01/05/2024
Napisana w 1785 roku przez Fryderyka Schillera "Oda do radości" wciela najwznioślejsze ideały romantyzmu europejskiego: wizję braterskiego zespolenia wszystkich ludzi w imię rozpłomienionej radością przyjaźni i miłości. Jest to obecnie hymn nie tyle Unii Europejskiej co Europy w szerokim znaczeniu, wyrastając z głębi europejskiej kultury.
Melodię do tekstu Goethego skomponował Ludwig van Beethoven, hymn został włączony w końcową część jego Dziewiątej Symfonii (1823). Utwór Schillera inspirował całe pokolenie romantyków, w tym Adama Mickiewicza do napisania "Ody do młodości", tchnącej podobną wiarą w możliwość odnowy świata.
***
Fryderyk Schiller, "Oda do radości", tłum. Konstanty Ildefons Gałczyński
O Radości, iskro bogów,
kwiecie elizejskich cór,
święta, na twym świętym progu
staje nasz natchniony chór.
Jasność twoja wszystko zaćmi,
złączy, co rozdzielił los.
Wszyscy ludzie będą braćmi
tam, gdzie twój przemówi głos.
Kto przyjaciel, ten niech zaraz
stanie tutaj pośród nas,
i kto wielką miłość znalazł,
ten niech z nami dzieli czas.
Z nami ten, kto choćby jedną
duszę rozpłomienić mógł.
Ale kto miłości nie zna,
niech nie wchodzi tu na próg.
Patrz, patrz: wielkie słońce światem
biegnie, sypiąc złote skry,
jak zwycięzca i bohater -
biegnij, bracie, tak i ty.
Radość tryska z piersi ziemi,
Radość pije cały świat.
Dziś wchodzimy, wstępujemy
na Radości złoty ślad.
Ona w sercu, w zbożu, w śpiewie,
ona w splocie ludzkich rąk,
z niej najlichszy robak czerpie,
z niej - najwyższy niebios krąg.
Bracie, miłość niezmierzona
mieszka pod namiotem z gwiazd,
całą ludzkość weź w ramiona
i ucałuj jeszcze raz.
Wstańcie, ludzie, wstańcie wszędzie,
ja nowinę niosę wam:
na gwiaździstym firmamencie
miłość, miłość mieszka tam!