19/08/2026
I tak oto, nieuchronnie, wakacje dobiegają końca. W kontekście pracowni niewiele to zmienia, poza tym, że może będzie w niej w końcu odrobinę chłodniej.
(przez chwilę, bo potem włączą ogrzewanie, nad którym nie mam żadnej władzy)
Nowy rok szkolny przed nami... a to znaczy, że moja działalność na terenie Częstochowy skończy za chwilę bite 3 (❗️) lata.
Wszystko zaczęło się we wrześniu 2023 roku, od grupowych warsztatów dla dzieci, we współpracy z jedną szkół językowych... i szybkiego odkrycia, że absolutnie nie tędy droga. Nie chciałem podpisywać się pod lekcjami prowadzonymi w ten sposób. Czułem, że na żadnym uczniu nie byłem w stanie skupić się dostatecznie, że to totalnie nie mój vibe.
Nauka gry na gitarze w "moim wydaniu" to często grzebanie we wrażliwości drugiego człowieka. Szukanie w nim artysty, budowanie odwagi do bycia sobą, do twórczej ekspresji.
Każdego dnia, robię, co mogę, by nauczyć swoich podopiecznych, że obok vibrato, glissanda i staccato, akordów i skal - najważniejsza jest intencja stojąca za każdym jednym dźwiękiem.
A takie podejście wymagało stworzenia odpowiednich warunków.
I to był proces.
Do pierwszych uczniów jeździłem starym peżotem na lekcje prowadzone w domu.
Było ich... trzech. Potem czterech. Pięciu.
Dziesięciu.
Na tym etapie podnająłem przestrzeń, w której odbywały się już różne inne artystyczne zajęcia. Nie czułem się tam jednak wystarczająco swobodnie, nie miałem możliwości chociażby... zamknięcia się i nagrywania do drugiej w nocy, swobodnego ćwiczenia. Po sąsiedzku mieliśmy szkołę tańca, generującą hałas jeszcze większy, niż ten, który robię ja ze swoimi wzmacniaczami.
W ten sposób, w lutym 2025, finalnie wylądowaliśmy na Równoległej 68/74.
Obecnie w swojej pracowni goszczę regularnie około 20 osób tygodniowo. W okresie ostatnich 12 miesięcy dałem w ten sposób prawie 1000😳indywidualnych lekcji gry na gitarze, w międzyczasie koncertując i tworząc social mediowy content, nagrywając covery; ostatni miesiąc przyniósł też narodziny tworzonego od zupełnego zera projektu kwaśne jabłka i jego pierwsze kroki na scenie.
Zebrałem 27 opinii na portalu Superprof ze średnią oceną 5.0.
Pracownię wyróżniono Orłem Edukacji, a mnie oberwało się też... nominacją do tytułu Osobowości Roku Dziennika Zachodniego w kategorii kultura.
Radio Afera nadal o dziwnych porach dnia i nocy emituje wyprodukowane przeze mnie piosenki. Swoją drogą... naprawdę najwyższy czas popracować nad nowościami. 😅
W żaden sposób nie opiszę swojej wdzięczności za te wszystkie rzeczy. Gdyby nie Wasze zaufanie, obecność i chęć do pracy ze mną, a także tolerancja do przedziwnego poczucia humoru i wiecznego narzekania na bycie zmęczonym - cóż, byłbym gdzieś indziej, robiąc inne rzeczy.
Muszę podziękować w tym miejscu także mojej Żonie, za to, że wierzy we wszystkie moje szalone pomysły i nieustannie mnie w nich wspiera.
Na tym etapie życia, mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że zajmuję się tym, co od dziecka kocham i na czym się znam; dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem... i po prostu jestem szczęśliwym człowiekiem. 🙏
Jeszcze o tym przypomnę, ale: pierwsze dwa tygodnie września to tradycyjnie już mój urlop i czas na przeorganizowanie wszystkich rzeczy. Nie będzie wtedy zajęć, widzimy się po 14.09.
Zapisy na rok szkolny 2026/2027 uważam za otwarte.
Serdecznie zapraszam.
Krzysiek Kowalczyk