Zakręcona Pani od polskiego

Zakręcona Pani od polskiego

Udostępnij

Uczę języka polskiego z pasją, pomysłem i sercem. Pomagam młodzieży rozwijać wrażliwość i wiarę we własne możliwości. Tworzę relacje w edukacji.

03/06/2026

Interdyscyplinarny projekt mitologiczny


Weronika Koziej

Photos from Zakręcona Pani od polskiego 's post 03/06/2026



Mitologia grecka od wieków fascynowała ludzi opowieściami o bogach, herosach i ich niezwykłych przygodach. Po zmaganiach związanych z interpretacją tekstów, moi kreatywni piątoklasiści przenieśli się w świat starożytnych mitów uczestnicząc w wyjątkowym interdyscyplinarnym projekcie „Uczta na Olimpie”.

W naszej sali pojawili się między innymi Zeus z piorunem, Atena z symbolami mądrości, Posejdon z trójzębem i wielu innych. Każdy uczeń wcielił się w wybranego boga, boginię lub inną istotę mitologiczną – przygotowując strój, charakterystyczne atrybuty i prezentację przybliżającą przygody wybranej postaci. Piątoklasiści opowiadali o swoich „boskich” zadaniach, kompetencjach i miejscu w świecie greckich bogów. Dzięki temu mogli nie tylko utrwalić wiedzę o mitologii, ale także rozwijać umiejętności wystąpień publicznych, autoprezentacji oraz kreatywnego myślenia.

Moi uczniowie doskonale wiedzą, że na naszych zajęciach często pojawiają się bardziej lub mniej zaskakujące projekty, które pozwalają łączyć wiedzę z różnych dziedzin, działać twórczo i uczyć się poprzez doświadczenie. Niejednokrotnie słyszę od nich: „Proszę pani, jaki będzie następny projekt?”albo „To była najlepsza lekcja!”. 🩷

Cieszę się bardzo, że wspólnie tworzymy przestrzeń, w której nauka naprawdę staje się przygodą, a uczniowie z niecierpliwością czekają na kolejne wyzwania.

Z.P.

31/05/2026

Kolejny interdyscyplinarny projekt za nami: Kamienie mają moc!

Weronika Koziej Zakręcona Pani od polskiego

Photos from Zakręcona Pani od polskiego 's post 31/05/2026



Czy zwykły kamień może wywołać uśmiech?
Czy kilka prostych słów potrafi poprawić komuś humor, dodać siły albo przypomnieć, że dobro naprawdę wraca?

Moi uczniowie udowodnili, że… zdecydowanie tak! 😊

W ramach projektu interdyscyplinarnego „Kamienie mają moc” stworzyliśmy wyjątkowe, pełne dobrej energii kamienie inspiracji. Każdy uczestnik ozdabiał swój kamień kolorowymi wzorami, symbolami oraz krótkimi motywującymi hasłami. Pojawiły się słowa o marzeniach, odwadze, przyjaźni, nadziei i życzliwości. Nie zabrakło także pozytywnych życzeń dla przypadkowych osób, które pewnego dnia odnajdą nasze małe dzieła.

Projekt połączył kreatywność, działania plastyczne, rozmowy o emocjach oraz refleksję nad tym, jak wielką moc mają słowa. Uczniowie przekonali się, że nawet drobny gest może mieć ogromne znaczenie dla drugiego człowieka.

Najbardziej wyjątkowym momentem była jednak wspólna wyprawa do pobliskiego parku. To właśnie tam, podczas spaceru, dzieci zostawiały swoje kamienie w różnych ciekawych miejscach — pod drzewami, przy ławkach, obok ścieżek i między kwiatami. Wszystko po to, aby ktoś zupełnie obcy mógł je odnaleźć i choć przez chwilę poczuć coś dobrego.

Wyobrażamy sobie zdziwienie i uśmiech osób, które natrafią na kolorowy kamień z napisem:
„Nigdy się nie poddawaj”, „Masz w sobie moc”, „Uśmiechnij się”, „Dobro wraca”.

Może gdzieś podczas spaceru również odnajdziecie jeden z naszych kamieni?

Jeśli tak — koniecznie zatrzymajcie jego dobrą moc na chwilę dla siebie… a potem podajcie ją dalej. ✨

Z.P

04/05/2026

Tym razem oddaję głos (i serce!) komuś z mojego nauczycielskiego świata – koleżance po fachu, nauczycielce języka angielskiego, która pokazuje, że szkoła może być przestrzenią prawdziwej pasji, odwagi i… spektaklu z duszą.

Bo kiedy myślimy „lekcja”, rzadko przychodzi nam do głowy musical. A jednak.
Kiedy myślimy „podręcznik”, nie widzimy przecież świateł sceny, emocji, muzyki i pracy zespołowej. A powinniśmy.

Kasia Maciejczyk zrobiła coś niezwykłego – stworzyła musical (i nie po raz pierwszy, a kolejny!). Nie „na szybko”, nie „bo trzeba”, tylko z potrzeby serca. Z tej samej potrzeby, która każe nam wchodzić do klasy i wierzyć, że edukacja to coś więcej niż realizacja podstawy programowej.

I wiecie, co jest w tym najpiękniejsze?
Że to nie jest „projekt dla ocen”.
To jest doświadczenie, które zostaje w uczniach na lata.

Dlatego dziś – zamiast kolejnej mojej historii z własnych zajęć, zostawiam Wam inspirację muzyczno - językową.
Bo warto się inspirować. Bo warto podpatrywać. Bo warto mówić głośno o ludziach, którzy robią dobrą robotę.

A do mojej Kasi – jeśli to czytasz: dziękuję. Za odwagę. Za serce. Za przypomnienie, że w tej pracy naprawdę można latać. 🩷🩷🩷

Z.P.

27/04/2026



Siedzę po lekcjach i myślę o moich uczniach.
O ich słowach, reakcjach, o tym, jak patrzą na świat.

I naprawdę nie umiem się zgodzić z tym, co słyszę tak często, że „dzisiejsza młodzież jest jakaś gorsza”, „mniej wrażliwa”, „zamknięta w telefonach”.

Bo ja widzę coś zupełnie innego.🩷

Widzę młodych ludzi, którzy potrafią się zatrzymać przy drugim człowieku.
Którzy piszą do siebie wspierające wiadomości.
Którzy potrafią powiedzieć: „to ważne”, „trzeba pomóc”, „zróbmy coś razem”.

Kiedy pojawiła się akcja dla Fundacji Cancer Fighters, nie musiałam nic mówić.

To oni przyszli z tym do mnie.
To oni zaczęli rozmowę.
To oni pokazali mi, jak bardzo chcą się angażować.

I wiecie, co było dla mnie najmocniejsze?

Nie liczby.
Nie zasięgi.
Nie to, ile udało się zebrać.

Tylko słowa.

Te wszystkie komentarze, rozmowy na przerwach, spontaniczne refleksje: o tym, że nikt nie powinien być sam w chorobie, że warto pomagać nawet małym gestem, że razem naprawdę można więcej.

To nie były „ładne zdania pod publikę”.
To były prawdziwe, szczere, młode głosy.

I wtedy pomyślałam, że może problem nie jest w młodzieży.
Może problem jest w tym, jak łatwo ją oceniamy.

Bo jeśli to właśnie oni będą budować dalej ten świat – to ja naprawdę widzę w nim dużo dobra.

I ogromną nadzieję.

Zakręcona Pani od polskiego 🩷🩷🩷

https://www.facebook.com/share/p/14dQJahSZvU/?mibextid=wwXIfr

Nie da się tego podsumować jednym zdaniem. Dziękujemy Łatwogangowi za coś więcej niż stream. Za pomysł, za energię, za konsekwencję i ogromne zaangażowanie przez cały ten czas.

Za to, że potrafiłeś skupić wokół tej akcji bardzo dużą liczbę ludzi i zamienić to w realną pomoc. Dla naszych podopiecznych to nie jest liczba. To szansa na leczenie, na powrót do normalnego życia, na przyszłość. Ale to także coś znacznie większego - realne wsparcie dla walki z nowotworem w całej Polsce.

I za to jesteśmy Ci naprawdę wdzięczni ❤️ Zróbcie w komentarzach hałas dla naszego przyjaciela! 🥳

24/04/2026

Rymowane części mowy, śpiewająca gramatyka, inspiracje muzyczne

Kasia Maciejczyk Weronika Koziej

Photos from Zakręcona Pani od polskiego 's post 24/04/2026



Tym razem 🩷 zaczęło się bardzo niewinnie — od rymowanki Witolda Gawdzika i pomysłu, aby „trochę inaczej” utrwalić części mowy.

Poprosiłam uczniów, żeby spróbowali wejść w role, czytając rymowankę. Ten sam tekst, ale każdy miał zabrzmieć inaczej. Kreacje aktorskie zostały wylosowane. W klasie pojawił się zbuntowany nastolatek, który czytał z nonszalancki akcentem. Po chwili przemawiał polityk — pewny siebie, z charakterystyczną pauzą i naciskiem na słowa. Kłótliwa sąsiadka nie pozostawiała złudzeń, co do swojego temperamentu, a ktoś inny zagrał postać tak przesadnie poważną, że cała klasa wybuchła śmiechem.

Zadanie skończyło się… muzycznym „spektaklem” na polskim, wspólną improwizacją śpiewu i tańca w rytm afrykańskich bębnów i grzechotek. Świeżo po kolejnym wspaniałym musicalu mojej wybitnej koleżanki po fachu Kasia Maciejczyk 🩷, postanowiłam poszukać inspiracji w muzyce.

Patrzyłam na moich szóstoklasistów, dostrzegając pełne zaangażowanie i radosną zabawę. Rytm z wyraźnie zaznaczonymi rymami, melodyjne refreny, improwizowacje wybijane o ławki. I to wszystko "w służbie gramatyki" — zupełnie naturalnie, bez przymusu, bez „bo trzeba”.

Słuchałam, jak „mówią” o częściach mowy… i śpiewałam razem z nimi.

Czy nie o to właśnie chodzi — żeby wiedza przestała być czymś do „wkuwania”, a zaczęła być czymś, czym można się bawić😜?

Mam w sobie ogromną wdzięczność. Za odwagę szóstoklasistów, za otwartość, za to, że dali się porwać temu pomysłowi. Za inspiracje osobom pełnym pasji jak Kasia.

I za to, że szkoła może być miejscem prawdziwej energii, jeśli tylko damy jej na to przestrzeń. 🩷

16/04/2026

Interdyscyplinarny projekt poetycki Ludożercy
Zakręcona Pani od polskiego
Weronika Koziej

Photos from Zakręcona Pani od polskiego 's post 16/04/2026

"Idąc tropem ludożerców, tą ścieżką zuchwałą
Widzę, że i hejterów jest wokół nie mało.

Ukryci za martwą stukotu klawiaturą
wypisują wciąż bzdurę za bzdurą.

Łatwo być oprawcą w tym świecie cyfrowym
Gdy ludzki ból i cierpienie nie zaprząta Ci głowy... ."

Nie mam i nigdy nie miałam watpliwości, że nasza "współczesna młodzież" potrafi być wrażliwa i uważna – trzeba tylko stworzyć jej przestrzeń, w której może to pokazać. Ostatnia lekcja języka polskiego była taką właśnie okazją i jednocześnie najlepszym dowodem na to, jak wiele młodzi ludzie widzą, czują i rozumieją, bo "człowiek nie jest do zjadania, tylko do spotkania".

"Piszę do Was, bo dziś znowu,
straciliśmy dzień bez powodu.

Wciągacie nas w swój świat
bez dotyku i zapachu jak kwiat... ."

Inspiracją do naszej pracy stał się utwór List do ludożerców autorstwa Tadeusza Różewicza – tekst niezwykle prosty w formie, a jednocześnie boleśnie aktualny. Rozmawialiśmy o tym, kim są współcześni „ludożercy” i czy to określenie rzeczywiście dotyczy tylko świata przedstawionego w wierszu… czy może także naszej codzienności.

Efektem tych rozmów były wspaniałe prace. Uczniowie napisali własne wiersze inspirowane przesłaniem utworu Różewicza, a następnie zaprezentowali je w formie plakatów edukacyjnych. Każda praca była osobistą wypowiedzią, próbą nazwania emocji, zauważenia drugiego człowieka, zatrzymania się na chwilę w świecie, który tak często pędzi bez refleksji, "zapatrzony w telefon".

I właśnie ta uważność zachwyca najbardziej. W uczniowskich tekstach pojawiały się słowa o obojętności, pośpiechu, braku empatii – ale też o nadziei, o potrzebie dobra, o drobnych gestach, które mogą zmieniać rzeczywistość. Widać było, że młodzi autorzy nie tylko zrozumieli sens wiersza, ale przede wszystkim odnieśli go do własnych doświadczeń.

Forma plakatów pozwoliła im pójść o krok dalej. Słowo połączyło się z obrazem, kolorem, symbolem. Powstały prace przemyślane, dopracowane, często bardzo poruszające. Niektóre oszczędne w środkach, inne pełne ekspresji – wszystkie autentyczne.

Patrząc na te plakaty, miałam wrażenie, że uczestniczę w małej galerii sztuki – takiej, w której najważniejszy jest głos młodego człowieka.

To była lekcja nie tylko o poezji czy formach atrakcyjnego prezentowania treści. To była lekcja o wrażliwości, o uważności na drugiego człowieka, o odpowiedzialności za słowo. 🩷

"Drodzy ludzie
proszę

Nie zjadajcie się słowami
nie gryźcie spojrzeniem
kiedy ktoś się myli

nie oceniajcie w pośpiechu
jakby drugi człowiek
był do zjedzenia...

zostawcie miejsce na ciszę
na wysłuchanie
na zwykłe zrozumienie

bo ludożerstwo
zaczyna się
od małych rzeczy

od jednego słowa za dużo
od śmiechu nie w porę

Proszę bądźcie dla siebie ludźmi"

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Piaseczno gmina?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Strona Internetowa

Adres

Piaseczno Gmina