Kate Button

Kate Button A co, jeśli się uda? Co czujesz słysząc to pytanie? Odpowiedź jest w Tobie. Na co dzień jestem Support Coachem i Dyrektorem Zarządzającym kilku firm.

Prowadzę Kobiety, które dają z siebie zbyt dużo, mając poczucie, że muszą zasłużyć na bycie docenioną, na uznanie swoich szefów i współpracowników, aby odnalazły balans, swoją wartość i spokój, że upragniony awans oraz dobrze zorganizowany biznes jest dla nich osiągalny. Daje support moim klientkom i współpracownikom, aby rozwijali się i wzrastali. Daję support moim szefom, aby mieli przestrzeń do podejmowania trudnych decyzji. Daje support sobie i daje sobie dawać support od innych, gdy potrzebuję go sama.

Za rok będzie inaczej…Czasem warto cofnąć się myślami o rok i zobaczyć, gdzie wtedy byłyśmy, co nas martwiło, czego się ...
13/09/2026

Za rok będzie inaczej…

Czasem warto cofnąć się myślami o rok i zobaczyć, gdzie wtedy byłyśmy, co nas martwiło, czego się bałyśmy i jakie decyzje dopiero dojrzewały.

Bo bardzo często największa zmiana zaczyna się od jednej decyzji podjętej właśnie dziś. Rok temu podjęłam decyzję o kupnie domu, z poziomu rozumu i kalkulatora nierealne, z poziomu duszy i determinacji, okazało się osiągalne. W tym roku podjęłam kilka dużych decyzji, których efekt zobaczę w przyszłym roku i Wy też.

Widzę to też u moich klientek. Rok temu były w zupełnie innym miejscu. Dziś inaczej myślą, inaczej wybierają, odważniej stawiają granice i podejmują decyzje, których wcześniej się bały.

Dlatego warto czasem zadać sobie pytanie:
jeśli dziś niczego nie zmienię — gdzie będę za rok?
A gdzie mogę być, jeśli właśnie teraz zdecyduję inaczej?

Odwagi więc, zawsze możesz zdecydować inaczej i za rok być tam, gdzie jeszcze dziś wydaje się to niemożliwe.

Ściskam♥️
Kate

Coraz częściej myślę, że prawdziwy luksus nie ma dziś wiele wspólnego z tym, co można kupić.✔️ Spokój w głowie.
✔️ Radoś...
05/09/2026

Coraz częściej myślę, że prawdziwy luksus nie ma dziś wiele wspólnego z tym, co można kupić.

✔️ Spokój w głowie.
✔️ Radość z życia, którą naprawdę czujesz.
✔️ Czas, który nie przecieka Ci przez palce.
✔️ Relacje, przy których możesz być sobą.
✔️ Wolność wyboru i lekkość — nawet wtedy, kiedy na papierze wszystko się zgadza.

Bo można mieć naprawdę dużo, a jednocześnie czuć, że czegoś ważnego w tym wszystkim brakuje.

Dlatego warto czasem przyjrzeć się temu, jak chcesz dalej żyć i pracować. Nie po to, żeby wywracać wszystko do góry nogami. Tylko po to, żeby znaleźć swój sposób na połączenie ambicji, biznesu, pracy i życia, w którym po prostu dobrze Ci jest.

Czasem jedna dobra rozmowa wystarczy, żeby zobaczyć coś, czego samemu już się nie dostrzega.

Jeśli chcesz przyjrzeć się temu u siebie
— zapraszam ♥️
Kate

✔️Możesz być ogarnięta. Podejmować trudne decyzje. Prowadzić firmę, zespół, projekty i jednocześnie czasem wracać do dom...
03/09/2026

✔️Możesz być ogarnięta. Podejmować trudne decyzje. Prowadzić firmę, zespół, projekty i jednocześnie czasem wracać do domu z myślą:
czy ja na pewno zrobiłam wystarczająco?

✔️Możesz dawać z siebie 120%, a i tak najbardziej pamiętać tę jedną rzecz, która nie wyszła.

✔️Możesz dostać dziesięć dobrych słów i cały wieczór analizować jedno chłodne spojrzenie.

✔️Możesz zgadzać się na „jeszcze tylko to”, bo przecież dasz radę. Brać kolejną odpowiedzialność, bo inni na Tobie polegają.

✔️Możesz milczeć, kiedy coś Ci nie pasuje, żeby nie wyjść na trudną i udowadniać swoją wartość tam, gdzie dawno nie powinnaś już niczego udowadniać.

Znam to😝
Sama też czasem łapię się na tym, że oddaję za dużo przestrzeni w głowie rzeczom, które zwyczajnie na nią nie zasługują.
I coraz częściej myślę:
nie wszystko, co potrafię unieść, jest moje.

Czasem największym wyczynem dnia jest powiedzieć:
to już kosztuje mnie za dużo‼️
Za dużo energii.
Za dużo emocji.
Za dużo mnie.
I właśnie wtedy wybrać siebie.

Nie z egoizmu tylko szacunku do siebie.

A jeżeli nie wiesz jeszcze co z tym zrobić, nie martw się, najważniejsze że to u siebie zauważyłaś. A jak będziesz chciałabyś zmienić, znajdziesz rozwiązanie😊

Ściskam♥️
Kate

Słowo dane klientowi? Święte.
Termin dla zespołu? Dowieziony.
Spotkanie o 8:00? Jesteś.A słowo dane sobie?„Dobra, jutro....
24/08/2026

Słowo dane klientowi? Święte.
Termin dla zespołu? Dowieziony.
Spotkanie o 8:00? Jesteś.

A słowo dane sobie?
„Dobra, jutro.” 😏

I właśnie to jest ciekawe. Bo potrafimy być niesamowicie odpowiedzialne za wszystko dookoła, a kiedy chodzi o nas same — nagle pojawia się tysiąc powodów, żeby przesunąć, odpuścić, zmienić plan.

I nie chodzi nawet o tę jedną rzecz, której nie zrobiłaś. Chodzi o komunikat, który wysyłasz samej sobie:
„Ze mną można negocjować.”

A teraz wyobraź sobie odwrotną sytuację.
Mówisz sobie, że coś zrobisz i robisz.
✔️Bez wielkiej fanfary.
✔️Bez idealnych warunków.
✔️Bez czekania, aż „będzie moment”.
Po prostu dowozisz.

I nagle zaczyna się zmieniać coś więcej niż lista zadań.
❣️Decyzje przychodzą szybciej.
❣️Mniej się ze sobą targujesz.
❣️Mniej potrzebujesz zewnętrznego „dasz radę”. Bo już wiesz, że dasz.
Masz na to dowody.

I chyba właśnie to jest jedna z najmocniejszych form pewności siebie: nie muszę sobie niczego udowadniać❣️❣️❣️
Wiem, że mogę na siebie liczyć.
Więc zamiast dziś dokładać sobie kolejny cel… sprawdź jeden stary i zrób to o co proszę na końcu karuzeli.

Ściskam♥️
Kate

Kilka dni temu usłyszałam od jednej z dziewczyn:– Chcę w końcu robić rzeczy ważne.Zatrzymałam się.Zapytałam:
– A co to d...
30/07/2026

Kilka dni temu usłyszałam od jednej z dziewczyn:
– Chcę w końcu robić rzeczy ważne.
Zatrzymałam się.
Zapytałam:
– A co to dla Ciebie znaczy? Jak wygląda „ważna praca”?
Zapadła cisza.
Za to bez problemu potrafiła wymienić wszystkie „małe” zadania, które wykonuje każdego dnia.

⚡️ Bo to ona najlepiej coś przygotuje.
⚡️ Bo najszybciej odpisze na maila.
⚡️ Bo nikt inny o tym nie pomyśli.
⚡️ Bo zawsze pamięta o szczegółach.
⚡️ Bo wszyscy się do tego przyzwyczaili.

I nagle okazało się, że większość jej dnia wypełniają zadania, które sama przejęła… i których wcale nie chce już wykonywać.

Wtedy zrozumiałam coś bardzo ważnego.
Problem nie polegał na tym, że robiła nieważne rzeczy.
Problem polegał na tym, że nigdy nie zdefiniowała, co dla niej oznacza praca, która naprawdę ma znaczenie.

❣️Bo ważność nie wynika z nazwy stanowiska.
To nie awans sprawia, że czujesz się ważna.
To Ty budujesz swoją przestrzeń, swój wpływ i sposób, w jaki chcesz wnosić wartość.

Dla jednej osoby ważna praca będzie oznaczała tworzenie rozwiązań zamiast gaszenia pożarów.

Dla innej – podejmowanie decyzji zamiast wyłącznie wykonywania poleceń.

Dla kogoś innego – rozwijanie ludzi, budowanie zespołu albo tworzenie czegoś, co zostanie po niej na lata.

Bo prawda jest taka, że większość z nas nie marzy o kolejnym stanowisku. Marzymy o tym, żeby czuć, że nasza praca ma znaczenie.
Że mamy wpływ.
Że wnosimy wartość.
Że jesteśmy zauważane i doceniane.
Bo tak naprawdę nie chodzi o robienie ważnych rzeczy.
Chodzi o potrzebę bycia ważną.

Natomiast jeśli sama nie potrafisz nazwać, co jest dla Ciebie naprawdę ważne, trudno będzie Ci poczuć satysfakcję. Nawet wtedy, gdy osiągniesz kolejny cel.
Nawet jeżeli ten awans przyjdzie.

Dlatego dziś, przy kawie, zadaj sobie trzy pytania.
☕ Jakie zadania sprawiają, że czuję, iż moja praca naprawdę ma znaczenie?
☕ Czym naprawdę chcę się zajmować?
☕ Za co chcę być zapamiętana w swojej pracy?

Bo wszystko zaczyna się od jednej decyzji.
Najpierw Ty musisz wiedzieć, co jest dla Ciebie naprawdę ważne.
Dopiero wtedy inni mają szansę to zauważyć.

Ściskam♥️
Kasia

Kasia Guzik | Coach Kobiet Biznesu |
Zaobserwuj ⬆️

Dziś kobieta z którą pracuje, zadzwoniła do mnie i w trakcie rozmowy włączyła kamerkę. Zdarzyło się tak pierwszy raz. Le...
24/07/2026

Dziś kobieta z którą pracuje, zadzwoniła do mnie i w trakcie rozmowy włączyła kamerkę. Zdarzyło się tak pierwszy raz.

Leżała pod kołdrą, z turbanem na głowie. Zapłakana. Wykończona. Na pierwszy rzut oka wyglądało to jak efekt jednego ciężkiego dnia.
Ale to nie był jeden dzień.
To były miesiące.

Miesiące robienia ponad siły.
Brania odpowiedzialności za innych.
Pracy na 150%.
Przekraczania własnych granic każdego dnia.
Aż organizm powiedział: dość🥺

W pewnym momencie miała załatwić kilka spraw naraz... i dosłownie poczuła, jak „odłącza jej się mózg”. Nie była w stanie myśleć, podejmować decyzji ani działać.

I wiesz co?
To nie jest oznaka słabości.
To normalna reakcja organizmu, który od bardzo dawna wysyłał sygnały, a nikt ich nie słuchał. Najczęściej nie trafiamy w taki stan z dnia na dzień.
To konsekwencja setek małych decyzji:
– „Jeszcze tylko to zrobię.”
– „Dam radę.”
– „Nie mogę zawieść.”
– „Beze mnie się nie uda.”
I kołowrotek tylko przyspiesza.
Im bardziej próbujesz nadążyć, tym bardziej się w niego wkręcasz.

Dlatego zamiast pytać siebie:
❌ „Jak zrobić jeszcze więcej?”

zacznij pytać:

✅ „Po co ja to robię?”
Jaka jest moja intencja?

Czy naprawdę chodzi o wykonanie kolejnego zadania?
A może próbujesz nie zawieść innych?
Udowodnić swoją wartość?
Zasłużyć na uznanie?

Bo jeśli Twoją intencją stanie się:
– zdrowie,
– spokój,
– stawianie granic,
– lepsza organizacja,
– odważne podejmowanie decyzji,
– komunikowanie swoich potrzeb,
to zaczniesz podejmować zupełnie inne decyzje.

❣️Nie zmienisz życia, próbując robić więcej.
Zmienisz je wtedy, gdy zmienisz sposób, w jaki podejmujesz decyzje.

Jak powiedział Albert Einstein:
„Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać innych rezultatów.”

Może dziś nie potrzebujesz większej siły.
Może potrzebujesz nowej intencji.

Jaka jest Twoja intencja?

Ściskam ♥️
Kate

Nigdy nie planowałam zostać prezesem zarządu.Naprawdę😊Nie było to moje marzenie ani cel zapisany na liście. Choć kilka r...
08/07/2026

Nigdy nie planowałam zostać prezesem zarządu.
Naprawdę😊

Nie było to moje marzenie ani cel zapisany na liście. Choć kilka razy w życiu usłyszałam od różnych osób: „Ty kiedyś będziesz prezesem”. Uśmiechałam się wtedy bez większego przekonania.

Życie potrafi zaskoczyć i stawia nas w rolach, których nigdy wcześniej nie braliśmy pod uwagę.
Możecie nie uwierzyć, ale moja prezesura zaczęła się od słów:
– „Pani Kate, będzie Pani Prezesem.”
– „Dobrze.” 😅
Krótka odpowiedź. A za nią ogromna odpowiedzialność. Podjęłam to wyzwanie.

I wiecie, co zaskoczyło mnie najbardziej❓
Nie liczba spotkań.
Nie podpisywane dokumenty.
Nie odpowiedzialność, którą widać z zewnątrz.

➡️ Najbardziej zaskoczyła mnie liczba myśli i decyzji przewijających się każdego dnia przez moją głowę. Tych dużych, które mogą zmienić kierunek firmy. I tych małych, które pozornie wydają się nieistotne, a z czasem okazuje się, że również mają znaczenie.

Każdego dnia odpowiadam sobie na dziesiątki pytań.
Analizuję.
Przewiduję.
Wątpię.
Ufam.
Decyduję.
Biorę odpowiedzialność za konsekwencje.
Odpowiadam na dziesiątki pytań swoich współpracowników, dając im większy spokój i poczucie kierunku.

❌To bywa ciężkie.
❌To bywa trudne.
❌To bywa męczące.

Natomiast trudno o rozwój większy niż ten, który rodzi się z odpowiedzialności.

Dzisiaj wiem, że bycie prezesem zarządu nie polega na tym, żeby znać odpowiedź na wszystko i znać się na wszystkim. Polega na tym, żeby mimo wielu niewiadomych każdego dnia iść dalej. Podejmować decyzje najlepiej, jak potrafisz, z wiedzą, którą masz w danym momencie. I nie przestawać się uczyć, polegać na swoim zespole (ja mam świetnych ludzi ❣️)

Bycie prezesem to dla mnie jednocześnie ogromny przywilej i wielkie zobowiązanie.
To rola, która czasem wspiera Cię jak najlepsza przyjaciółka…
…a czasem porządnie kopie po czterech literach😉

Może właśnie dlatego nie ma jednej definicji dobrego prezesa?
Każdy tworzy ją po swojemu.
Ja swoją tworzę każdego dnia.

Z refleksją na dziś, ściskam♥️
Kate

Rozwój biznesu czy rozwój w biznesie, weryfikuje relacje, nie dlatego, że sukces zmienia ludzi.Często dlatego, że zmieni...
02/07/2026

Rozwój biznesu czy rozwój w biznesie, weryfikuje relacje, nie dlatego, że sukces zmienia ludzi.
Często dlatego, że zmienia... Ciebie.
✔️Zaczynasz stawiać granice.
✔️Przestajesz mówić „tak”, kiedy myślisz „nie”.
✔️Odważniej mówisz o swoich planach.
✔️Podnosisz ceny.
✔️Nie tłumaczysz się z każdej decyzji.
✔️Coraz mniej potrzebujesz czyjejś akceptacji.

I właśnie wtedy część relacji zaczyna się zmieniać. Bo niektóre osoby znały Ciebie w wersji, która zawsze była dostępna, która wszystkich rozumiała, która brała odpowiedzialność za cudze emocje, która umniejszała siebie, żeby inni czuli się lepiej.

Kiedy przestajesz pełnić tę rolę, nie każdemu jest z tym wygodnie. I to nie oznacza, że robisz coś źle.
To oznacza, że rozwój nie polega tylko na zdobywaniu nowych kompetencji. Czasami polega na tym, że przestajesz mieścić się w oczekiwaniach innych ludzi. A to bywa jedna z najtrudniejszych lekcji przedsiębiorczości😊 wiem coś o tym doskonale, moje klientki także.

❤️ Jestem ciekawa...
Czy rozwój Twojego biznesu lub Ciebie w biznesie, zmienił jakieś relacje w Twoim życiu?

… i czy zgodzisz się ze mną?
Że nie każda relacja kończy się dlatego, że wydarzyło się coś złego. Czasem kończy się dlatego, że w końcu zaczęłaś wybierać siebie.

Daj znać w komentarzu⬇️

Ściskam♥️
Kate

„Co jeszcze muszę zrobić? Jakiego kursu mi brakuje?”To jedno z najczęstszych pytań, z którymi przychodzą do mnie kobiety...
29/06/2026

„Co jeszcze muszę zrobić? Jakiego kursu mi brakuje?”

To jedno z najczęstszych pytań, z którymi przychodzą do mnie kobiety. Szukają kolejnej książki. Kolejnego szkolenia. Kolejnej metody. Bo wydaje im się, że odpowiedź jest gdzieś na zewnątrz.

A bardzo często… nie jest tak 😍

Największe zmiany, które obserwuję, nie dzieją się dlatego, że klientka zdobyła nową wiedzę, dzieją się wtedy, gdy zaczyna dostrzegać to, co od dawna już w sobie ma.
✨ swoje mocne strony,
✨ swoje wartości,
✨ swoją intuicję,
✨ odwagę do podejmowania decyzji,
✨ zgodę na życie po swojemu
✨ zrozumiała z czego coś wynika, a co trzymało ją w miejscu

❣️Bo wiedza bez działania niewiele zmienia.
To nie kolejny kurs buduje nowe życie.
To decyzja, by zaufać sobie i zacząć korzystać z własnych zasobów.

Ja nie daję gotowych odpowiedzi. Kto był na sesji ten wie. Jestem osobą, która zadaje właściwe pytania. Drążę, skutecznie i jeżeli już to dzielę się swoją perspektywą. Towarzyszę w drodze.

Pomagam zobaczyć to, czego na co dzień często nie widać przez natłok obowiązków, oczekiwań i własnych przekonań.

I właśnie dlatego wiadomości takie jak ta przypominają mi, że największa zmiana zaczyna się nie wtedy, gdy dowiadujemy się czegoś nowego o sobie i zaczynamy wykorzystywać to, co już w sobie mamy. ❤️

Ściskam♥️
I odwagi do zmian.
Kate

Adres

Kraków

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kate Button umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Szkoła

Wyślij wiadomość do Kate Button:

Skróty

Udostępnij

Kategoria