16/09/2024
YOGA I BIEGANIE? Czy można to ze sobą w ogóle połączyć?
Gdy moje "bieganie przed siebie" przerodziło się w sport wyczynowy poczułam, że potrzebuję czegoś równoważącego przebodźcowany wysiłkiem układ nerwowy. Treningi biegowe, bardzo wysokiej intensywności, często po 8 razy w tygodniu to stres nie tylko dla mięśni i stawów, ale przede wszystkim ciągła gotowość mobilizacja psychiczna.
Tak pojawiła się w moim życiu joga. :)
Towarzyszyła podczas ciężkich tygodni przygotowań, aby być w stanie zrelaksować się wieczorem, przed snem, a także aby znów obudzić ciało przed kolejną sesją treningową. Łagodziła stres przedstartowy, uspakajała po starcie. Gdy pojawiła się długa kontuzja była moim pomostem do ciała- ostoją, w której znów mogłam poczuć je bez bólu.
Teraz, po latach zbierania doświadczenia w obu dyscyplinach, postanowiłam dzielić się swoją wiedzą z innymi. Jestem przekonana, że joga ma ogromny potencjał i może podnieść możliwości organizmu na najwyższy poziom. Świetnie uzupełnia, ale też wzmacnia trening biegowy.
Postanowiłam nagrywać dla Was ćwiczenia/techniki wykorzystujące jogę w treningu biegowym. Ale najpierw ogólne korzyści tego połączenia:
- JOGA POWSTRZYMUJE OGRANICZENIA UMYSŁU- wyciszając wychwiania umysłu (np. myśli "nie dam rady", "jestem zmęczona") otwieramy pełen potencjał ciała - a wierzcie mi jest ogromny i wciąż nieodkryty
- JOGA UCZY DYSCYPLINY - jako najwyższej formy miłości do siebie- nie dlatego żeby komukolwiek coś udowodnić, nie po to aby sobie dowalić więcej wysiłku. Joga uczy, jak realizować się i wzrastać z szacunkiem do swojego organizmu, ograniczając wpływ ego.
-JOGA TO RÓWNOWAGA MIĘDZY MOBILNOŚCIĄ I SIŁĄ- sztywny mięsień nie jest w stanie wyzwolić swojej maksymalnej mocy, nadmiernie rozciągnięty (jak sparciała guma) także. Joga to nie tylko bierny stretching leżąc na macie, ale także pozycje równoważne, wzmacniające.
-JOGA UCZY SPOKOJU UMYSŁU PODCZAS WYSIŁKU CIAŁA- czyli dokładnie tak samo jak bieganie długodystansowe. Koncepcją asany - pozycji jogicznej- jest całkowita stabilność i odprężenie w często wymagającej pozycji ciała. Uważam, że identyczna sytuacja zachodzi podczas mocnego biegania- nie chodzi o to aby nie być zmęczonym, ale odpuścić, pozwolić sobie na ten wysiłek i pozostać w nim. Umysł, który nie walczy to umysł spokojny, pozwalający ciału na wykonywanie zadania.
Myślę, że tych benefitów i połączeń znalazłabym dużo więcej. ;) Ale dziś na tyle. Teraz czas na część praktyczną. Wkrótce pojawią się na moim profilu krótkie filmiki, zdjęcia wprowadzające biegacza w świat jogi - lub odwrotnie jogina w świat biegania! :)
Do zobaczenia na matach i ścieżkach biegowych!🩷