Studenckie Koło Naukowe Pedagogów „Futurum” Akademii Piotrkowskiej

Studenckie Koło Naukowe Pedagogów „Futurum” Akademii Piotrkowskiej Witamy na stronie Studenckiego Koła Naukowego Pedagogów "Futurum" Akademii Piotrkowskiej!🩵

Witajcie, drodzy czytelnicy! 🚴‍♂️Dziś obchodzimy Dzień Kultury Fizycznej!🤸‍♀️To doskonała okazja, by przypomnieć sobie, ...
22/06/2026

Witajcie, drodzy czytelnicy! 🚴‍♂️

Dziś obchodzimy Dzień Kultury Fizycznej!🤸‍♀️
To doskonała okazja, by przypomnieć sobie, jak ogromne znaczenie dla naszego zdrowia, samopoczucia i codziennego funkcjonowania ma aktywność fizyczna.

Kultura fizyczna to nie tylko sport wyczynowy czy trening na siłowni, to także codzienny ruch, świadoma troska o ciało oraz budowanie zdrowych nawyków. Regularna aktywność wspiera zarówno kondycję fizyczną, jak i psychiczną, poprawiając koncentrację, redukując stres i dodając energii do działania.

Jako Futurum promujemy holistyczne podejście do zdrowia i rozwoju – łącząc wiedzę, badania oraz praktykę. Wierzymy, że ruch jest jednym z kluczowych elementów zdrowego stylu życia i ważnym narzędziem wspierającym rozwój człowieka.

Z okazji dzisiejszego dnia zachęcamy wszystkich do znalezienia chwili na aktywność, spacer, rower, trening czy nawet krótkie rozciąganie. Każdy ruch ma znaczenie!

💙 Dbajmy o zdrowie!

Autor posta: Wiktoria Adamczyk

“Nie dopuście myśli, że jesteście jakimiś pomazańcami, jakąś elitą. [...] Samouwielbienie powinno zostać przywilejem mał...
20/06/2026

“Nie dopuście myśli, że jesteście jakimiś pomazańcami, jakąś elitą. [...] Samouwielbienie powinno zostać przywilejem małych dzieci i dzikich szczepów”

Aleksander Kamiński

Był to polski pedagog, harcmistrz, instruktor harcerski, profesor nauk humanistycznych oraz jeden z ideowych przywódców Szarych Szeregów, przewodniczący Prezydium Rady Naczelnej Związku Harcerstwa Polskiego i autor książki “Kamienie na szaniec”.

Kamiński był silnie związany z harcerstwem, które traktował jako jedną z najlepszych metod wychowania młodych. Uważał, że wychowanie powinno odbywać się poprzez praktyczne działanie i realne życie w grupie, gdzie młody człowiek uczy się współpracy, samodzielności oraz dyscypliny. Podkreślał znaczenie wspólnoty i odpowiedzialności, ponieważ jego zdaniem człowiek dojrzewa wtedy, gdy nie myśli wyłącznie o sobie, ale potrafi działać dla dobra innych.

Zwracał on uwagę, na istotę rozwoju charakteru człowieka, mówił, że szkoła poza przekazywaniem wiedzy teoretycznej i ogólnej powinna zadbać o rozwój osobowości człowieka, jego wartości, poczucia moralności, postawy obywatelskie, patriotyzm czy odwagi i podejmowania inicjatywy, mówił także że młody człowiek musi mieć możliwość sprawdzenia się w realnych sytuacjach. Kładł nacisk na aktywność uczniów, zależało mu na tym by nie byli jedynie biernymi odbiorcami, a aktywnymi uczestnikami, którzy udzielają się w różnych akcjach, pracują grupowo i są gotowi podejmować odpowiedzialność za swoje czyny i działania, gdyż według niego wychowanie miało sens jedynie wtedy, kiedy wychowankowie dzięki niemu mogą przysłużyć się i pracować na rzecz społeczeństwa. Niezwykle ważne dla Kamińskiego były relacje wychowanków z wychowawcą, miał on być dla nich nie tylko nauczycielem, ale i przewodnikiem czy autorytetem, ma nie tylko wydawać polecenia, ale inspirować uczniów w ich działaniach, wspierać ich i przede wszystkim wychowywać ich swoją własną postawą, ponieważ uważał obserwacje za najlepszą metodę wychowawczą.

Szczególnym okresem w życiu Kamińskiego jest czas II wojny światowej podczas której aktywnie działał w pogotowiu harcerzy, prowadził dom dla osieroconych dzieci, aktywnie działał w konspiracji i tworzył teksty które nie były jedynie opowieściami o życiu w tamtych czasach, ale jego świadectwem wsparcia, przyjaźnij, służby dla ojczyzny a także pokazywały heroizm jakim wykazali się młodzi którzy mimo ogromnej tragedii dookoła zachowali człowieczeństwo i walczyli w obronie tego co kochali.

Aleksander Kamiński to bez wątpienia jeden z najwybitniejszych pedagogów XX wieku, wskazywał jak istotna jest praktyka, doświadczenie i współpraca w procesie wychowawczym, że grupą można osiągnąć dużo więcej niż samotnie, ale wymaga to współpracy. Może być wzorem dla dzisiejszych pedagogów, ale i młodzieży przez swoje zaangażowanie i szczery patriotyzm jakimi wykazywał się w swoim życiu.

Autor posta: Łucja Jeleń i Brajan Uptas

Witajcie drodzy czytelnicy! 🩵 Dziś zwracamy szczególną uwagę na prawa osób starszych. Seniorzy mają prawo do godnego życ...
15/06/2026

Witajcie drodzy czytelnicy! 🩵

Dziś zwracamy szczególną uwagę na prawa osób starszych. Seniorzy mają prawo do godnego życia, szacunku, bezpieczeństwa, opieki zdrowotnej oraz aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym.
Starzenie się jest naturalną częścią życia- nie powinno oznaczać wykluczenia, samotności ani braku wsparcia. Każdy człowiek, niezależnie od wieku, zasługuje na traktowanie z empatią i godnością.

Pamiętajmy, że troska o osoby starsze to nie tylko obowiązek, ale także wyraz człowieczeństwa i solidarności międzypokoleniowej.

Szanujmy. Wspierajmy. Słuchajmy. 🤍

Autor posta: Wiktoria Adamczyk

9 czerwca 2026 roku członkowie naszego Koła wystąpili jako prelegenci w I Międzynarodowej Konferencji Naukowej z cyklu „...
09/06/2026

9 czerwca 2026 roku członkowie naszego Koła wystąpili jako prelegenci w I Międzynarodowej Konferencji Naukowej z cyklu „Zagrożenia XXI wieku” pt. „Współczesne oblicza uzależnień”, organizowanej przez Wyższa Szkoła Biznesu i Nauki o Zdrowiu w Łodzi oraz Koło Naukowe „Jurysta” 🧑🏼‍🏫

Nasze wystąpienie pt. „W pułapce nawyków – współczesne oblicza uzależnień behawioralnych” spotkało się z dużym zainteresowaniem uczestników konferencji. Podczas prezentacji poruszyliśmy temat uzależnień od hazardu, zakupów oraz seksu.

Szczegółowe zagadnienia opracowały:
➖uzależnienie od hazardu – Paulina Pyć
➖uzależnienie od zakupów – Sandra Holz
➖uzależnienie od seksu – Alicja Trukawa

Część wprowadzającą oraz podsumowującą przygotowały Aleksandra Łągiewska oraz Wiktoria Adamczyk, natomiast opracowaniem prezentacji oraz stworzeniem ankiety badawczej zajęła się Julia Krawczyk.

Wydarzenie było dla nas niezwykle wartościowym doświadczeniem naukowym i organizacyjnym, a udział w konferencji pozwolił na wymianę wiedzy oraz poszerzenie perspektywy dotyczącej współczesnych zagrożeń i uzależnień behawioralnych. Atmosfera była bardzo inspirująca, a poziom merytoryczny wydarzenia – wyjątkowo wysoki.

Podczas konferencji przewodnicząca Studenckiego Koła Naukowego Pedagogów „Futurum” – Alicja Trukawa podpisała również dokument dotyczący współpracy naszego koła z innymi kołami naukowymi Wyższej Szkoły Biznesu i Nauk o Zdrowiu– Kołem Naukowym Kryminologii „Circulus Criminalis”, Kołem Naukowym Młodych Kosmetologów oraz Kołem Naukowym „Jurysta”, co stanowi ważny krok w kierunku dalszego rozwoju i wspólnych inicjatyw akademickich.

Serdecznie dziękujemy Pani dr Dorocie Janułajtys za wsparcie, opiekę merytoryczną oraz nieocenioną pomoc w przygotowaniach i realizacji naszego wystąpienia. 🤍

🪄Z SERII NA MARGINESIE🪄Cześć! Dzisiaj recenzja książki. ☀️„Kwiaty dla Algernona” to jedna z tych książek, które po przec...
03/06/2026

🪄Z SERII NA MARGINESIE🪄

Cześć! Dzisiaj recenzja książki. ☀️

„Kwiaty dla Algernona” to jedna z tych książek, które po przeczytaniu już pozostają w głowie. Klasyka science fiction opowiadająca o tym, że nawet w medycynie są granice, których być może nie powinno się przekraczać. Główny bohater, Charlie Gordon, to młody, przyjazny mężczyzna z niepełnosprawnością intelektualną, który pewnego dnia dostaje niesamowitą szansę – naukowcy potrzebują kogoś, kto weźmie udział w ich być może przełomowym eksperymencie mającym na celu zwiększenie zdolności umysłowych. Udało im się to już w przypadku myszy, tytułowego Algernona, dlatego chcą przeprowadzić ten sam proces na człowieku. Gdyby im się udało, oznaczałoby to możliwość całkowitego wyeliminowania niepełnosprawności intelektualnej i zmienienie żyć wielu osób.

Książka w całości złożona jest z wpisów z dzienników Charliego, co pozwala dobrze poznać jego myśli i zachowanie, a także obserwować zachodzące w nim zmiany. Pozwoliło to też autorowi uniknąć opisania dokładnie przebiegu samej operacji, podczas której bohater był nieprzytomny. Uważam to za świetny zabieg – nie tylko autor uniknął potencjalnych błędów, a całość nabrała bardziej ponadczasowego charakteru, ale też sprawiło to, że na pierwszym miejscu postawione zostały odczucia Charliego.

Myślę, że w bardzo dobry sposób zostały ukazane potencjalne problemy związane z nagłym wzrostem inteligencji bohatera. Jego rozwój intelektualny nie idzie w parze z emocjonalnym, przez co Charlie momentami nie rozumie, co się z nim dzieje, czuje się zagubiony. Może i umysłowo jest geniuszem, ale pod względem emocji pozostaje na poziomie dziecka. Podobała mi się też jego przemiana z niewinnego i naiwnego w dość cynicznego, a także przekonanego o swojej wyższości, między innymi właśnie ze względu na problemy z uczuciami, rozbudzoną traumę z dzieciństwa i odkrycie, jak w rzeczywistości postrzegali go inni. Inteligentny Charlie popełnia wiele błędów, jest trudny do polubienia przez to, jak bardzo kieruje się logiką, ale jednocześnie nie potrafiłam go całkowicie znielubić. To bohater, który tak naprawdę cały czas pozostaje niedostosowany do społeczeństwa.

Również inni bohaterowie, jak znajomi z pracy, naukowcy czy nawet rodzina Charliego są w większości bardzo skomplikowani – nawet, gdy postępują źle, można ich w pewnym stopniu zrozumieć i czasem nawet odrobinę współczuć.

Nie da się też nie docenić samego tytułu i sposobu, w jaki Algernon, chociaż pozostaje bohaterem epizodycznym, wpływa na historię, pcha fabułę do przodu. Powieść pokazuje dosadnie, że nawet naukowcy popełniają błędy, a czas i chęć jak najszybszego ogłoszenia sukcesu potrafią działać na niekorzyść eksperymentu.

To, co bardzo mi się spodobało, to to, że „stary” Charlie, ten sprzed operacji, wciąż pozostaje częścią bohatera, zdaje się go obserwować, niemal jakby stanowił całkowicie oddzielny byt. Także sposób, w jaki z czasem powracały do niego wspomnienia z dzieciństwa oraz swoista konfrontacja z członkami rodziny, zrobił na mnie pozytywne wrażenie. A co z samym sposobem pisania? Na pewno dobrze odzwierciedlał on kolejne zmiany zachodzące w bohaterze, zarówno pod względem długości, słownictwa, ortografii czy interpunkcji, jak i przemyśleń czy opisów pozostawianych na stronach przez Charliego.

„Kwiaty dla Algernona” nie gloryfikują ani nie demonizują eksperymentalnych operacji. Ta powieść po prostu obnaża potencjalne problemy, które mogłyby się z tym wiązać, a także pozostawia czytelnika z pytaniami. Czy powinno się dążyć do czegoś takiego, czy może lepiej zaakceptować ludzi takich, jakimi są i zamiast tego skupić się na poprawie jakości ich życia? I, co chyba kluczowe: co, jeśli wyniki będą inne, niż zakładane?

Autor posta: Sandra Holz

Witajcie, drodzy czytelnicy! 🌸Dzisiaj mamy Dzień Dziecka! Dziecko to pełnoprawny człowiek, który już dziś doświadcza, po...
01/06/2026

Witajcie, drodzy czytelnicy! 🌸

Dzisiaj mamy Dzień Dziecka! Dziecko to pełnoprawny człowiek, który już dziś doświadcza, poznaje świat, buduje relacje i kształtuje swoją tożsamość.

Dzień Dziecka to dobra okazja, by przypomnieć, jak ważne jest słuchanie dzieci, respektowanie ich praw oraz tworzenie środowiska, w którym mogą rozwijać się w poczuciu bezpieczeństwa, akceptacji i szacunku.

To od jakości dzieciństwa w dużej mierze zależy jakość dorosłego życia. Dlatego troska o dzieci jest odpowiedzialnością nas wszystkich.

Dla wszystkich dzieci, tych mniejszych i większych- samych wspaniałości od naszego Koła 🩷

Autor posta: Alicja Trukawa

Witajcie, drodzy czytelnicy! 💛Dzisiaj ostatni dzień maja, a więc Dzień Rodzeństwa! 🧸Rodzeństwo jest ważne, bo to z nim p...
31/05/2026

Witajcie, drodzy czytelnicy! 💛

Dzisiaj ostatni dzień maja, a więc Dzień Rodzeństwa! 🧸
Rodzeństwo jest ważne, bo to z nim przeżywamy jedne z pierwszych i najprawdziwszych relacji w życiu.

To ktoś, kto zna nas od zawsze, nasze najlepsze i najgorsze momenty- i mimo wszystko zostaje.
Z nim uczymy się dzielić, wspierać, ale też kłócić i wybaczać.

Choć czasem potrafi doprowadzić do szału, to właśnie ono najczęściej stoi po naszej stronie, kiedy naprawdę tego potrzebujemy. Rodzeństwo to coś więcej niż rodzina, to więź, która zostaje na całe życie .💫

„W pozostałej części świata wszyscy się starzejemy. Ale nie dla braci i sióstr. Znamy się tak, jak zawsze. Wiemy, jakie jest serce drugiego. Dzielimy się prywatnymi rodzinnymi żartami. Pamiętamy spory i tajemnice, smutki i radości. Żyjemy poza czasem ” - Clara Ortega. 💛

Autor posta: Alicja Trukawa

🩷
26/05/2026

🩷

Cześć kochani! Na zakończenie tego pięknego, słonecznego dnia przychodzimy z serią dotyczącą zainteresowań członków nasz...
25/05/2026

Cześć kochani! Na zakończenie tego pięknego, słonecznego dnia przychodzimy z serią dotyczącą zainteresowań członków naszego koła –„Co w trawie piszczy”. Dziś nieco o rysowaniu.✏️

Rysuję, od kiedy pamiętam. Miałam to szczęście, że mama od zawsze mnie w tym wspierała, a lekcje plastyki były prowadzone w szkole przez nauczycielki, które wiedziały, o co tak naprawdę powinno w nich chodzić i nie oceniały rysunków w kategorii „ładne”, „nieładne”. I chociaż w pewnym momencie dzieciństwa ta pasja odeszła na bok, to w podstawówce wróciła dzięki mojej ambicji, chęci bycia lepszą od znajomych z klasy oraz temu, że zwyczajnie brakowało mi ilustracji w książkach, które wtedy czytałam. Skoro nie miałam żadnych rysunków bohaterów, to doszłam do wniosku, że muszę ich sobie zilustrować sama. Ukończyłam nawet liceum plastyczne, jednak nie uważam, że jakoś szczególnie wpłynęło ono na moje umiejętności pod względem technicznym. Zdecydowanie za to rozszerzyło mój sposób myślenia o rysowaniu.

Obecnie uwielbiam rysować przede wszystkim cyfrowo, na tablecie, chociaż bardzo dobrze czuję się również, chwytając za kredki, ołówki czy węgiel. Niestraszny mi również tusz czy malowanie farbami, chociaż lubię tylko akwarele i niekiedy akryle. Rysowanie bardzo mnie odpręża i pozwala skupić myśli, a jednocześnie przelać w bardziej fizyczną formę to, co sobie wyobrażam, czy pokazać coś, co widzę. Szczególnie często rysuję postacie – zarówno żywych ludzi, jak i bohaterów moich powieści czy fanarty (rysunki bohaterów różnych książek, filmów, itp.). Chętnie tworzę też krajobrazy czy rysunki zwierząt, szczególnie ptaków. Uwielbiam zabawę kolorem, to, jak z kolejnymi warstwami, stawianymi kreskami czy robionymi plamami wszystko nabiera głębi. Dłubanie przy szczegółach, by osiągnąć oczekiwany efekt, jest niesamowite.

W rysowaniu lubię też to, że mogę robić to praktycznie wszędzie, potrzebuję tylko kartki i ołówka czy długopisu… a nawet nie, bo obecnie wystarczy chociażby telefon i rysik. Co prawda, rysowanie na ekranie smartfona jest dość trudne, ale pozwala nie nudzić się w trakcie podróży czy czekania w kolejce. Chociaż spotykałam się z opiniami, że digital art, czyli rysowanie w programach graficznych, jest proste, nic bardziej mylnego – istnieją pewne narzędzia ułatwiające pracę, jednak nadal wymaga to dużo ćwiczenia i czasu, by stworzyć rysunek.

To, co jest dla mnie główną wadą rysowania, to ceny materiałów. Chociaż na początku typowe kredki „szkolne” mogą wystarczać, z czasem okazują się zbyt twarde, śliskie, nie pozwalają też na nakładanie kolejnych warstw i bywają mało nasycone. Im bardziej profesjonalne kredki, tym droższe. To samo dotyczy też cienkopisów, farb, a nawet papieru. O ile na początku te ogólnodostępne i niedrogie wystarczają, to z czasem zaczynają ograniczać i mogą nawet zepsuć pracę. Na szczęście dość łatwo jest z ołówkami czy węglem, bo w Biedronce w tym roku znalazłam tanie zestawy naprawdę dobrej jakości! Na tamtejsze markery też nie mogę narzekać. W kredkach z kolei warto zwrócić uwagę na ich twardość – na rynku można znaleźć zarówno kredki twardsze, jak i miękkie. Rysowanie tymi drugimi porównałabym do przesuwania po kartce miękkiego masła. Kredki mają też różne rdzenie (rysiki), które wpływają na to, jaki jest ostateczny efekt.

To, co uważam z kolei za największą zaletę rysowania, to to, że może się tego nauczyć praktycznie każdy. Sama na początku robiłam to bardzo słabo, ale po latach widzę zdecydowany postęp. Częściowo dlatego, że w sporej części musiałam się po prostu nauczyć, jak używać różnych narzędzi, a częściowo przez to, że rysowanie wymaga odpowiedniego patrzenia. Jak to mówiła moja nauczycielka w liceum: „rysuj to, co widzisz, nie to, co wiesz” – są to bardzo mądre słowa, które dotykają sedna tego, jak rysować, by rzeczywiście oddać rzeczywistość. Większość ludzi, którzy nie rysują na co dzień, po prostu robi to całkowicie z pamięci, odtwarzając proste formy, które tworzyli w dzieciństwie. Rysowanie w sposób świadomy wymaga za to patrzenia i odwzorowywania tego, co ma się przed oczami. Pozwala to też zrozumieć anatomię, działanie światła i cienia, a także perspektywy. Dodatkowo istnieje wiele sposobów, by rysować lepiej, chociażby podstawowe zasady podziału twarzy – szerokość między oczami wynosi jedno oko, czubek nosa jest na środku twarzy. Istnieje sporo takich wręcz matematycznych zależności, które pozwalają rozłożyć to, co się widzi, na czynniki pierwsze i łatwiej przenieść to na kartkę.

Poza tym rysowanie działa odprężająco i pozwala na kreatywność, szczególnie jeśli człowiek pozwoli sobie nie przejmować się wynikiem i po prostu będzie tworzył. Znam dziewczynę z afantazją, która świetnie rysuje, mimo że nie potrafi sobie wyobrazić obrazu w głowie, widziałam też pracę chłopaka z achromatopsją, który rysował kolorowe dzieła w Photoshopie – nauczył się kodów kolorów i ich odcieni na pamięć, by móc je ze sobą skutecznie mieszać. Miałam przyjemność zapoznać się z obrazami ludzi, którym niepełnosprawność nie pozwalała trzymać narzędzi w ręce (chwytali je w stopę lub usta), a w pewnym momencie dowiedziałam się, że istnieją nawet techniki i narzędzia pozwalające rysować osobom niewidomym. Dlatego wierzę, że rysowanie jest dla każdego, kto tylko ma ochotę i nieco cierpliwości, by spróbować! 💛✨

Autor posta oraz rysunków: Sandra Holz

Witajcie, drodzy czytelnicy! 🐝Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Pszczół – święto małych bohaterów naszej planety. Świato...
20/05/2026

Witajcie, drodzy czytelnicy! 🐝
Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Pszczół – święto małych bohaterów naszej planety.

Światowy Dzień Pszczół obchodzony jest każdego roku 20 maja. Święto to zostało ustanowione przez Organizacja Narodów Zjednoczonych, aby zwrócić uwagę na ogromne znaczenie pszczół dla środowiska i życia człowieka.💛

Pszczoły pełnią niezwykle ważną rolę w przyrodzie. Dzięki zapylaniu roślin umożliwiają rozwój wielu gatunków owoców, warzyw i kwiatów. Szacuje się, że znaczna część żywności spożywanej przez ludzi zależy właśnie od pracy tych niewielkich owadów. Bez pszczół ekosystem zostałby poważnie zaburzony, a produkcja żywności znacznie utrudniona.

Niestety, populacja pszczół na całym świecie jest coraz bardziej zagrożona. Wpływają na to między innymi zmiany klimatyczne, stosowanie pestycydów, zanieczyszczenie środowiska oraz zmniejszanie się terenów zielonych. Dlatego Światowy Dzień Pszczół przypomina o konieczności ochrony przyrody i wspierania działań proekologicznych.🐝

Każdy z nas może pomóc pszczołom. Wystarczy sadzić rośliny miododajne, ograniczać używanie chemicznych środków ochrony roślin czy tworzyć miejsca przyjazne owadom. Nawet niewielkie działania mogą mieć ogromne znaczenie dla przyszłości pszczół i całego środowiska naturalnego.

Światowy Dzień Pszczół to nie tylko okazja do zdobywania wiedzy, ale także moment refleksji nad tym, jak ważna jest troska o naturę i jej najmniejszych mieszkańców. 💛

Autor posta: Krystian Piotrowski

Adres

Akademia Piotrkowska W Piotrkowie Trybunalskim
Piotrków Trybunalski
97-300

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Studenckie Koło Naukowe Pedagogów „Futurum” Akademii Piotrkowskiej umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij