25/08/2026
Najbardziej frustrujący moment rozwoju?
Kiedy już wiesz, że możesz więcej ale nadal robisz dokładnie to, co robiłaś rok temu.
➨Wiesz, że możesz podnieść ceny. Nie podnosisz
➨Wiesz, że większa widoczność zrobiłaby dobrze Twojej marce. A jednak regularnie znikasz
➨Masz pomysł, który od dawna chodzi Ci po głowie. Zamiast go wypuścić - jeszcze go analizujesz
➨Kupujesz szkolenie, zdobywasz kolejną wiedzę, zapisujesz pomysły… ale wdrażasz głównie to, co nie wymaga od Ciebie zbyt dużego wyjścia poza to, co już znasz
A potem widzisz kobietę, która robi dokładnie to, czego Ty jeszcze sobie nie dałaś.
Zarabia więcej.
Mówi odważniej.
Jest bardziej widoczna.
Zajmuje więcej miejsca.
I jednocześnie Cię inspiruje… i triggeruje.
To jest bardzo ciekawy moment bo łatwo wtedy pomyśleć, że jeszcze czegoś Ci brakuje. Więcej wiedzy. Więcej pewności siebie. Lepszego planu. Większej gotowości.
A ja pracując z kobietami coraz częściej widzę coś zupełnie innego:
Być może próbujesz wejść do nowego życia z obrazem siebie, który powstał na poprzednim etapie?
Twoje możliwości już się zmieniły.
Twoja wiedza się zmieniła.
To, czego chcesz, też się zmieniło.
Ale granica tego, na co sobie pozwalasz, nie zawsze przesuwa się razem z nimi.
Dlatego zamiast kolejny raz pytać siebie:
„Co jeszcze powinnam zrobić?”
zadałabym sobie inne pytanie:
"Na ile więcej już sobie pozwalam?"
I zobaczyła, jaka odpowiedź przychodzi pierwsza.
To jest też jeden z tematów, wokół których pracujemy teraz w BEZWSTYDNIE.