01/06/2026
Dziś trochę inny post. Zazwyczaj przemiany moich ludzi wrzucałem na relacje, jednak postanowiłem, że warto czasem podzielić się czymś więcej niż tylko suchym zdjęciem i pomiarami.
Poznajcie Kubę, który nie dość, że zrobił fenomenalną formę (i to nie jest nasze ostatnie słowo, bo zaraz zaczynamy drugi etap redukcji), to jeszcze osiągnął świetny cel sportowy. Mianowicie ukończył wyścig kolarski Wanoga 200, czyli 216 km trasy
rowerowej oraz 1600 m przewyższenia. 🤭
Założenia początkowe były proste: ukończyć wyścig. Jednak im dłużej trwała współpraca, tym apetyt na wynik rósł. Debiutancki wyścig Kuba ukończył z rewelacyjnym czasem 11 godzin i 6 minut.
Jakub zgłosił się do mnie jako pacjent bólowy, z chęcią poprawy sylwetki. Nasz pierwszy etap kończymy ze świetną redukcją – z 109 kg zeszliśmy na 96 kg, gubiąc kilkadziesiąt centymetrów w obwodach, a co najważniejsze: pozbywając się bólu spowodowanego siedzącym stylem życia i pracą.
Oczywiście, podczas całej współpracy czuwał
Myślę, że Kuba nie obrazi się za mały spoiler, ale naszym kolejnym celem jest jeszcze większe wyzwanie: dystans ponad 300 km na znacznie większych przewyższeniach.
Współpraca między nami przebiegała świetnie. Nie było tu miejsca na drastyczne wyrzeczenia. Trening oraz cały proces od początku były dopasowane do stylu życia Kuby, dzięki czemu było efektywnie i przyjemnie. I dokładnie tym zawsze kieruję się podczas współpracy 1:1.
Janek