09/07/2026
Wskazanie, który z rumów od Swell de Spirits był najlepszy, to jak próba odpowiedzi, które z twoich dzieci wolisz. Jak wiadomo, one rzadko są takie same (i w tym samym wieku) i gdy z jednym lepiej jest spędzić leniwy dzień na plaży, z drugim planujesz wymagające górskie wyprawy, bo każde będzie mieć inne zdolności i oczekiwania. I to nie przeszkadza kochać ich tą samą miłością, PRAWDA?!
Trochę krzywe to porównanie, więc można wstawić w miejsce dzieciaczków cokolwiek innego, ale jakoś tak jako pierwsze przyszło mi do głowy.
Wracając do rumów z poniedziałkowego, długo wyczekiwanego masterclass. Za każdym razem, gdy umawiam się na podobne spotkanie z producentem, dyskutujemy o tym, jakie pomoce dydaktyczne chcemy wykorzystać, aby z jednej strony utrzymać spotkania z projektem Rum Explorer możliwie najbardziej interesującymi, a z drugiej by pokazać możliwie najszerzej możliwości producenckie omawianego projektu. Nie był to pierwszy raz, kiedy lineup okazał się "kompletny" oddając bardzo szeroką paletę możliwości tak, że każdy z jego elementów okazał się trafiony!. Ale, że zawsze trzeba czemuś przyznać w tabeli pierwszeństwo, to i teraz nie mogło być inaczej. Czołówka podzieliła przestrzeń pomiędzy pierwszym, a drugim miejscem, to na dużym obrazku wszystko wylądowało w czubie obok siebie. Trochę jak w Formule 1 - zawsze jest ktoś pierwszy, choć od drugiego dzieliły go tysięczne sekundy.
Zaczęliśmy od drineczka - schłodzonym likierze gruszkowym na bazie rumu z dodatkiem toniku własnej receptury, który prześlicznie zagrał jako starterek! Na czysto zbyt słodki (w końcu likier), ale złamany tonikiem - WOW!
Każdy kolejny omawiany przykład rumu był coraz bardziej zjawiskowy przyprawiając o jakiś rodzaj wariactwa spowodowanego niemożnością wskazania, co lepsze. Doprowadziło to do komicznej sytuacji, kiedy jeden z uczestników po pierwszej próbce założył, że to najlepszy rum z lineup, po czym przy drugim to odszczekał, a przy trzecim machnął już tylko bez słowa ręką.
Wsparcie dydaktyczne zawierało:
- Barbarigo Poire&Rum Liqueur 25%
- Barbados Foursquare 2011 15yo 55,9%
- Marie-Galante Bielle ex-Calvados 67%
- Gwadelupa Montebello 63,9%
- Blend Jamaica'10/Trinidad'03 56,4%
- Jamajka Clarendon 1995 30yo 64,4%
- High Ester Blend Bel/Jam/Bar/Wen 57%
- Martynika Galion Grand Arome 54,1%
Dla mnie osobiście to nie pomoce jednak były najważniejsze, a Gość Specjalny - Michael Barbaria oraz możliwość posłuchania o tym, co interesowało mnie najbardziej - jego metody pracy. Staram się czerpać pomysły od najlepszych. To droga, którą podążam od lat, aby wiedzieć i rozumieć, i aby móc kiedyś zastosować, jak już przyjdzie na to czas.
Uśrednione głosowanie uczestników:
Miejsce 1 - Blend Jamaica/Trynidad
Miejsce 2 - Jamajka Clarendon 1995
Miejsce 3 - High Ester Blend
Moje:
M.1 - Jamajka Clarendon / Blend Jam/Tryn
M.2 - High Ester Blend / Martynika Galion
M.3 - Marie-Galante Bielle / drineczek.
Wkurzają mnie takie sytuacje, gdy za dużo pozycji jest ex aequo, bo to bardzo utrudnia późniejszą decyzję zakupową. Na pewno czterech pierwszych poszukam, wrócę do nich z ogromną przyjemnością, ale też i nauką.
Swell De Spirits -
Dziękuję za wspaniały wieczór! 🫡