12/04/2026
Ktoś mi kiedyś powiedział, że kluczem do dobrej współpracy jest to, żeby klient nie musiał myśleć.
Wiktoria Sitko prowadziła HeyHej - szkołę angielskiego dla IT - sama. Newslettery, zadania dla kursantów, angażowanie społeczności, onboardingi. Wszystko na jej głowie, bez nikogo do pomocy.
Wiedziała, że chce mocniejszej społeczności wokół swojego mentoringu. Nie wiedziała tylko, że można komuś to po prostu oddać.
Zaczęliśmy we wrześniu 2023.
Pisałem newslettery. Wymyślałem zadania dla kursantów. Pisałem case studies. Rozmawiałem z uczestnikami i angażowałem ich. Czasem zachodziłem za lektora na lekcje.
Schemat był prosty: ja przychodziłem z gotowym pomysłem, ona zatwierdzała, szło w ruch.
Po czasie Wiktoria powiedziała mi coś, co zostaje ze mną do dziś:
"Jestem z tej współpracy turbo zadowolona, i w sumie nie wiedziałam, że można mieć kogoś, kto myśli za mnie. Serio czuję, że oszczędzasz mi bardzo dużo energii i to nie ja muszę wymyślać i ogarniać, tylko ewentualnie dawać approval."
Jeśli prowadzisz szkołę językową i czujesz, że jesteś jej jedynym silnikiem - napisz do mnie. Pogadajmy.