14/04/2026
Czasami naprawdę zastanawiam się nad tzw. granicami przyzwoitości w zakresie oferowania usług czy produktów terapeutycznych dla dzieci w spektrum, czy z ADHD.
I chyba dzisiaj zostały one dla mnie przekroczone. Wiem, że spłacze się tu zaraz w poście niestosownie do swojego wieku (w sensie, że ze względu na ciągle rosnący pesel dużo widziałem, dużo powinienem już wiedzieć o świecie i ludziach na nim), ale to mi po prostu niszczy mózg.
Na poniższych screenach przeczytacie post, opublikowany przez fanpage Poradnik dobrego snu który prowadzi do strony www marki Fezi na której możecie zakupić suplement diety z melatoniną.
Wyżej wspominany post jest pięknym, choć ewidentnie skropionym chatem gpt tekstem o sytuacji, w której samotna matka (tak wynika z tekstu o pustym samotnym domu), której dziecko z ADHD nie jest w stanie przespać nocy, a ona, po ludzku, czasami po prostu nie domaga i "wypadają jej baterie", przez co jej dziecko narażone jest na wiele niebezpieczeństw podczas nocnego, samodzielnego funkcjonowania w domu.
I to jest absolutnie obrzydliwe. Zobaczcie co tu mamy - po pierwsze dokładny opis sytuacji której chyba doświadczył, odnajduje się i co najważniejsze - BOI się każdy rodzic, a w szczególności dzieci nieneurotypowych. Odpowiedź na pierwsze wątpliwości potencjalnych kupujących (Czyli brak pewności co do dawki), w dodatku sceptycyzm w zakresie farmakoterapii ustawionej przez psychiatrę, no i ostatni cios - czyli zdjęcie paragonu z apteki opiewającego na 1000 pln. NA LEKI KTÓRE NIE ISTNIEJĄ(!!!). A suplementy wspomniane w poście są za 79,99, więc cała ta bigpharma mega na Was kręci lody.
I wiecie co jest najfajniesze? Fanpage Poradnik Dobrego Snu istnieje od 2023 i są na nim posty z próby robienia dropshippingu na temat zwierzątek domowych.
Nie ma żadnego 9 latka, a ludźmi którzy stoi za sklepem FEZI jest 23 letni p. Dawid oraz 49 letnia p. Edyta.
Drodzy rodzice - pamiętajcie, że zdarzają się psychiatrzy lepsi, psychiatrzy gorsi, a nawet psychiatrzy fatalni. Ale błagam Was - nie porzucajcie farmakoterapii na rzecz żelków z internetu, których komunikacja została wymyślona idealnie pod Wasze wszystkie czułe punkty. Ci ludzie nie chcą Waszego dobra. Chcą sprzedać wam suplementy z przyklejonym swoim logiem na których zarobią pare złotych i nic, naprawdę nic więcej ich nie interesuje.
Wiem, że jesteście w potrzebie, wiem, że czasami nie macie już pomysłów na to jak pomóc swojemu dziecku, ale to nie jest miejsce w którym rozwiążecie swoje problemy.