Ale frajda warsztaty zooedukacyjne i zooterapeutyczne dla dzieci

Ale frajda warsztaty zooedukacyjne i zooterapeutyczne dla dzieci Pedagożka i andragog | specjalistka pracy z emocjami i regulacją układu nerwowego. Pracuję w oparciu o teorię poliwagalną i doświadczenie praktyczne.

Cavioterapia jako wsparcie procesów rozwojowych u dzieci i dorosłych.

25/08/2026

Warsztaty dla rodziców!

24/08/2026

Zapraszamy do zapisów na warsztat we wrześniu.
Mamy dostępny termin 18 i 25 września. :)

21/08/2026

Zapraszam na jutrzejsze spotkanie :)

My to wiemy doskonale :) 🤩 https://www.facebook.com/share/1EsSMwvd2d/?mibextid=wwXIfr
20/08/2026

My to wiemy doskonale :) 🤩

https://www.facebook.com/share/1EsSMwvd2d/?mibextid=wwXIfr

🟨 Głaskanie psa to czysta przyjemność. Także dla twojej kory przedczołowej

Co się z nami dzieje, gdy wchodzimy w interakcje z psami? Dotychczas wiadomo było, że zabawa z czworonogiem poprawia humor, łagodzi stres, a także obniża tętno. Teraz badacze postanowili sprawdzić, jak na głaskanie i poklepywanie psa reaguje nasz mózg.

Do badań zostało zaproszonych dziewiętnastu ludzi i trzy psy. Wśród tych pierwszych nie było właścicieli uczestniczących w eksperymencie czworonogów. Do drugiej grupy należał sześcioletni Jack Russel terrier, czteroletni golden retriever i również czteroletni goldendoodle (skrzyżowanie pudla i golden retrievera).

Jak to zazwyczaj bywa w przypadku badań aktywności mózgu, naukowcy skorzystali z jednej z technik neuroobrazowania. Tym razem do sprawdzenia, co się dzieje w korze przedczołowej uczestników, posłużyła funkcjonalna spektroskopia bliskiej podczerwieni (fNIRS).

Technika ta sprawdza się dobrze w badaniach związku aktywności neuronów z zachowaniami społecznymi. Nie wymaga bowiem, by uczestnik eksperymentu długo leżał na wznak w nieruchomej pozycji w stresującej, ograniczonej przestrzeni (jak w przypadku fMRI, czyli funkcjonalnego rezonansu magnetycznego). Przy fNIRS człowiek pozostaje mobilny – co jest kluczowe, gdy np. chce się sprawdzić, co stanie się z jego mózgiem podczas zabawy z psem.

Naukowcy z Uniwersytetu w Bazylei precyzyjnie rozpisali interakcje z psami na kilka następujących po sobie faz. Ludzie mieli najpierw przyglądać się psom, potem pozwolić, by psy się przy nich położyły, a dopiero na koniec pogłaskać je i poklepać. Takie sesje powtarzano kilkukrotnie.

Swoisty test kontrolny stanowiła zabawa z pluszową zabawką – lwem Leo. Leo był wielkości psa i miał w środku butelkę z gorącą wodą, tak by jak najbardziej przypominać żywe zwierzę.

Oczywiście naszej kory przedczołowej – centrum dowodzenia ludzkiego mózgu – nie dało się oszukać takim prostym trikiem. Badania wykazały, że jej aktywność była wyższa wtedy, gdy ludzie mieli do czynienia z żywymi psami, niż wówczas, gdy bawili się z Leo. Co więcej, w pierwszym przypadku rosła w miarę, jak zwiększał się kontakt ze zwierzęciem.

Naukowcy zauważyli też, że aktywność kory przedczołowej była większa w kolejnych sesjach. Jednak tylko w tych, w których uczestniczyły psy, a nie Leo. Czyli wtedy, gdy między uczestnikami a żywymi zwierzętami zaczynały tworzyć się więzi.

Kora przedczołowa, czyli przednia część kory czołowej, to szczególny region ludzkiego mózgu. Zawdzięczamy mu najbardziej zaawansowane umysłowe umiejętności i funkcje, które odróżniają nas od innych ssaków naczelnych.

To dzięki niej jesteśmy w stanie wczuć się w sytuację bohatera literackiego albo nieznanego nam człowieka, w którego dom trafiła bomba. Albo przywołać wspomnienie, np. zabawki z dzieciństwa, i wyobrazić ją sobie leżącą na biurku, przy którym właśnie pracujemy. Albo pisać obiema dłońmi na klawiaturze. Albo wykonywać w myślach obliczenia.

Kora przedczołowa pomaga nam rozwiązywać problemy, planować oraz obsługiwać skomplikowane w naszym gatunku relacje społeczne. Poza tymi wszystkimi ważnymi zadaniami, reguluje też nasze emocje. I właśnie temu może sprzyjać, zdaniem badaczy, zabawa z ukochanym psem.

Czy te badania stanowią dowód na skuteczność dogoterapii u osób zmagających się z trudnościami emocjonalnymi? Naukowcy podkreślają, że na taki wniosek jest jeszcze za wcześnie. W ich eksperymencie, opisanym w artykule opublikowanym w czasopiśmie PLOS One, wzięli bowiem udział wyłącznie zdrowi kobiety i mężczyźni.

Naukowcy chcą, by w następnej fazie badań znacznie poszerzyć grupę uczestników. Mieliby do niej dołączyć właściciele psów, ludzie o różnym stosunku do zwierząt, a także osoby w kryzysie psychicznym i społecznym.

📷 Getty Images, IzaLysonArts / 500px

16/08/2026

Miłego weekendu!

No i stało się. Zamieszkał u nas Ares.Mały, kudłaty cockapoo. Wygląda jak pluszak, ale to nie jest pies od leżenia na ka...
14/08/2026

No i stało się. Zamieszkał u nas Ares.

Mały, kudłaty cockapoo. Wygląda jak pluszak, ale to nie jest pies od leżenia na kanapie. Ares będzie pracował. Z emocjami.

Bo czasem dziecko nie powie dorosłemu, co czuje. A psu powie. Przytuli się, pogłaszcze i nagle jest łatwiej. Ares ma do tego wszystko: spokój, ciekawość ludzi i tę cierpliwość, której nam, dorosłym, często brakuje.

Zanim ruszy do pracy, czeka go nauka i socjalizacja. Ale już widzę, że się nadaje. Patrzy na człowieka tak, jakby naprawdę słuchał.

Witaj w zespole, Ares.

14/08/2026

Hej! Posłuchajcie co u nas! 🍀

13/08/2026

Dziś pozdrawiam Was z Kutna!
Serdecznie dziękuję za zaproszenie 🐹
Było wesoło i na pewno mnóstwo emocji. ☺️

11/08/2026

Mam nową ulotkę i mam do Was prośbę. Ale zanim prośba to kilka słów wstępu! 😊Na pierwszej stronie jest zdanie, od któreg...
10/08/2026

Mam nową ulotkę i mam do Was prośbę. Ale zanim prośba to kilka słów wstępu! 😊

Na pierwszej stronie jest zdanie, od którego wszystko się u mnie zaczyna: to nie są zajęcia o świnkach morskich, to zajęcia o emocjach. Świnka nie ocenia, ale też nie udaje. Podchodzi tylko do dziecka, którego ciało jest spokojne. I na tej prostej zasadzie zbudowana jest cała moja praca: dziecko uczy się regulować emocje, bo ma po co. Nie dlatego, że dorosły kazał.

Na drugiej stronie znajdziecie przykładowy opis zajęć, krok po kroku. Od przywitania i ćwiczenia relaksacyjnego, przez poznawanie zwierząt i karmienie kawii, po mini wykład o tym, czemu świnki morskie są właściwie “morskie”. Przy każdym punkcie napisałam, jaki ma cel terapeutyczny, żeby było jasne, że kolejność nie jest przypadkowa. Całość trwa około 60 minut.

A teraz prośba. Pracuję sama. Moją reklamą jesteście Wy. Jeśli znacie dyrektorkę szkoły, przedszkola, nauczyciela, kogoś ze żłobka, świetlicy albo placówki szkolno-wychowawczej na Mazowszu, prześlijcie tę ulotkę dalej. Jedno udostępnienie u Was to być może grupa dzieci, która pokocha kawie domowe :)

Z całego ♥️ z góry dziękuję! ☺️

Adres

Ciechanów

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ale frajda warsztaty zooedukacyjne i zooterapeutyczne dla dzieci umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Szkoła

Wyślij wiadomość do Ale frajda warsztaty zooedukacyjne i zooterapeutyczne dla dzieci:

Skróty

Udostępnij