18/07/2023
Dzisiaj większość moich uczniów wraz z ich rodzicami poznali wyniki rekrutacji do szkół ponadpodstawowych. Niektórzy poznali je już wcześniej, inni dopiero są przed tym momentem (zależnie od województwa, które się zamieszkuje). Z doświadczenia wiem, że zawsze jest to chwila wiążąca się z ogromnymi i często skrajnymi emocjami. Jedni przeżywają wielką radość, inni smutek i rozczarowanie. Ja natomiast chciałabym przekazać uczniom i rodzicom, że
👉oceny otrzymane w szkole, uzyskane wyniki z egzaminów nie muszą świadczyć o wiedzy, a tym bardziej inteligencji ucznia.
👉 Tak jak dostanie się do wymarzonej szkoły nie gwarantuje sukcesu w dorosłym życiu, tak samo podjęcie nauki w szkole "ostatniego wyboru" nie zagwarantuje...uwaga, porażki 😉 inny temat, że sukces i porażka mogą być zupełnie czymś innym dla każdego człowieka.
👉nic w tym złego jeśli ósmoklasista jeszcze nie wie czym chce się zająć zawodowo w dorosłym życiu. Szczerze mówiąc, ja jestem bardziej zaskoczona kiedy młody człowiek w tym wieku już naprawdę to czuje i wie. Nadmierny stres związany z wyborem profilu w nowej szkole jest naprawdę zbędny. Jeśli już wiesz w jakim kierunku chcesz zmierzać, to super. Nie wiesz? Też świetnie. :)
👉 Jest natomiast kierunek, który zawsze warto obrać w trakcie wszystkich lat edukacji. Uniwersalny zarówno dla "ścisłowca", jak i "humanisty", "wzrokowca" i "słuchowca". Coś w czym niestety, ale system szkolnictwa w Polsce nie jest naszym sprzymierzeńcem. Co to takiego? Szeroko pojmowane poznawanie i rozwijanie samego siebie, które w wieku szkolnym jest szczególnie ważne i rzutuje na całe życie. Ale o tym więcej w przyszłych postach 😊