Echo Rejowiaka

Echo Rejowiaka Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Echo Rejowiaka, Strona poświęcona edukacji, Skroniów, Jedrzejow.

Wakacje tuż tuż…Szkolne korytarze wyludniają się, słoneczne dni nie sprzyjają przebywaniu w szkolnych ławkach…Myśli bieg...
24/06/2026

Wakacje tuż tuż…

Szkolne korytarze wyludniają się, słoneczne dni nie sprzyjają przebywaniu w szkolnych ławkach…
Myśli biegną już w odległe krainy…planowane wyjazdy wkrótce staną się rzeczywistością…
Maturzyści jeszcze z niecierpliwością wyczekują na wyniki egzaminów, które zadecydują o ich przyszłości - uczelni, z którą na najbliższe lata zwiążą swe życie…

„Echo Rejowiaka” życzy wszystkim dobrego wypoczynku, wspaniałych, niezwykłych wypraw - wartych zapamiętania, wakacji bezpiecznych, wymarzonych, niech zachwycą Was odwiedzane miejsca!
Do zobaczenia w nowym roku szkolnym!
Redakcja

Skandal w rodzinie Labdakidów!Zabił ojca, poślubił matkę, jego córka odebrała sobie życie…Brzmi jak zapowiedź dobrego kr...
19/06/2026

Skandal w rodzinie Labdakidów!

Zabił ojca, poślubił matkę, jego córka odebrała sobie życie…
Brzmi jak zapowiedź dobrego kryminału…a to tylko historia króla Edypa z tragedii starożytnej Sofoklesa…
Już narodziny wyczekiwanego przez matkę Edypka nie wróżyły nic dobrego…Został porzucony
w górach Kitajronu, gdyż ojciec wystraszył się złowróżbnej przepowiedni, głoszącej, że syn go zamorduje i poślubi jego żonę.
Porzucone dziecko z przebitymi piętami, by krew zwabiła dzikie zwierzęta, zostało znalezione przez pasterza i trafiło na dwór bezdzietnej królewskiej rodziny - ku uciesze i radości Merope i Polybosa, którym wreszcie dane było zaznać uroków rodzicielstwa. Chował się tak młody Edyp - królewicz Koryntu - do momentu podszeptów „życzliwych” o tym, że jest podrzutkiem…
Potwierdziła to wyrocznia, do której się udał, ale
i dodała, że czeka go ojcobójstwo i kazirodczy związek z matką…
Te wieści przeraziły młodzieńca…opuścił Korynt
i udał się w kierunku Teb.
Niestety, przemierzając przełęcz - skonfliktował się z mijającym go mężczyzną, doszło do ostrej wymiany zdań, ale i rękoczynów, co przeciwnik przypłacił życiem. Zarejestrował to pobliski monitoring…
I tak nieświadomie Edyp wypełnił pierwszą cześć przepowiedni…
Gdy dotarł do Teb - miasto prócz żałoby po królu trapił jeszcze Sfinks, tajemniczy potwór, który pożerał ludzi…Edyp postanowił zmierzyć się z nim, ale musiał rozwiązać zagadkę - wskazując, kto rano chodzi na czterech nogach, w południe - na dwóch, wieczorem - na trzech…
„Człowiek!” - padła odpowiedź, która uwolniła Teby od potwora ( Sfinks rzucił się w przepaść),
a młodzieńcowi dała koronę państwa i rękę królowej - wdowy Jokasty…
Tak wypełniły się przepowiednie…
W niedługim czasie na świat przyszły dzieci
z kazirodczego związku, a na Teby bogowie zaczęli zsyłać klęski…
Edyp chcąc poznać ich przyczynę - dowiedział się całej prawdy od wróżbity Tyrezjasza, który nie omieszkał dostarczyć nagrania z monitoringu…
Nie mogąc patrzeć na to, co los mu zgotował - bohater pozbawił się wzroku, zaś jego żona - matka Jokasta - odebrała sobie życie.
Edyp opuścił Teby - skazując się na wygnanie…
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…prosimy
o kontakt, co stało się z tebańskim królem…
Ojca szuka córka Ismena, po tragicznej śmierci siostry Antygony i braci…
Będziemy wdzięczni za wszelkie rzetelne informacje przesłane na adres mailowy „Echa Rejowiaka”, a może odezwie się sam zaginiony…?
D. Dawid

Poniżej przedstawiamy zdjęcia z netowego monitoringu - Edypa ze Sfinksem, ostatnie zdjęcie z Antygoną - przesłane przez siostrę Ismenę.

Kilka słów na pożegnanie - list od naszej Absolwentki - redaktorki „Echa Rejowiaka” - Nikoli Dziedzic…Od zakończenia szk...
15/06/2026

Kilka słów na pożegnanie - list od naszej Absolwentki - redaktorki „Echa Rejowiaka” - Nikoli Dziedzic…

Od zakończenia szkoły minęło już trochę czasu. Wystarczająco dużo, by opadły emocje związane
z maturą, ale zdecydowanie za mało, by szkolne wspomnienia zdążyły wyblaknąć. Dopiero teraz, patrząc z perspektywy absolwentki, dostrzegam, jak ważną częścią mojego życia były lata spędzone w tej szkole.

Szkoła była dla mnie czymś więcej niż miejscem nauki. To tutaj dorastałam, poznawałam ludzi, odkrywałam swoje zainteresowania i uczyłam się nie tylko przedmiotów, ale również samej siebie. Każdy rok przynosił nowe doświadczenia, sukcesy, wyzwania i wspomnienia, które zostaną ze mną na długo.

Szczególne miejsce w mojej pamięci zajmują lekcje języka polskiego. To właśnie podczas nich mogłam rozwijać swoją wrażliwość, uczyć się patrzenia na świat przez pryzmat literatury i sztuki oraz prowadzić rozmowy, które często wykraczały poza szkolny program. Zawsze będę wspominać je
z ogromnym sentymentem, podobnie jak osobę - moją wychowawczynię, która potrafiła sprawić, że nawet najtrudniejsze teksty stawały się fascynującą podróżą.

Nie oznacza to jednak, że tylko te zajęcia miały znaczenie. Każdy nauczyciel, którego spotkałam na swojej drodze, pozostawił po sobie jakiś ślad. Jedni przekazywali wiedzę, inni uczyli wytrwałości, jeszcze inni pokazywali, jak ważna jest ciekawość świata. Dziś wiem, że wszyscy byli częścią historii, która doprowadziła mnie do miejsca, w którym jestem.

Najbardziej będę tęsknić za tym, czego nie da się wpisać do świadectwa. Za śmiechem podczas przerw, za rozmowami przed lekcjami, za wspólnym stresem przed sprawdzianami i za ludźmi, których codziennie spotykałam na szkolnych korytarzach. To właśnie z takich drobnych chwil powstają najpiękniejsze wspomnienia.

Matura była ważnym momentem, ale nie zamknęła jedynie etapu nauki. Zamknęła pewien rozdział życia. Rozdział pełen emocji, przyjaźni, pierwszych sukcesów i porażek, które nauczyły mnie więcej niż niejedna lekcja.

Zatem odchodzę ze szkoły z wdzięcznością. Za wiedzę, za doświadczenia, za ludzi i za wszystkie chwile, które ukształtowały mnie jako człowieka. Jestem przekonana, że niezależnie od tego, dokąd zaprowadzi mnie przyszłość, część mnie zawsze pozostanie w tych salach lekcyjnych i na tych korytarzach.

Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tej drogi. To dzięki Wam wspomnienia ze szkoły pozostaną jednymi z najcenniejszych, jakie zabieram ze sobą w dorosłe życie.

~Tegoroczna maturzystka i absolwentka
Nikola Dziedzic z 4a

Odrzuci Słowackiego i Mickiewicza, ale chętnie spotka się z Norwidem…ceni solidność w pracy, a oprócz polskiego chętnie ...
14/06/2026

Odrzuci Słowackiego i Mickiewicza, ale chętnie spotka się z Norwidem…ceni solidność w pracy,
a oprócz polskiego chętnie nauczałaby budowania dobrych relacji z innymi…
Poznajcie polonistkę z naszego liceum – panią Dorotę Dawid

1 Gdyby miała Pani spędzić cały dzień z jednym
z naszych romantyków – Mickiewiczem lub Słowackim – kto miałby większe szanse, że nie odprawiłaby go Pani do domu po pierwszej godzinie?

- Słowacki czy Mickiewicz…Hmm…pierwszy –
z jakimś kompleksem Edypa – nadzwyczaj przywiązany do matki, drugi – straszny kobieciarz… Gdybym miała umówić się
z romantykiem – byłby to zdecydowanie Norwid – inteligentny, z ciekawą osobowością, choć w życiu niezbyt mu się szczęściło…

2 Gdyby mogła Pani dodać jedno nowe słowo do ”Słownika języka polskiego”, jak by brzmiało i co by oznaczało?

- Nasz język jest tak bogaty, że nie wiem czy istnieje taka potrzeba… Słowa powstają na nazywanie nowych rzeczy, zjawisk, etc. Ciekawe są młodzieżowe „modne” słowa roku, tylko nie wiem czy wszystkich się używa – np. „śpiulkolot” czy „sigma”…

3 Gdyby uczniowie mogli przez jeden dzień wystawiać oceny nauczycielom, za jaki element swojej pracy byłaby Pani najspokojniejsza
o wysoką ocenę, a przy jakim z lekką niepewnością czekałaby Pani na wyniki?

- Myślę, że za „solidność” we wszystkim, co robię – tu bym się nie obawiała… natomiast o słabych punktach się nie dyskutuje publicznie😉 zabrzmi nieskromnie – ale staram się pracować
i eliminować „niedoskonałości”.

4 Wyobraźmy sobie, że przez jeden dzień może Pani zajrzeć do myśli swoich uczniów podczas lekcji. Skorzystałaby Pani z takiej możliwości czy jednak uznała, że niektóre tajemnice lepiej pozostawić nierozwiązane?

- Nie, nie skorzystam. Nie należę do osób ciekawskich i drążących jakieś tajemnice uczniów. Szanuję prawo każdego do osobistego świata,
z którego wiem tyle, ile druga osoba zechce mi wyjawić.

5 Gdyby obecny etap Pani życia miał otrzymać tytuł książki, jaki tytuł znalazłby się dziś na okładce?

- Oj, życie jest tak zmienne i nieprzewidywalne, że bałabym się zostać przy jednoznacznym tytule…😉Może dałabym „…i co dalej?”

6 Gdyby mogła Pani stworzyć własny szkolny przedmiot, ale nie mógłby to być język polski, czego uczyliby się na takich zajęciach uczniowie?

- Dobre pytanie! Myślę, że potrzebą dzisiejszego świata jest budowanie relacji… Bardzo tu jesteśmy „niewyedukowani”… Jest spora konieczność uczenia współpracy, życzliwości, empatii i taki „EDR” – „Edukację Dobrych Relacji” bym widziała.

7 Gdyby mogła Pani wrócić do jednego dnia ze swoich szkolnych lat, który dzień wybrałaby Pani bez chwili zastanowienia?

- Wróciłabym na jakąś lekcję języka polskiego
z panią prof. Jadwigą Król, bardzo lubiłam ten poziom zajęć, problemowe podejście do tematów
i ten słodki dreszczyk emocji…kiedy w dobie przedinternetowej, bez AI – znałam odpowiedzi na jej – często trudne – pytania…

8 Załóżmy, że na jeden dzień wszyscy nauczyciele i wszyscy uczniowie zamieniają się miejscami. Którego nauczyciela najchętniej zobaczyłaby Pani w roli ucznia i dlaczego właśnie jego?

- Nauczycielami w rolach uczniów to może nie byłabym zaskoczona, większość z nich to moi rówieśnicy, natomiast chciałabym zobaczyć w roli uczniów naszych ministrów oświaty – to mogłoby być ciekawe…

9 Które słowo lub zwrot zasługuje dziś na natychmiastową emeryturę i dlaczego właśnie ono?

- Kontynuując – „nowomowa oświatowa” i słynne „procedury” – brzmienie tego słowa wywołuje gęsią skórkę, a jego semantyka – tragicznie koliduje z etosem szkolnictwa – głoszącym wrażliwość na drugiego człowieka…

10 Małe wyzwanie językowe na koniec: jaka jest poprawna forma liczby mnogiej od słowa „rok”?

- Roki??? 😉 W moim wieku – trudno się tu pomylić – „lata”😀
Rozmawiała: Martyna Nowakowska, 3a

Kraków od lat przyciąga swoją historią, wyjątkową atmosferą i miejscami, które pamiętają najważniejsze wydarzenia z dzie...
09/06/2026

Kraków od lat przyciąga swoją historią, wyjątkową atmosferą i miejscami, które pamiętają najważniejsze wydarzenia z dziejów Polski. Tym razem mieli okazję przekonać się o tym uczniowie klas 1C, 2A, 3A, 3C, 3D oraz 3E, którzy wzięli udział w wycieczce do dawnej stolicy naszego kraju.

Zwiedzanie zaczęliśmy od miejsc, które zna chyba każdy, kto choć trochę interesuje się historią
i tradycją Uniwersytetu Jagiellońskiego. Było Collegium Maius, Collegium Novum, zabytkowe dziedzińce, gotyckie krużganki i mnóstwo ciekawostek, które sprawiały, że historia przestawała być tylko datami z podręcznika. Szczególne wrażenie zrobił dziedziniec Collegium Maius – miejsce, w którym naprawdę można poczuć klimat dawnego Krakowa.

Nie zabrakło też jednej z najbardziej charakterystycznych atrakcji tego miejsca. Punktualnie o pełnej godzinie wszyscy spojrzeli
w stronę zegara, a chwilę później pojawił się dobrze znany orszak postaci związanych z historią uczelni. Władysław Jagiełło, Królowa Jadwiga
i średniowieczna muzyka sprawiły, że przez moment można było poczuć się jak uczestnik podróży w czasie.

Później było już nieco mniej historycznie, ale równie ciekawie. W Muzeum Iluzji przekonaliśmy się, że nie wszystkiemu, co widzimy, warto ufać. Zdjęcia wyglądały jak fotomontaże, ściany zdawały się żyć własnym życiem, a niektóre eksponaty skutecznie mieszały w głowie bardziej niż niejeden sprawdzian.

Lubimy takie dni. Trochę historii, trochę odkrywania nowych miejsc i sporo momentów, które zostają w pamięci na dłużej. A Kraków po raz kolejny udowodnił, że potrafi opowiadać swoje historie w taki sposób, że chce się ich słuchać jeszcze długo po powrocie do domu.

Martyna Nowakowska

Myślała o matematyce…a ostatecznie zboczyła w stronę humanistyki…😉👍Poznajcie bliżej laureatkę Olimpiady Historycznej - u...
05/06/2026

Myślała o matematyce…a ostatecznie zboczyła
w stronę humanistyki…😉👍

Poznajcie bliżej laureatkę Olimpiady Historycznej - uczennicę klasy 3a -
Wiktorię Abramowicz

- Wiktoria, skąd u Ciebie taka pasja historyczna?

Moja pasja do historii zaczęła się kształtować już
w szkole podstawowej. Oglądałam dużo filmów
o tematyce historycznej, czytałam też książki. Na jej kształtowanie wpłynął w pewnym stopniu także język polski i tematyka omawianych lektur – wiele
z nich umożliwiło poznanie w pewnym stopniu realiów odległych nam czasów…

- Czy pamiętasz moment, kiedy zdecydowałaś, że pójdziesz na profil humanistyczny?

To było w siódmej klasie podstawówki. To zresztą bardzo śmieszna historia, ponieważ kiedy byłam młodsza myślałam o pójściu w kierunku nauk matematycznych, jednak im byłam starsza tym bardziej fascynowałam się naukami humanistycznymi. To zaczęło się w szóstej - siódmej klasie. Właśnie wtedy wiedziałam, że chcę się dalej rozwijać w tym kierunku.

- Który okres historii interesuje Cię najbardziej?

W mojej opinii bardzo interesującym okresem jest epoka nowożytna – czasy od 1492 do 1794 roku. To epoka, w czasie której działo się wiele ważnych
i intrygujących wydarzeń – wielkie odkrycia, reformacja, wojna trzydziestoletnia czy rewolucja francuska. W tym czasie istniała Rzeczpospolita Obojga Narodów. Najbardziej jednak interesuje mnie Imperium Osmańskie na przestrzeni szesnastego i siedemnastego wieku oraz okres monarchii absolutnej we Francji i czasy Króla Słońce…

- Jakie są Twoje plany po ukończeniu liceum?

Kiedy skończę szkołę średnią chcę kontynuować naukę na studiach prawniczych. Chcę się dalej kształcić, rozwijać swoje pasje i poznawać nowych ludzi z zainteresowaniami podobnymi do moich. Po zakończeniu studiów chcę znaleźć dobrą pracę
i zwiedzić trochę świata… Myślę, że ten okres może być bardzo ciekawym czasem w moim życiu…

- Czym oprócz historii interesuje się laureatka olimpiady?

Oprócz pasji historycznej mam jeszcze kilka innych zainteresowań. Interesuję się różnymi dziedzinami nauki. Często także oglądam teleturnieje, bo to dla mnie fajny sposób na sprawdzenie wiedzy. Lubię też czasem poczytać sobie o modzie – jak się zmieniała na przestrzeni lat.

- Jak spędzasz czas wolny?

W czasie wolnym lubię oglądać seriale, jeździć na rowerze, ale też interesuje mnie pieczenie słodkości. Sprawia mi to radość, ponieważ mogę robić coś dobrego do zjedzenia i przy tym mam dużo zabawy. Lubię piec bezy, niektóre ciasta
i babeczki, jednak najbardziej ciekawym momentem jest dekorowanie słodkości. Jest to kreatywny proces i można się w tym doskonalić.

- Miejsce, które chciałabyś zwiedzić?

Chciałabym kiedyś odwiedzić Hiszpanię – to kraj, który ma ciekawą kulturę, kuchnię oraz historię. Pozostawiła ona ciekawy ślad – chciałabym tam zwiedzić pałac Alhambra z czasów rekonkwisty albo Escorial, w którym mieszkał Filip II Habsburg. Ciekawym zabytkiem jest też katedra Sagrada Família w Barcelonie.

- Na co wydałabyś milion złotych?

Myślę, że za taką dużą ilość pieniędzy na pewno kupiłabym sobie wielki dom. Wydałabym też pieniądze na podróże z rodziną. Resztę mogłabym w jakiś sposób spożytkować, choć jeszcze kupiłabym sobie kilka ładnych rzeczy…

- Kto miał największy wpływ na twoje życiowe wybory?

Największy wpływ na moje życiowe wybory mieli moi rodzicie. Od dziecka wspierali mnie w moich przedsięwzięciach i wierzyli we mnie. Pomagają mi realizować moje pasje i doradzają w wielu kwestiach, więc to właśnie oni mieli największy wpływ na to, kim teraz jestem.

- Rada jakiej udzielisz Rejowiakom?

Najważniejsze jest, aby robić to, co się lubi. Myślę, że istotne jest rozwijanie swoich pasji, realizowanie swoich marzeń i postanowień.

- Dziękuję za rozmowę i życzę realizacji marzeń🙂

Rozmawiała: Dorota Dawid

Stypendia Starosty rozdane…Dziś - 2.06 w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Jędrzejowie  odbyło się uroczyste w...
02/06/2026

Stypendia Starosty rozdane…

Dziś - 2.06 w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Jędrzejowie odbyło się uroczyste wręczenie Stypendiów Starosty uczniom szkół ponadpodstawowych. Z naszego liceum tym wyróżnieniem uhonorowani zostali - Martyna Maciąg z klasy humanistycznej IVa, obecnie już absolwentka oraz Paweł Olszak z kl Il a. Oboje uzyskali bardzo wysokie średnie z przedmiotów, posiadają też liczne osiągnięcia w konkursach.
Martyna dwukrotnie zdobyła I miejsce
w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim
im. Ł. Uniejewskiego, IV miejsce w Ogólnopolskim Konkursie „Typowanie lektury do matury”, jest laureatką ### Konkursu Wiedzy o Uniwersytecie Jagiellońskim i otrzymała indeks tej uczelni na kierunek - Zarządzanie Informacją na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej ( była wśród 20 laureatów wyłonionych spośród 1000 uczestników ). Martyna była naszą główną redaktorką, a jej artykuły publikowane na łamach „Echa Rejowiaka”, które dotyczyły istotnych spraw życia, człowieka, wartości…, czekają na wydanie przez ks. dr hab. Stefana Radziszewskiego - wykładowcy Seminarium Duchownego w Kielcach.
Z kolei Paweł Olszak, oprócz wysokich wyników edukacyjnych - średnia ocen: 5,29 - brał udział
w debatach historycznych, zakwalifikował się do II etapu Ogólnopolskiej Olimpiady Przedmiotowej „Losy Żołnierza i Oręża Polskiego”, brał udział
w Olimpiadzie Wiedzy o Polsce i Świecie Współczesnym, uczestniczył też w Wojewódzkim Konkursie Wiedzy o NSZZ „Solidarność”.
Wielkie gratulacje i życzenia kolejnych sukcesów!
D. Dawid

28/05/2026
🎈Szalone Dni Otwarte w Reju!🎈Tak, to było istne szaleństwo…Najpierw zatraciliśmy się w przygotowaniach - stroje, dekorac...
23/05/2026

🎈Szalone Dni Otwarte w Reju!🎈

Tak, to było istne szaleństwo…
Najpierw zatraciliśmy się w przygotowaniach - stroje, dekoracje, próby…
Potem nastał już czas oczekiwania na Ósmoklasistów…
Dobra energia, pozytywne emocje i poczucie humoru - nie opuszczały Rejowiaków❤️
Stoiska tematyczne prezentujące ofertę edukacyjną znajdowały się na auli i tu przybyłych Gości witała Dyrekcja szkoły. Następnie Ósmoklasiści pod przewodnictwem starszych kolegów udawali się na spacer po szkole poznając pracownie przedmiotowe, bibliotekę z bogatym księgozbiorem i czytelnię, gdzie będą mogli zgłębiać wiedzę. W niektórych salach zatrzymywali się na dłużej - gdyż tu czekały na nich niespodzianki!
I tak - w pracowni historycznej odbywała się symulacja rozprawy sądowej ukazująca pracę przyszłych prawników… A że toczący się proces dotyczył „sądu nad ósmoklasistą”, w niektóre edycje - jako świadkowie - włączali się przybyli goście…
W pracowni polonistycznej z kolei odbywała się promocja nowego kierunku w naszym liceum - profilu lingwistycznego…
I tutaj mieliśmy okazję degustować regionalne potrawy państw, których języków nauczamy w Reju - angielskiego, francuskiego, niemieckiego
i włoskiego! Uczennice zaprezentowały wokalne wykonanie piosenek w tych językach oraz przeprowadziły quiz z nagrodami. Na terenie szkoły odbywał się też quiz wiedzy o sztuce
i z zakresu nauk społecznych.
Był to dzień pełen emocji i dobrych wrażeń, który na pewno na długo zostanie nam w pamięci…❤️

Drodzy Ósmoklasiści,
jeśli podobała Wam się atmosfera panująca w naszym liceum - zapraszamy do Reja❣️
D. Dawid

Rejowiacy na debacie n. t. „Rola młodzieży w życiu publicznym”…20 maja nasi uczniowie - Dawid Frankiewicz z 3a, Antoni R...
22/05/2026

Rejowiacy na debacie n. t. „Rola młodzieży w życiu publicznym”…

20 maja nasi uczniowie - Dawid Frankiewicz z 3a, Antoni Rudnicki z 3e, Ksawery Tompolski i Filip Orlik z 1c oraz Bartłomiej Bartela z 1a - organizator przedsięwzięcia - wzięli udział w debacie o roli młodzieży w życiu publicznym, która odbyła się
w Starostwie Powiatowym w Jędrzejowie.
Nasi uczniowie opowiadali o swych doświadczeniach związanych z udziałem
w życiu społecznym. Podczas otwartej dyskusji uczestnicy wymieniali opinie dotyczące ważnych zagadnień i wspólnie szukali odpowiedzi na pytania dotyczące przyszłości młodego pokolenia w życiu publicznym. Padły też konkretne propozycje działań, które mogłyby zwiększyć aktywność
i wpływ młodzieży na lokalne inicjatywy.
Brawo Rejowiacy!❤️

Adres

Skroniów
Jedrzejow
28-300

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Echo Rejowiaka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij