23/08/2026
MATURA 2027? Nie zaczynaj jeszcze od intensywnej nauki.
Końcówka sierpnia potrafi uruchomić pierwszą maturalną panikę. Może już trzeba powtarzać epoki? Czytać lektury? Robić arkusze? Pisać wypracowania? Uczyć się motywów i kontekstów?
Moim zdaniem – jeszcze nie.
Zanim zacznie się właściwe przygotowanie do matury, warto najpierw sprawdzić, z jakiego miejsca się startuje. Co już umiem, czego właściwie nie pamiętam, gdzie mam największe zaległości i – co bardzo ważne – czy wiem, czego rzeczywiście będzie się ode mnie wymagało na egzaminie, bo dobry plan przygotowań nie zaczyna się od kupienia kolejnego repetytorium ani od ambitnego postanowienia, że „od września codziennie uczę się polskiego”. Zaczyna się od diagnozy, uporządkowania materiałów i poznania zasad gry.
Dopiero wtedy warto zdecydować, co trzeba przeczytać, co powtórzyć i jakie umiejętności ćwiczyć w kolejnych miesiącach.
W karuzeli zebrałam rzeczy, które zrobiłabym jeszcze przed rozpoczęciem właściwej nauki do matury z języka polskiego.
Bez nadrabiania całego liceum w ostatnich dniach wakacji. Bez 327 screenów zapisanych „na później”. I zdecydowanie bez maturalnej paniki już w sierpniu. 😉
A ponieważ wiem, że zaglądają do mnie nie tylko maturzyści: jeśli pracujecie z maturzystami albo macie maturzystę w domu, napiszcie, z czym najczęściej sobie nie radzą – z lekturami, wypracowaniami, kontekstami, a może po prostu z zaplanowaniem nauki?Chętnie przygotuję kolejne materiały właśnie wokół tych problemów.