12/07/2026
MSZA na WODZIE 11.07.2026 Niepoględzie Jezioro Głębokie.
Osiemnaście lat temu rozpoczęła się historia wyjątkowej uroczystości sprawowanej we wspomnienie spływu kajakowego, podczas którego ówczesny biskup Karol Wojtyła wraz z „rodzinką” dopłynął do brzegu Jeziora Głębokiego w Niepoględziu, przy „domku” , a później furmanką przejechał przez naszą wieś do Gałąźni Małej, by kontynuować spływ (21 lipca 1965 r.). Pomysł by w taki sposób celebrować tę rocznicę zrodził się podczas jednej z wielu konstruktywnych rozmów, które mięliśmy zwyczaj prowadzić z ówczesnym wójtem Eugeniuszem Dańczakiem.
I tak od 2008 roku, z wyjątkiem pandemii, spotykamy się nad Jeziorem Głębokim by przy platformie ustawionej na jeziorze przywitać celebransa przypływającego w towarzystwie kajakarzy, by sprawować Mszę Świętą na Wodzie. W tym roku swoją obecnością zaszczycił nas ks. Kanonik Ireneusz Kalf, proboszcz parafii Bożego Ciała w Tucholi.
Na brzegu zgromadzeni uczestnicy Mszy Świętej; więcej twarzy „z daleka” niż „swoich”, którym przez lata takie lokalne „smaczki” się chyba „przejadły”. Swoją drogą patrzę co roku na ten zgromadzony tłum i ciągle brakuje kolejnych twarzy, których już nigdy nie zobaczymy: i na ławkach i w kajakach. Pewnie są z nami, ale już z tej drugiej strony! Wspomnę chociażby + Andrzeja Kaczora, który podczas pierwszej Mszy na wodzie prowadził łódź z celebransem, wspomnę moją Mamę i Babcię, które zawsze docierały na to wydarzenie, no i wspomnę Łasika, który co by nie było zawsze był w kajaku; i wielu, wielu mieszkańców Niepoględzia i Gałęzowa, których dzisiaj brakuje! Zawsze o nich pamiętamy, ale w tym roku w sposób szczególny podkreśliliśmy tę pamięć poświęcając tablicę wspominającą zmarłych mieszkańców Niepoględzia, która została na trwałe umieszczona pośrodku naszej wsi.
Wyjątkowymi gośćmi byli w tym roku Harcerze ZHR wypoczywający na drugim brzegu Jeziora Głębokiego; ponad siedemdziesiąt młodych ludzi z Krakowa, Zakopanego i Wrocławia. Ich obecność i aktywne włączenie się w liturgię nadały tegorocznej uroczystości specjalny charakter. Dziękujemy!
Pogoda w tym roku jak na zamówienie pozwoliła spędzić ten czas bardzo owocnie: i dla ducha i dla ciała. Zadbał o to tradycyjnie Pan Leszek Hering z Bytowa ofiarując … ładną świnię, a nasze dziewczyny ze SPERANDY zrobiły z tego cuda: wyśmienitą grochówkę, wspaniały bigos, chleb ze smalcem i ogórkiem, drożdżówkę i hektolitry orzeźwiającej lemoniady. I tak po Eucharystii wspólna agapa (czyli wspólny, braterski posiłek o charakterze religijnym; tradycja ta wywodzi się z czasów wczesnego chrześcijaństwa, gdzie uczty te początkowo łączono z Eucharystią.) lub piknik – jak kto woli, dały możliwość rozmów, wspomnień i miłych spotkań.
Jak zawsze dziękujemy WSZYSTKIM za obecność! Panu Leszkowi Heringowi za wierną pamięć i niezmienna życzliwość! Za pomoc w przygotowaniu naszym lokalnym firmom kajakowym, za utrzymanie bezpieczeństwa OSP Budowo, wszystkim, którzy dołożyli choćby cegiełkę do tego wydarzenia za dyspozycyjność. No i Pracownikom SPERANDY za to, że jak każdego roku stanęli na wysokości zadania!
ZA ROK SPOTKAMY SIĘ W SOBOTĘ 10 LIPCA O 17.00.