Adam Padła - Presentia

Adam Padła - Presentia Coach, mówca, nauczyciel ruchu. Przez 20 lat uczyłem ludzi tańczyć. Dziś uczę ich wracać do siebie.

🇩🇪 W 1997 roku w Berlinie artysta Hans Hemmert zorganizował imprezę, na której rozdał gościom 👟 𝗯𝘂𝘁𝘆 𝘇 𝗽𝗶𝗮𝗻𝗸𝗶. Docięto j...
06/08/2026

🇩🇪 W 1997 roku w Berlinie artysta Hans Hemmert zorganizował imprezę, na której rozdał gościom 👟 𝗯𝘂𝘁𝘆 𝘇 𝗽𝗶𝗮𝗻𝗸𝗶. Docięto je tak, aby każdy bez względu na genetykę patrzył rozmówcy 𝗽𝗿𝗼𝘀𝘁𝗼 𝘄 𝗼𝗰𝘇𝘆 𝘇 𝘄𝘆𝘀𝗼𝗸𝗼ś𝗰𝗶 𝗱𝗼𝗸ł𝗮𝗱𝗻𝗶𝗲 𝟮 𝗺𝗲𝘁𝗿ó𝘄 👁️.

Szalony pomysł? Może. Wtedy chodziło o wskazanie na 𝗸𝗼𝗺𝘂𝗻𝗶𝗸𝗮𝗰𝗷ę 𝗯𝗲𝘇 𝗯𝗮𝗿𝗶𝗲𝗿.

Jednak badania opublikowane w Journal of Applied Psychology wskazują jeszcze na coś więcej, na 𝗯𝗿𝘂𝘁𝗮𝗹𝗻𝘆 𝗳𝗮𝗸𝘁: w biznesie każdy dodatkowy centymetr wzrostu statystycznie przekłada się na 𝘄𝘆ż𝘀𝘇𝗲 𝘇𝗮𝗿𝗼𝗯𝗸𝗶 💰. Nic dziwnego, że rynek tzw. elevator shoes (męskich butów na ukrytym koturnie) przeżywa oblężenie.

Tylko po co udawać wieżowiec i pchać w stopy ukryte podkładki, skoro Twój układ nerwowy i tak 𝘄 𝟬,𝟮 𝘀𝗲𝗸𝘂𝗻𝗱𝘆 𝘇𝗱𝗿𝗮𝗱𝘇𝗶 𝗻𝗮𝗽𝗶ę𝗰𝗶𝗲 𝗹𝘂𝗯 𝗻𝗶𝗲𝗽𝗲𝘄𝗻𝗼ść? ⚡

Kiedy w kluczowym momencie spotkania rodzinnego, negocjacji biznesowych, wystąpienia publicznego dopadnie Cię mocny stres, 𝗰𝗶𝗮ł𝗼 𝘀𝗶ę 𝗻𝗮𝗽𝗻𝗶𝗲, 𝗮 𝗴ł𝗼𝘀 𝗽𝗼𝗱𝘀𝗸𝗼𝗰𝘇𝘆 𝗼 𝗱𝘄𝗶𝗲 𝗼𝗸𝘁𝗮𝘄𝘆, to żaden obcas nie ukryje tego faktu.

𝗣𝗿𝗮𝘄𝗱𝘇𝗶𝘄𝘆 𝗮𝘂𝘁𝗼𝗿𝘆𝘁𝗲𝘁 𝗶 𝘄𝘆ż𝘀𝘇𝗲 𝘄𝘆𝗻𝗮𝗴𝗿𝗼𝗱𝘇𝗲𝗻𝗶𝗲 𝗻𝗶𝗲 𝗽𝗼𝗰𝗵𝗼𝗱𝘇ą 𝘇 𝗼𝗯𝗰𝗮𝘀𝗮 👠. Pochodzą z 𝘂𝗰𝗶𝗲𝗹𝗲ś𝗻𝗶𝗼𝗻𝗲𝗷 𝗼𝗯𝗲𝗰𝗻𝗼ś𝗰𝗶, zdolności do błyskawicznej improwizacji i głosu, który osadza Cię w pomieszczeniu mocniej niż jakakolwiek podeszwa.

𝗦𝘇𝘆𝗯𝗸𝗶 𝗿𝗲𝘀𝗲𝘁 𝗻𝗮 𝗱𝘇𝗶ś: Zamiast szukać podbicia w butach, 𝗼𝗱𝘇𝘆𝘀𝗸𝗮𝗷 𝘂𝘇𝗶𝗲𝗺𝗶𝗲𝗻𝗶𝗲 🦶. Stań prosto, ugnij minimalnie kolana, wytrzęś porządnie Twoje ciało łącznie z twarzą, zrób głośny wydech z westchnieniem ulgi, a następnie zaintonuj na jednym wydechu “𝗽𝗵𝗶𝗶𝗶𝗶” jak po drabinie lub oktawie w dół - od wysokiego dźwięku, do najniższego, jaki potrafisz z siebie wydać 🎵.

✨ Właśnie Twoje ciało 𝗽𝗼𝘇𝗯𝘆ł𝗼 𝘀𝗶ę 𝗯𝗹𝗼𝗸𝘂𝗷ą𝗰𝗲𝗴𝗼 𝗻𝗮𝗽𝗶ę𝗰𝗶𝗮, Twój ton głosu został obniżony, a Twój autorytet podniesiony 🚀 bez wydawania złotówki na buty podwyższające wzrost, tzw. elevator shoes.

A przy okazji zapraszam Ciebie na warsztaty Głos Prowokatora 19.08 (szczegóły wydarzenia w komentarzu).

Tyle zostało po mnie po wczorajszych warsztatach 👍"Let the good vibes get a lot stronger" - z tym obudziłem się dziś ran...
23/07/2026

Tyle zostało po mnie po wczorajszych warsztatach 👍
"Let the good vibes get a lot stronger" - z tym obudziłem się dziś rano. Nie pomyślałbym, że piosenka z przed lat, a szczególnie ten wers dziś mnie obudzi o 5-tej rano.
No i jeszcze... Ministerstwo Głupich Twarzy. Cały czas mam chyba taką od wczoraj 😂
Katarzyna Prais-Gulińska Diament ogromnie jestem wdzięczny za przestrzeń w różnym znaczeniu, którą nam udostępniłaś.
Elżbieta Malik - to było sklamrowanie warsztatów, które nadal wybrzmiewa mi w głowie - proces, który się podział oraz Dzień Odrodzenia Ziemi - nie miałem pojęcia, że w taki dzień się wstrzeliliśmy!
Jestem wdzięczny wszystkim osobom, które przyszły i włożyły swoją energię w ten bardzo ważny proces, który okazał się też i bardzo intensywny ruchowo (nie wiedziały, na co się porywają 😉)
Niech się niesie dalej w świat!

P.S. Tak się wgłębiliśmy, że nikomu nie przyszło na myśl, by zrobić zdjęcia 🙈 Dopiero na koniec przypomniałem sobie o tym.

"Long life to you my friend" - piosenka "balsam" na koniec -> tego życze wszystkim, a szczególnie cudownym osobom, z którymi wspólnie przeżyłem ten wieczór.

Wszedłem na scenę, kiedy jeszcze nikogo na niej nie było. Tylko puste krzesła widowni były oświetlone tylko surowym, boc...
20/07/2026

Wszedłem na scenę, kiedy jeszcze nikogo na niej nie było. Tylko puste krzesła widowni były oświetlone tylko surowym, bocznym światłem, a do spektaklu w Belgii zostały 3 godziny.
Położyłem się i poczułem pod sobą chłodne, drewniane deski teatru. Czułem, jak z każdym oddechem powoli się rozluźniam i wręcz w nie wtapiam. Zza kulis dochodziła mnie wrzawa podniecenia pozostałych 85 uczestników – mechaników samochodowych, lekarzy, urzędników, dla których był to pierwszy w życiu występ przed wielką widownią. Cudowny projekt, w którym mogą wystąpić razem z aktorami i tancerzami zawodowymi.

Podniosłem się, obszedłem widownię, z każdego narożnika obejrzałem scenę, a następnie zajrzałem do reżyserki oraz na końcu odwiedziłem „samotnię”, do której zaprowadziła mnie fizjologia. Razem ze spływającą wodą w rurach, spłynęła tam też część stresu, który nagromadził się w moim ciele.
Mój telefon zaczął wibrować, ktoś spanikowany chciał dowiedzieć się, gdzie jestem i uspokoić swój układ nerwowy. Mój był już spokojny i bezpieczny.

𝐃𝐥𝐚𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐭𝐨 𝐳𝐫𝐨𝐛𝐢ł𝐞𝐦?
Z punktu widzenia fizjologii stresu i działania nerwu błędnego, Twój układ nerwowy potrzebuje bezwzględnego oswojenia nowej przestrzeni. Jeśli wchodzisz w obce otoczenie i od razu wystawiasz się na widok publiczny, Twoje ciało zareaguje na patrzące na Ciebie oczy jak na drapieżników w puszczy, którzy właśnie chcą się Tobą posilić. Organizm nie rozróżnia prezentacji projektu w pracy od walki o przetrwanie w dziczy 🐅

Nie każde wystąpienie daje Ci możliwość położenia się na podłodze. Ale jeśli masz opór przed komunikacją na forum lub po prostu paraliżuje Cię lęk przed oceną, przed każdym wyjściem wykonaj te 𝟑 𝐤𝐫𝐨𝐤𝐢:
1️⃣ Oswój terytorium: Wejdź wcześniej do pomieszczenia, spójrz na ściany, sufit, namierz drzwi wyjściowe i zadbaj o dopływ świeżego powietrza: Twój komfort jest fundamentem autentyczności.
2️⃣ Wykorzystaj „samotnię”: Łazienka to idealne schronienie, w którym możesz zrzucić maskę i zresetować biologię.
3️⃣ Wytrzęś i uziemij stres: Przez minutę energicznie wytrzęś całe ciało i twarz (nikt nie patrzy! – więc nie krępuj się), poczuj ciężar stóp na ziemi, zrób głęboki wdech nosem i mocny wydech z głośnym dźwiękiem „ach!” lub „yesss!” ❗

➡️ P.S. Jeśli Twój występ przed ludźmi jest na stojąco, to wbrew pozorom, tym lepiej. Na stojąco oddychasz o wiele swobodniej. A jeśli czujesz, że ktoś chce Ciebie pożreć, to unieś na moment pięty i gwałtownie opuść je (tupnij piętą): to błyskawicznie przywraca rezonans, uziemienie i stabilność w ciele.
Merytorykę masz już w małym palcu 👍 Teraz tylko Ty – jako Ciało – zagrasz na scenie, na której się właśnie znajdujesz.

‼️ Chcesz przestać walczyć z własnym zakodowanym w ciele stresem i odzyskać nieudawaną obecność przed ludźmi ⁉️
Dołącz do nas na nadchodzących warsztatach, gdzie łączymy pracę z układem nerwowym, ruch, teatr i genialną zabawę z improwizacją.
👉 Pełny opis warsztatów i informację o zapisach znajdziesz w komentarzu poniżej.

𝐃𝐥𝐚𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐥𝐮𝐝𝐳𝐢𝐞 𝐰 𝐬𝐞𝐤𝐮𝐧𝐝𝐞̨ 𝐰𝐲𝐜𝐳𝐮𝐰𝐚𝐣𝐚̨, 𝐳̇𝐞 𝐦𝐚𝐬𝐳 𝐬𝐳𝐭𝐮𝐜𝐳𝐧𝐚̨ 𝐦𝐚𝐬𝐤𝐞̨❓Znasz ten moment? Chcesz wypaść swobodnie, ale w środku...
09/07/2026

𝐃𝐥𝐚𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐥𝐮𝐝𝐳𝐢𝐞 𝐰 𝐬𝐞𝐤𝐮𝐧𝐝𝐞̨ 𝐰𝐲𝐜𝐳𝐮𝐰𝐚𝐣𝐚̨, 𝐳̇𝐞 𝐦𝐚𝐬𝐳 𝐬𝐳𝐭𝐮𝐜𝐳𝐧𝐚̨ 𝐦𝐚𝐬𝐤𝐞̨❓

Znasz ten moment? Chcesz wypaść swobodnie, ale w środku czujesz napięcie, a w głowie pustka granicząca z bólem. Masz w głowie plan, ułożone słowa, ale ciało napięte i twarde jak kamień.
Większość ludzi szuka wtedy „lepszych słów”. Błąd.

Słynne badania prof. Alberta Mehrabiana nie pozostawiają złudzeń:
➡️𝐬ł𝐨𝐰𝐚 𝐭𝐨 𝐳𝐚𝐥𝐞𝐝𝐰𝐢𝐞 𝟕% 𝐓𝐰𝐨𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐤𝐚𝐳𝐮.
➡️𝐭𝐨𝐧 𝐠ł𝐨𝐬𝐮 𝐭𝐨 𝟑𝟖%, 𝐚 𝐣𝐞̨𝐳𝐲𝐤 𝐜𝐢𝐚ł𝐚 𝐚𝐳̇ 𝟓𝟓% ❗

☑️Prosta matematyka: 93% Twojej komunikacji i wpływu na innych to stan Twojego układu nerwowego ☑️

Gdy wchodzi stres, kortyzol zaciska żuchwę i spłyca oddech. Próbujesz przykleić uśmiech, ale neurony lustrzane rozmówców w ułamku sekundy wyłapują fałsz. Ciała nie oszukasz.

➡️𝐒𝐨𝐦𝐚𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐲 𝐤𝐫𝐨𝐤 𝐧𝐚 𝐝𝐳𝐢𝐬́:
Zamiast układać w głowie genialne pierwsze zdanie:
• Weź głęboki wdech i wypuść mocno powietrze z dźwiękiem, np. Aaach, Yees (możesz powtórzyć). Najlepiej odejść na chwilę od towarzystwa lub ze spotkania i zrobić to w samotności. A jeśli to niemożliwe, to bez dźwięku, sam wdech i wydech.
• W tym momencie twoja żuchwa się rozluźni, a napięte barki i brzuch opadną lekko. Dobrze jest też poczuć stopy na ziemi (najlepiej stojąc). One ciebie wspierają.
To aktywuje nerw błędny i wysyła do biologii sygnał: „czuję się bezpiecznie, mam prawo tu być”. Z tego poziomu 93% Twojego przekazu staje się czystą autentycznością.

𝐙𝐦𝐢𝐚𝐧𝐚 𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐚𝐜𝐳𝐲𝐧𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐰 𝐠ł𝐨𝐰𝐢𝐞. 𝐙𝐚𝐜𝐳𝐲𝐧𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐰 𝐜𝐢𝐞𝐥𝐞.

❓Masz dość ciągłego napinania się i chcesz odzyskać na co dzień prawdziwą, wolną ekspresję❓
Wpadaj na ciąg letnich warsztatów ruchowo-teatralnych 𝐒𝐜𝐞𝐧𝐚 𝐋𝐞𝐭𝐧𝐢𝐚: 𝐚𝐧𝐚𝐭𝐨𝐦𝐢𝐚 𝐞𝐤𝐬𝐩𝐫𝐞𝐬𝐣𝐢.
Zrzucimy maski, przepalimy stres i wrócimy do czystej radości.

🔗 Link do wydarzenia i zapisów czeka w pierwszym komentarzu!

Masz ważną rozmowę za godzinę, na której przyda się Twoja kreatywność. Siedzisz przy biurku. I nic. Żadna ciekawa myśl.W...
18/05/2026

Masz ważną rozmowę za godzinę, na której przyda się Twoja kreatywność. Siedzisz przy biurku. I nic. Żadna ciekawa myśl.

Wiesz, że ten pomysł tam gdzieś jest, ale głowa chodzi w kółko i nic z niej nie wychodzi. Kawa nie pomaga. Nawet AI zrobiło sobie już chyba piątkowy fajrant.

Pod wpływem frustracji wstajesz, zostawiasz temat przy tym cholernym biurku i idziesz po wodę. I nagle - w połowie korytarza - masz to! Delikatny rozbłysk w głowie i ciary po plecach.
Znasz to uczucie?

To nie jest przypadek ani żaden mistycyzm.

Badacze ze Stanfordu zmierzyli to w swoich badaniach: 𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐰𝐢𝐞̨𝐤𝐬𝐳𝐚 𝐳𝐝𝐨𝐥𝐧𝐨𝐬́𝐜́ 𝐝𝐨 𝐠𝐞𝐧𝐞𝐫𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐧𝐨𝐰𝐲𝐜𝐡 𝐩𝐨𝐦𝐲𝐬ł𝐨́𝐰 𝐨 𝐩𝐨𝐧𝐚𝐝 𝟖𝟎% 𝐰 𝐩𝐨𝐫𝐨́𝐰𝐧𝐚𝐧𝐢𝐮 𝐝𝐨 𝐬𝐢𝐞𝐝𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚. 𝐏𝐨𝐧𝐚𝐝 𝟖𝟎% ❕❕❕

Nie bieganie na siłowni do utraty tchu, a zwykłe chodzenie — po mieszkaniu, po biurowym korytarzu, w parku, a nawet w drodze na toaletę.
Dlaczego tak się dzieje? Bo ewolucyjnie nie jesteśmy stworzeni do bycia „głową na nóżkach transportowych”. Jesteśmy całością.

Siedzenie przy biurku przełącza mózg w tryb odtwórczy. Jest idealne do zadań powtarzalnych: wypełniania tabelek, odpisywania na maile, robienia rzeczy, które już świetnie wiesz, jak robić.

Ale kiedy potrzebujesz iskry, świeżego spojrzenia i nowego rozwiązania, siedzenie Ci nie pomoże. Ciało musi być w ruchu, żeby mózg ruszył za nim. A wtedy może przyjść pomysł / iskra, którą potem ściągniesz do biurka, by choćby ją spisać na papierze.

Jeden z moich klientów w Niemczech zrozumiał to po moich namowach i wstawił do jednego z pomieszczeń biurowych regulowane na wysokość biurko z bieżnią pod spodem. Pracownicy biorą laptopy i spacerują podczas pracy, kiedy mają taką potrzebę. Kiedy przyjeżdżam do nich na warsztaty, sam rezerwuję to miejsce dla siebie na całe godziny. To nie jest modny gadżet z Doliny Krzemowej. To fizjologia.

Co możesz z tym zrobić już dzisiaj?
Następnym razem, gdy jakiś Twój temat utknie w martwym punkcie: wstań i idź. Pięć minut. Korytarz, schody, kuchnia, ulica. Najlepiej bez telefonu w ręku. Nie idź po to, żeby na siłę myśleć o problemie. Problem zostaw przy biurku. Idź, żeby dać ciału pracować.

Zrób test i zobacz różnicę.

Taki żarcik na marginesie: mały Forrest Gump intuicyjnie wiedział, co robi. Ty już znasz naukowe dowody.

A jak z tym u Ciebie? Gdzie najczęściej dopada Cię to słynne „aha!”? Przy biurku, na spacerze, czy może klasycznie - rano pod prysznicem? Chętnie sie dowiem. Daj znać w komentarzu.

Czy masz tak? Przychodzi wolna chwila dla Ciebie - nie możesz przestać myśleć?Ba! Żeby to jeszcze było coś konkretnego. ...
12/05/2026

Czy masz tak? Przychodzi wolna chwila dla Ciebie - nie możesz przestać myśleć?
Ba! Żeby to jeszcze było coś konkretnego. Głowa po prostu się kręci, taka pralka wirująca pod czaszką.
Słowa, których zabrakło podczas ostatniej rozmowy.
Zmęczona lodówka przedziwnie burczy - pewnie się psuje,
Bezsensowne rozstanie z Ex sprzed stu albo i jeszcze więcej lat - tak nagle pojawiło się przed oczyma.
Sprawy do załatwienia jutro od rana – czyli Mission Impossibile (tłum.: myszy niemożliwe).

Ciało siedzi. Głowa jedzie – i to na całego!

Nawet nie wiesz, kiedy w ręce trzymasz lampkę wina (lub mocniejszy trunek - w zależności od obrotów wirówki w głowie). Albo włączasz serial, który i tak ogląda się sam. Nieważne. Ważne, by się odciąć.

To nie jest problem z wolą lub nerwicą natręctw.
To jest problem z tym, że przez cały dzień żyjesz od szyi w górę, a ciało jest tylko środkiem transportu do następnego spotkania i miejsca.
Układ nerwowy nie resetuje się przez myślenie o resetowaniu. Wyrównuje się przez ciało. Przez uważny ruch. Przez fizjologię, a nie przez dobre chęci.

Tym się zajmuję - pomagam ludziom wrócić do ciała, zanim ciało wystawi rachunek. Jeśli to brzmi znajomo, zostań.

30/04/2026

Ile razy w tym tygodniu twoje ciało powiedziało ci coś i zostało zignorowane?
Często słyszyszymy, żeby słuchać swojego ciała.
Ale jak, kiedy przez lata nauczyliśmy się je ignorować

Adres

Poznan

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Adam Padła - Presentia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria