17/08/2022
Zapraszam 🥰
👶W dzisiejszym poście trochę o nauce dzieciaków 😊 z doświadczenia mogę powiedzieć, że jest to najtrudniejsze zadanie dla lektora czy nauczyciela. Zwał jak zwał. Dlaczego, spytacie? Według mnie ta grupa odbiorców jest najbardziej wymagającą.🤡 Musimy kombinować, wymyślać, aby zaciekawić, a ponadto uśmiech ciągle na twarzy 😅 dziecko potrzebuje pozytywnych bodźców, a jednocześnie naturalności.
Nauczycielom polecam - metodę projektową🖌️ (wspólne gotowanie), storytelling 🃏(teatrzyk) czy przeróżne gry z ruchem.
Dziś chcę Wam powiedzieć jak możecie sami "uczyć" swoje dzieci już od można powiedzieć początku.
Po pierwsze, "zanurzenie" w języku. Zamiast polskich bajek wybierajcie np Peppa Pig po angielsku. W tle też zawsze może być jakaś piosenka czy audiobook. I więcej angielskiego dookoła tym lepiej i tym naturalniej. Po drugie, książeczki. Jeśli nie chcecie nauczyć dziecka złej wymowy zawsze można znaleźć takie z wymowa, bądź nawet audio. Po trzecie, zabawa. Jeśli znacie choć trochę język angielski to starajcie się go wplatać pomiędzy polskie słowa, podczas zabawy czy wspólnego spaceru 🌳albo gotowania🥣, np. there's a horse🐴. Oczywiście ważna jest gestykulacja i mowa ciała. Wykorzystujmy wszystkie zmysły. 👁️
Wtedy bez wyjaśniania dziecko zrozumie o co nam chodzi. Będzie to naturalne 🙌
Podobnie proces nauki powinien odbywać się w szkole czy na zajęciach dla dorosłych. Pamiętajcie wszystkie zasady obowiązują i Was-dorosłych!
Też możecie obejrzeć Peppę.🐷 Chociaż niektóre rzeczy niestety trzeba wkuć 🙈
Kto spróbuje wprowadzić język angielski w życie? ❤️