Nieco bardziej zaawansowane: średniowieczne miasto, górnictwo ołowiu i srebra od wczesnego średniowiecza, bochen ołowiu znaleziony na krakowskim rynku. Mało kto natomiast wie, że najstarsza wzmianka o Olkuszu i olkuskim srebrze pochodzi z XI w.;
że pozostałości wczesnego Olkusza, zwanego Starym Olkuszem, znajdują się około 2,5 km na zachód od obecnego Starego Miasta i że został on porzucony po w
yeksploatowaniu pobliskich, najłatwiej dostępnych złóż ołowiu;
że także w obrębie lokacyjnego miasta istniało około 60 szybów górniczych – niektóre sprzed lokacji;
że ukochanym materiałem budowlanym olkuszan od średniowiecza był charakterystyczny, czerwono-pomarańczowy zlepieniec z pobliskich Parcz, z którego budowano w Olkuszu kamienice, mury obronne, ratusz, elementy architektoniczne w kościołach, bruki oraz robiono kule armatnie o średnicy od 15 do 60 cm; w efekcie złoża rzeczonego zlepieńca zostały w okolicach początku XX wieku całkowicie wyeksploatowane;
że ratusz olkuski, o czym do niedawna nikt nie wiedział, był większy niż ratusz krakowski, co świadczy o bogactwie i znaczeniu Olkusza już w XIV wieku;
że niepozorne kamienice oraz bardziej okazałe budynki przy Rynku stoją w większości na średniowiecznych piwnicach;
że piwnice olkuskich kamienic (te odgruzowane) zaskakują swoją wielkością i głębokością: te najgłębsze, w kamienicy Myszkowskich, mają trzy poziomy i kilkanaście metrów głębokości, a z najniższego poziomu piwnic jest zejście do zasypanego szybu kopalnianego (o którym być może nie wiedzieli królewscy poborcy podatkowi);
że część kamienic przy Rynku posiada przedproża, czyli położoną przed wejściem, częściowo zagłębioną w ziemi, a częściowo z niej wystającą piwnicę, której obecność zapobiegać miała wlewaniu się błota z Rynku do wnętrza kamienicy;
że wiele niegdyś istniejących przejść między piwnicami uległo zniszczeniu bądź zostały zasypane lub zamurowane, ale jeszcze w latach 70tych XX wieku ponoć pewnej mieszkance Olkusza przytrafiło się wpaść do jakiegoś podziemia, szczęśliwie bez szwanku, nie wspominając o ruskim czołgu, który w 1945 roku miał zapędzić się na rynek olkuski i… zwalić się do piwnicy wraz z jej sklepieniem;
że kopalnie, rozsiane gęsto w okolicy Olkusza, przynosiły w XV i XVI wieku takie zyski, iż w celu ich odwodnienia w XVI wieku rozpoczęto budowę niezwykle kosztownych sztolni odwadniających (na sztolnie składała się sieć obudowanych dębiną podziemnych kanałów o długości przeszło 30 kilometrów). Koszty ich budowy i utrzymania były tak wielkie, że inwestowały w nie spółki składające się z króla, szlachty, mieszczan krakowskich i olkuskich. Udziały w olkuskich kopalniach oprócz króla i książąt posiadali przedstawiciele takich rodów jak Zborowscy, Myszkowscy, Wielopolscy, Lubomirscy, Potoccy, Radziwiłłowie, Wolscy, Sapiehowie. Podobno nawet Erazm z Rotterdamu inwestował w olkuskie górnictwo;
że początkiem końca olkuskiego górnictwa był potop szwedzki, kiedy to generał Muller wywiózł pod Częstochowę olkuskich górników, by drążyli tunele pod jasnogórskim klasztorem w celu założenia w nich potężnych min;
że Olkuszanie skutecznie sabotowali tę pracę, padli jednak ofiarą „wycieczki na Szweda” zorganizowanej przez Stefana Zamojskiego, po zakończeniu wojny nie miał więc kto pracować w kopalniach; że ostatecznie szyby kopalniane, ciągnące się pod miastem, stały się przyczyną powstawania zapadlisk i licznych katastrof budowlanych, zaniedbane kopalnie zalała woda , zaś odwodnione złoża wyczerpały się …
W takim zapomnianym nieco mieście od maja 2010 roku ma miejsce rewitalizacja starówki, w ramach której przeprowadzane są ratownicze badania archeologiczne. W ramach tych badań wykonano już wykopaliska na linii murów obronnych na ulicach Żuradzkiej i Basztowej, odsłonięto piwnice gotyckiego ratusza oraz badania wykopaliskowe na pierzei południowej Rynku; są w trakcie badania wykopaliskowe na trasie kanalizacji na pierzei wschodniej Rynku, na ulicy Bóżniczej oraz przy ratuszu. Przed nami badania wykopaliskowe na pierzei północnej Rynku, na ulicy Augustiańskiej, być może na ulicy Floriańskiej oraz eksploracja pieca hypokaustycznego, odkrytego w ratuszu. Na ulicy Augustiańskiej zaplanowany jest także wykop badawczy na terenie istniejącego tu do początku XIX wieku kościoła p.w. Izabela Mianowska
Przy pisaniu tekstu posiłkowałam się publikacjami p.