu należą również twórcie kultury, muzycy i pasjonaci chociażby organizatorzy koncertów chopinowskich, którzy poprzez uniwersalny język sztuki rozsławiają polskiego ducha i potęgę naszego dziedzictwa na całym świecie.
​Suma summarum, choć każdy z nas robi na co dzień coś zupełnie innego i działa w innej dziedzinie, wszyscy gramy do jednej bramki. Każda z tych inicjatyw buduje spójną, silną polską narrację, która opiera się wszelkim burzom.
​Jesteśmy ze sobą ściśle powiązani. Tworzymy ogromne, dumne państwo i jedną wielką rodzinę, której przeszłość, teraźniejszość i przyszłość należą do nas wszystkich. Trzymajmy się razem, bo w naszej solidarności i wzajemnym szacunku tkwi wieczna siła Polski.

​Związek Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich

25/07/2026

Śladami dawnych Kresów
Dziedzictwo, które trwa

​Kresy Wschodnie Rzeczypospolitej to coś znacznie więcej niż tylko geograficzny rozdział w podręcznikach. To kraina przesiąknięta historią, unikalnym duchem, kulturą i architekturą, która przez wieki kształtowała polską tożsamość.
​Choć granice uległy zmianie, dziedzictwo tamtych terenów wciąż żyje w zamkach, pałacach, kościołach i miasteczkach, które do dziś noszą ślady dawnej świetności Rzeczypospolitej Obojga Narodów. To tam w cieniu kresowych lip rosły pokolenia Polaków, którzy w wielokulturowym tyglu budowali fundamenty naszej tradycji, tolerancji i narodowej dumy.
​Wspominając tamte strony, nie patrzymy w przeszłość z nostalgią patrzymy z odpowiedzialnością. Pamięć o Kresach to nasz moralny obowiązek. To ratowanie zapomnianych cmentarzy, badanie genealogicznych korzeni, pielęgnowanie pamięci o wielkich rodach, a przede wszystkim przekazywanie tej wiedzy kolejnym pokoleniom, by kresowy duch nigdy nie zagasł.
​Dopóki pielęgnujemy tę historię w naszych sercach, dawne Kresy pozostają żywą częścią naszej wielkiej polskiej wspólnoty.

​Związek Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich

20/07/2026

Historia w pigułce...
(Z przymrużeniem oka)

​Wielce Szanowni Panowie Bracia, Dostojne Panie!

Obserwując niedawne mistrzostwa, trudno nie zwrócić uwagi na postawę hiszpańskiej rodziny królewskiej. Król Filip VI wraz z rodziną nie zasiadł w loży honorowej jako zwykły obserwator, lecz jako pierwszy reprezentant narodu, z pełnym zaangażowaniem celebrując sukcesy swoich sportowców. Dla Hiszpanów to jasny znak jedności: państwo i naród to jedna, nierozerwalna wspólnota.
​Ta postawa to dla nas cenna lekcja. Jako Polacy, spadkobiercy wielkiej historii, mamy wszelkie powody, by z taką samą dumą manifestować swoje przywiązanie do Ojczyzny. Prawdziwy patriotyzm to nie tylko pamięć o wielkich bitwach, to także codzienna duma z naszych rodaków i umiejętność bycia jednością.
​Co ciekawe, ta bliskość nie jest nam obca również na poziomie historycznym. Dynastie europejskie przez wieki splatały swoje losy, a krew polskich rodów płynie w żyłach wielu europejskich domów panujących. Poprzez postać Marii Leszczyńskiej polskiej księżniczki i królowej Francji oraz liczne związki dynastyczne z Habsburgami, nasze rody były ściśle powiązane z przodkami obecnych monarchów Europy. Choć dzielą nas granice, łączy nas wspólne, europejskie dziedzictwo oparte na tradycji i szacunku do własnej tożsamości.
​Niech przykład naszych przyjaciół z Hiszpanii będzie dla nas przypomnieniem: reprezentowanie własnego państwa z dumą to nie wybór, to zaszczytny obowiązek każdego z nas. Bądźmy dumni ze swojego kraju, czerpiąc siłę z historii, która od wieków łączy nas z Europą.

​Związek Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich

17/07/2026

Polskość to nasz skarb nie pozwólmy go ukryć.
(Refleksja)

Wielce Szanowni Panowie Bracia, Dostojne Panie!

Podróżujemy po świecie obserwując inne narody, trudno nie zauważyć czegoś, co powinno być dla nas lekcją i inspiracją. Spójrzmy na naszych przyjaciół z Bałkanów czy naszych bratanków Węgrów,Albanię, Serbię, Chorwację. Tam miłość do własnej ziemi, języka i tradycji jest fundamentem codziennego życia. Nikt tam nie wyśmiewa dumy z własnej flagi, a szacunek do przodków jest czymś naturalnym. Tam miłość do własnej ziemi, języka i tradycji jest fundamentem codziennego życia. Te narody promują swoją państwowość jak skarb, nie oglądając się na polityczne podziały.
​Dziwi nas i smuci, że gdy Polacy wyjeżdżają za granicę, z podziwem patrzą na tę cudzą dumę. Na wakacjach potrafią z radością rozmawiać o historii innych narodów, nie pytając o poglądy polityczne. Lecz gdy wracają do Polski, często wpadają w pułapkę dziwnego wstydu. Skąd bierze się lęk przed okazywaniem własnej polskości? Dlaczego po powrocie do kraju dbanie o narodową tożsamość nagle staje się dla wielu czymś niestosownym?
​Nasza historia nie jest powodem do wstydu, lecz do ogromnej dumy! Jesteśmy spadkobiercami narodu, który przez wieki był przedmurzem chrześcijaństwa, który pod Wiedniem ratował Europę, a pod Grunwaldem łamał pychę tyranów. Przez 123 lata zaborów, gdy próbowano nas wymazać z mapy, to właśnie polskość była tym żywym ogniem, który pozwolił nam przetrwać i odzyskać niepodległość. Nasi przodkowie przelewali krew za każdą piędź tej ziemi, a my mielibyśmy dzisiaj wstydzić się ich poświęcenia?
​W dzisiejszej Polsce bywa tak, że osoba przywiązana do historii i barw narodowych bywa nazywana „nacjonalistą” w negatywnym sensie. To wielkie kłamstwo! Prawdziwa miłość do Polski nie jest skierowana przeciwko nikomu, jest ona zwykłą powinnością każdego z nas. Mamy pełne prawo, a nawet obowiązek, być dumni z dziedzictwa, które otrzymaliśmy w opiekę.
​Niech wzorce od narodów, które potrafią z dumą nosić swoje sztandary, przypominają nam, że kochanie własnego kraju to zaszczyt, a nie powód do strachu. Nie pozwólmy, by fałszywy wstyd zakorzenił się w naszych sercach. Bądźmy dumni z tego, że jesteśmy Polakami, bo tylko naród świadomy swojej wartości potrafi przetrwać każdą dziejową burzę.

​Związek Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich

17/07/2026

Historai w pigułce...
Wielce Szanowni Panowie Bracia, Dostojne Panie!

​Lipiec w dziejach naszych miesiącem jest dwoistym. Obok żałoby głębokiej, niesie pamięć o jednym z największych tryumfów w tysiącletniej historii Ojczyzny naszej. Całkiem nie dawno,bo dnia 15 lipca, z dumą chylimy czoła przed wielkością przodków naszych, wspominając 616. rocznicę Bitwy pod Grunwaldem (Roku Pańskiego 1410).
​Na polach Grunwaldu rozegrała się jedna z największych bitew w Europie średniowiecznej. To tam ważyły się losy nie jeno Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, ale całej chrześcijańskiej Europy Środkowo-wschodniej. Zakon Krzyżacki, pod płaszczykiem rzekomego chrzczenia pogan, bezwzględną prowadził politykę ekspansji, grabieży i terroru wobec sąsiadów swoich.
​Król Władysław Jagiełło i Wielki Książę Litewski Witold dowiedli, czym jest siła zjednoczenia. Połączone siły rycerstwa polskiego, wsparte przez chorągwie litewskie, ruskie, tatarskie i czeskie, w pył starły potęgę zakonną wielkiego mistrza Ulryka von Jungingena. Zanim wszak zderzyły się kopie i miecze, nad polami zabrzmiała „Bogurodzica” pieśń, która jako dzwon zjednoczyła serca rycerzy do walki o słuszną sprawę.
​Zwycięstwo grunwaldzkie to nie jeno militarny pogrom Krzyżaków (zdobyto i rzucono pod nogi królewskie wszystkie 51 chorągwi krzyżackich!). To nade wszystko moralny i polityczny fundament złotej epoki Rzeczypospolitej. Bitwa ta dowiodła, że Polska mądrze rządzona, zjednoczona ze sprzymierzeńcami swymi, potrafi skruszyć największe potęgi ówczesnego świata.
​Niechaj duch Grunwaldu, duch jedności, siły oręża i niezłomnej woli zwycięstwa, towarzyszy nam w dzisiejszych zmaganiach o silną i suwerenną Polskę. Bądźmy dumni z dziedzictwa naszego, bo mamy historię pisaną chwałą!

​Związek Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich

15/07/2026

Historia w pigułce...
Wielce Szanowni Panowie Bracia, Dostojne Panie!

​Kończymy nasz czas wytchnienia i wracamy do publicznej służby. Nasz powrót przypada na lipcowe dni, które dla każdego Polaka, a zwłaszcza dla nas potomków Kresowian, są czasem najgłębszej zadumy i żałoby. W rocznicę „krwawej niedzieli”, nie możemy milczeć. Nie chodzi nam o wzniecanie nienawiści czy poróżnianie narodów w czasach współczesnych, lecz o niezbywalne prawo do Prawdy. Nie możemy stać obojętnie, gdy na naszych oczach wraca kult banderyzmu, a zbrodniarze stają się patronami ulic i placów.
​Dla nas, spadkobierców szlacheckiej tradycji, honor i pamięć o przodkach są drogowskazem. Nazizm to nazizm,to zło totalne, które nie zna usprawiedliwienia. Historyczna prawda o OUN-UPA jest bezlitosna, to nie był przypadkowy wybuch emocji, lecz zaplanowana, odgórnie zarządzona operacja czystek etnicznych.
​Ideologia nienawiści,Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN-B) przyjęła za swój cel budowę państwa „czystego rasowo”, w którym nie było miejsca dla „obcych”, w szczególności dla Polaków. Był to projekt zainspirowany totalitarnymi wzorcami III Rzeszy, oparty na kulcie wodza i eliminacji przeciwników ideologicznych.
​Kolaboracja z nazistami Stepana Bandery, mimo przejściowego konfliktu z Niemcami, w 1941 roku liczył na niemieckie wsparcie w budowie niepodległego państwa. Roman Szuchewycz, główny dowódca UPA, był oficerem w formacjach kolaboracyjnych, takich jak batalion „Nachtigall” czy 201. batalion Schutzmannschaft, które bezpośrednio współpracowały z hitlerowskim aparatem terroru.
​Bestialstwo czynów, mordy na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej charakteryzowały się wyjątkowym okrucieństwem, którego celem było zastraszenie i całkowite wymazanie polskiej obecności na tych ziemiach. Ponad 100 tysięcy naszych rodaków zginęło nie w walce, lecz zostało zamordowanych w swoich domach, polach i kościołach.
​Nasze szlacheckie pochodzenie, które przez wieki uczyło nas odpowiedzialności za losy Rzeczypospolitej, nie pozwala nam milczeć, gdy katów nazywa się bohaterami. Nie ma przyzwolenia na to, by historię pisać na nowo w duchu politycznej poprawności, depcząc przy tym groby naszych przodków.

​Wróciliśmy z nowymi siłami, by jeszcze głośniej stać na straży tej prawdy. Za Kresy, za Polskę, za Pamięć!

​Związek Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich

06/07/2026

Historia w pigułce...
Szanowni Panowie Bracia, Dostojne Panie!

​Czy wiedzieliście, iż w hymnie włoskim, zwanym „Il Canto degli Italiani”, wspomniano o Polsce tak wyraźnie, jak w żadnym innym utworze narodowym świata?
Zanim w podróż, w celach prywatnych, na tydzień się udamy, pozostawiam Wam historię, która ducha Waszego pokrzepi.
To nie są ino pieśni, lecz świadectwo braterstwa z czasów, gdy Europa o wolność krwawiła.
​Czemuż o Polsce w hymnie Italii śpiewają?
​W drugiej zwrotce, którą Goffredo Mameli roku Pańskiego 1847 skreślił, o orle austriackim słowa padają: „Krew włoską, krew polską wypił wraz z Kozakiem, lecz serce mu spalił”. To historyczny zapis boleści dwóch narodów pod obcym jarzmem. Autor mniemał, iż krew przelana przez synów Polski i Italii stała się „trucizną” dla okupanta, co serca tyranów palić miała.
​Cóż jeszcze te hymny spaja?
​Ziemia wspólna, pamiętać godzi się, iż nasz „Mazurek Dąbrowskiego” roku 1797 we Włoszech, w Reggio nell’Emilia, powstał, gdzie Legiony Polskie stacjonowały. Nasza pieśń narodowa na włoskiej ziemi się narodziła!
​Nieśmiertelność narodu u nas: „Jeszcze Polska nie zginęła”, u Włochów: „Zewrzyjmy szyki, jesteśmy gotowi na śmierć”. Oba utwory głoszą, iż naród to ludzie żywi, nie zaś linie na mapie.
​Hasło „Za wolność naszą i waszą”. To był ówczesny standard patriotów, którzy w jednym szeregu o wolność kontynentu stawali.
​Zaiste, przedziwna to rzecz, jak historia łączy nas z Italią! Gdy usłyszycie „Fratelli d’Italia”, pamiętajcie – Polska jest tam symbolem niezłomności. Zostawiam Was z tą nauką na czas naszego tygodniowego rozbratu z przestrzenią publiczną.
​Czy znaliście owo nawiązanie do krwi polskiej w hymnie Italii? Dajcie znać w komentarzach..
Może macie jakiś nowe doświadczenia lub uzupełnienie narracji.
Rad będziemy czytać Wasze głosy po powrocie!
​Do usłyszenia za tydzień!

​Związek Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich

05/07/2026

OBWIESZCZENIE!!!!!

​My, Prezes Zarządu Głównego Związku Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich, Paweł Bożenta-Nowak herbu Doliwa,
​podajemy do wiadomości wszystkich Członków, Braci Szlachty i Współtowarzyszy, iż w trosce o dobro wspólne oraz ład w sprawach majątkowych naszego szlachetnego Związku, zwołujemy Nadzwyczajne Walne Zebranie.
​Owo zgromadzenie, w połowie miesiąca lipca roku Pańskiego 2026 odbyć się mające, poświęcone będzie sprawom finansowym, które dla dalszego trwania i pomyślności naszego stowarzyszenia istotne są nade wszystko.
O dokładnym dniu, godzinie oraz miejscu obrad, stosownym dokumentem informować będziemy niezwłocznie, gdy tylko szczegóły zostaną przez Zarząd ustalone.

​Paweł Bożenta-Nowak h. Doliwa

Prezes Zarządu Głównego Związku Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich

03/07/2026

Wielce Szanowni Panowie Bracia, Dostojne Panie!

​Dawnośmy się tu nie widzieli, zatem z radością wielką wychodzimy do Was z zaproszeniem nader szczególnym. W niedzielę, 5 lipca, nasze myśli i kroki skierujmy ku gościnnym progom Dworu w Susku Starym, gdzie w ramach cyklu Chopin en Vacances odbędzie się koncert K-12.
​W plenerze, przy dźwiękach mistrzowskiego Steinwaya D, wystąpią dla nas Zuzanna Michałowicz oraz Józef Domżał, a całość zaszczyci swoją prelekcją Pan Michał Korsak.
​To doskonała okazja, by w duchu pięknej muzyki i szlacheckiej gościnności spędzić niedzielne popołudnie. Bądźmy tam razem, pielęgnując kulturę, która od wieków stanowi naszą dumę!
​Wstęp na wydarzenie jest wolny. Do zobaczenia w Susku Starym!

​Związek Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich

03/07/2026

Historia w pigułce..
Wielce Szanowni Panowie Bracia, Dostojne Panie!

​Dnia pierwszego lipca wspominaliśmy rocznicę nader chwalebną zawarcie Unii Lubelskiej roku Pańskiego 1569. Jako Związek Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich, z należnym szacunkiem przywodzimy na pamięć owo wielkie dzieło przodków naszych, którzy Koronę Królestwa Polskiego z Wielkim Księstwem Litewskim w jedno ciało Rzeczypospolitej nierozerwalnie złączyli.
​Dla lepszego zrozumienia wagi owego aktu, warto przypomnieć okoliczności, które doń doprowadziły.
​Dzieło to wieńczyło trwające przez niemal dwieście lat próby zbliżenia, zapoczątkowane jeszcze unią w Krewie z roku 1385, a umacniane kolejnymi porozumieniami w Wilnie, Horodle czy Mielniku.
​Zgromadzeni w Lublinie posłowie i senatorowie obu państw dążyli do stworzenia systemu trwałego, w którym wspólny władca, obrany w drodze wolnej elekcji, panować miał nad połączonymi ziemiami.
​Ustanowiono wówczas jedną monetę, wspólną politykę zagraniczną oraz jeden sejm, który stał się najwyższą władzą ustawodawczą w całym państwie.
​Co nader istotne, unia ta gwarantowała szlachcie równe prawa z koronną, co utrwaliło w Rzeczypospolitej unikalną na skalę ówczesnej Europy demokrację szlachecką.
​Owa Unia, w Lublinie zaprzysiężona, nie była tylko dyplomatycznym wybiegiem, lecz fundamentem wolności szlacheckiej, zgody i wspólnej obrony granic. Był to czas, w którym duch rycerski i poczucie odpowiedzialności za całość państwa stanowiły najwyższą cnotę obywatelską. My, kultywujący tradycje naszych rodów, w owej rocznicy odnajdujemy najgłębsze korzenie naszej tożsamości.
​Pamięć o Unii Obojga Narodów jest dla nas drogowskazem, przypominającym o tym, że siła Rzeczypospolitej zawsze w jedności i poszanowaniu praw swych obywateli leżała. Choć czasy się zmieniły, etos przodków naszych dzielność, niezłomność i dbałość o dziedzictwo pozostaje dla nas niezmiennym wzorem do naśladowania.
​Niechaj pamięć o tamtym wielkim dziele łączy nas nieustannie w staraniach o godność i trwanie naszych szlacheckich wartości.

​Związek Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Poznan?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Strona Internetowa

Adres

Osinowa 2B/7
Poznan
61-541