16/06/2026
Nasi naukowcy Michał Filipiak oraz Zuzanna Filipiak, razem z naukowcami z Instytut Botaniki im. W. Szafera Polskiej Akademii Nauk w Krakowie i Uniwersytet Śląski w Katowicach badali chemię koszonych trawników - jeden z aspektów projektu ToBeLawn https://botany.pl/tobelawn/en/homepage/
Właśnie zostały opublikowane wyniki ich badań zatytułowane „Mowing reshapes the multielement stoichiometry of aboveground plant matter: A lesson from two cities for urban lawn management”: https://doi.org/10.1016/j.jenvman.2026.130162
🌾
Ich praca pokazała, że częstotliwość koszenia wpływa nie tylko na wygląd roślinności i ilość wytwarzanej biomasy, ale także na jej skład chemiczny. Częste koszenie zwiększało w roślinach stężenia fosforu, potasu, sodu i magnezu, jednocześnie obniżając stężenia niektórych metali, w tym toksycznego ołowiu. Wyniki sugerują, że koszenie nie jest wyłącznie zabiegiem pielęgnacyjnym, ale także praktyką kształtującą biogeochemię miejskich ekosystemów, czyli sposób, w jaki pierwiastki krążą między glebą, roślinami, i innymi organizmami tworzącymi ekosystemy miejskie. Poniżej prezentujemy szeroki opis badań.
------------
Co ciekawego jest w koszeniu trawników? Trawnik może być wysoki, gęsty i intensywnie zielony albo niski, suchy i zaniedbany. Może mieć kwiaty albo ich nie mieć, może być chętnie odwiedzany przez pszczoły, muchy, motyle, jeże i ptaki, albo być ubogi w życie. Wszystko to oceniamy wzrokiem. Jednak nowe badanie pokazuje, że koszenie trawników ma jeszcze jeden, niewidoczny gołym okiem wymiar: zmienia skład chemiczny roślin, a przez to jakość materii trafiającej do miejskich sieci pokarmowych (sieci pokarmowe to układy zależności, w których jedne organizmy stanowią źródło pokarmu dla innych).
Naukowcy badali trawniki przydrożne, porównując trzy sposoby koszenia: rzadkie (raz w roku), umiarkowane (trzy razy w roku) oraz częste (sześć razy w roku). Badali nie tylko to, ile nowej biomasy roślinnej jest produkowane przy różnych sposobach koszenia, ale także jaki jest skład chemiczny tej biomasy.
To ważne, ponieważ rośliny tworzące trawniki są pokarmem dla wielu organizmów - od owadów żerujących na łodygach i liściach po mieszkańców gleby rozkładających martwą materię organiczną. Dla nich znaczenie ma nie tylko dostępność pokarmu, lecz także jego wartość odżywcza. Można ją ocenić na podstawie proporcji pierwiastków, takich jak węgiel, azot czy fosfor, obecnych w tkankach roślin.
Badanie wykazało, że częste koszenie wyraźnie zmienia skład chemiczny roślin. W roślinach wzrastały stężenia fosforu, potasu, sodu i magnezu. Szczególnie silnie wzrastało stężenie sodu, którego zawartość w pędach roślin przy częstym koszeniu była prawie 10 razy wyższa niż na trawnikach koszonych tylko raz w roku. Jednocześnie malały stężenia kilku metali, m.in. żelaza, manganu, niklu, chromu i ołowiu. W konsekwencji proporcja wszystkich pierwiastków tworzących rośliny na trawnikach została mocno zmieniona w wyniku koszenia.
Takie zmiany mogą mieć konsekwencje dla organizmów korzystających z roślin jako źródła pokarmu. Wzrost zawartości fosforu i sodu może poprawiać wartość odżywczą roślin dla niektórych roslinożerców, ponieważ pierwiastki te odgrywają ważną rolę w ich wzroście i funkcjonowaniu. Z kolei niższe stężenie trującego ołowiu wskazuje, że częste koszenie może ograniczać ilość zanieczyszczeń przenikających do sieci pokarmowej. Z kolei zmniejszone stężenia ważnych dla życia metali, takich jak żelazo, mangan, miedź czy cynk, pogarszają jakość pokarmu dla konsumentów roślin. Koszenie wpływa więc na jakość zasobów, od których zależy funkcjonowanie miejskich sieci pokarmowych.
Koszenie trawników zmienia nie tylko wygląd miejskiej zieleni, ale także jakość materii, która krąży w miejskich ekosystemach. W tym sensie jest jednym z czynników wpływających na biogeochemię miast, czyli sposób, w jaki pierwiastki - takie jak węgiel, azot, fosfor, sód i inne - krążą między glebą, roślinami i innymi organizmami. Nawet tak zwyczajna czynność jak koszenie trawnika może więc oddziaływać na niewidoczne, ale kluczowe procesy podtrzymujące życie w mieście.