13/05/2026
Są takie lekcje, które zaczynają się nie od dzwonka, ale od wczesnego wyjazdu młodzieży na szkolną wycieczkę. Właśnie tak wyglądał jeden z ostatnich kwietniowych dni - 28 kwietnia, w którym zamiast podręczników pojawiły się nowe miejsca, niezwykli ludzie i ich historie.
Zapraszamy do wspomnień z wycieczki uczniów klas III f, III d, I a i I b...
Pierwszym przystankiem było Muzeum Ludowe Rodziny Brzozowskich w Sromowie. Trudno przejść obojętnie obok tego, co stworzył Julian Brzozowski. Rzeźby są pełne ruchu, koloru i życia. Ukazują wieś taką, jaka była naprawdę: pracującą, świętującą i żyjącą własnym rytmem. To jedno z tych miejsc, gdzie historia przestaje być odległa, a zaczyna być ludzka. Kolejnym etapem podróży był Łowicz. W Muzeum w Łowiczu mogli zobaczyć, jak tradycja przejawia się w detalach, strojach, wzorach i wystroju wnętrz. Barwne pasiaki, misternie wykonane wycinanki i elementy codziennego wyposażenia pokazały, jak bogata jest historia Ziemi Łowickiej i kultura Księżaków. Następnie grupa udała się do Łowickiego Parku Etnograficznego w Maurzycach, gdzie tradycja ludowa przestała być eksponatem, a stała się przestrzenią, w którą można było wejść. Drewniane chaty, zagrody i układ całej wsi sprawiają, że można niemal dotknąć przeszłości. Ciekawym doświadczeniem okazały się także warsztaty rękodzielnicze, podczas których uczniowie spróbowali swoich sił w tworzeniu łowickich kogutów. Okazało się, że za pozorną prostotą tej formy sztuki kryje się precyzja, cierpliwość i wyczucie kompozycji. Potem przyszła zmiana perspektywy. Łódź okazała się zupełnie innym światem. Dynamicznym, rozwijającym się, opartym na przemyśle, kulturze i edukacji. Historia Łodzi pozwoliła młodzieży dostrzec jej przemianę od niewielkiej osady rolniczej do jednego z najważniejszych ośrodków włókienniczych. W kompleksie „Manufaktura” najlepiej widać, jak dawne fabryki zyskują nowe znaczenie i stają się częścią komercyjnego i kulturalnego życia współczesnej Łodzi.
Uczniowie wrócili do Kalisza z poczuciem dobrze wykorzystanego czasu. Według opinii młodzieży ta wycieczka pokazała, że polska kultura nie jest jednowymiarowa. Istnieje jednocześnie w tradycji i nowoczesności, w ciszy wsi i tempie miasta, a pełne zrozumienie przychodzi dopiero wtedy, gdy można jej na żywo doświadczyć.
Opiekę nad uczniami podczas wycieczki do Sromowa, Łowicza i Łodzi sprawowały: mgr Agata Gajewska, mgr Aneta Kałużna.