08/06/2026
WWDC 2026 - to już dziś! 🍎
Za każdym razem, gdy zbliża się ta konferencja, wracam myślami do wakacji 2012 roku.
Nie miałem wtedy MacBooka. Nie miałem też budżetu, który pozwalałby mi wejść do świata Apple w taki sposób, jak sobie wymarzyłem. Miałem za to dużo ciekawości, determinacji i przekonanie, że chcę rozwijać się w IT.
Dlatego zrobiłem coś, co wielu osobom z tamtych czasów wyda się znajome — skonfigurowałem własnego Hackintosha.
Rok później po raz pierwszy oglądałem WWDC. Pamiętam emocje związane z prezentacjami nowych technologii i poczucie, że uczestniczę w czymś większym. Nie przypuszczałem wtedy, jak bardzo wpłynie to na moją zawodową drogę.
Nie przypuszczałem też, że kilkanaście lat później nadal będę pisał kod, a jednocześnie prowadził zajęcia na uczelni, pełnił rolę team lidera, pomagał innym jako mentor i dzielił się swoją wiedzą z wieloma osobami w social mediach.
Każda z tych ról pojawiała się stopniowo. Nie zastępowała poprzedniej — raczej dodawała kolejny rozdział do tej samej historii.
Patrząc na tę drogę, widzę, że technologia była tylko narzędziem. Najważniejsza okazała się konsekwencja, ciągła nauka i odwaga, żeby próbować kolejnych rzeczy, nawet jeśli na początku wydawały się poza zasięgiem.
A jednak jest coś, co przez te wszystkie lata się nie zmieniło.
Ta sama ekscytacja, którą czułem przed WWDC w 2013 roku, wraca co roku i również dzisiaj! 🚀
Jeśli obserwujesz moje materiały, to wiesz, że w ostatnim czasie opowiadam historię swojej drogi w IT — od ucznia technikum do miejsca, w którym jestem dzisiaj.
A jeśli dopiero trafiłeś na mój profil, zostań na dłużej. W kolejnych rolkach pokażę nie tylko sukcesy, ale też błędy, decyzje, zwroty akcji i lekcje, które ukształtowały moją karierę.
Być może część tej historii pomoże Ci napisać własną. 👊