14/05/2026
Czy rodzice z SP9 są już oficjalnie „tymi złymi”? 🤔
Bo wiecie… ośmielili się walczyć o własne dzieci, własną szkołę i miejsce, które przez lata tworzyli razem z nauczycielami oraz lokalną społecznością. Skandaliczne zachowanie. 🙃
Przecież powinni po prostu grzecznie przytaknąć, spakować dzieci i jeszcze podziękować za „reorganizację”, prawda? 📦🏫
Tymczasem rodzice:
❌ nie chcą oddać swojej szkoły innej placówce,
❌ nie chcą utraty kameralnych warunków nauki,
❌ nie chcą decyzji podejmowanych ponad ich głowami,
❌ nie chcą być traktowani jak problem do uciszenia.
I nagle okazuje się, że to oni są przedstawiani jako „roszczeniowi”, „konfliktowi” albo „blokujący dobre zmiany”.
Bo przecież najłatwiej zrobić czarną owcę z rodziców. 🐑
Wtedy nie trzeba już rozmawiać o:
👉 chaosie organizacyjnym,
👉 braku realnych konsultacji,
👉 emocjach dzieci,
👉 ani o tym, dlaczego mieszkańcy dowiadują się o kluczowych decyzjach po fakcie.
Tylko czy bronienie szkoły swoich dzieci naprawdę czyni kogokolwiek złym człowiekiem?
Czy rodzice mają siedzieć cicho tylko dlatego, że urząd już coś postanowił?
Zauważyliście, że UM bardzo często podkreśla, że „przecież chodzi o dzieci ze specjalnymi potrzebami”?
Albo że gdy nie było pomysłu na budynek po SP39, nagle pojawił się temat domu dziecka?
I kto tu właściwie gra emocjami opinii publicznej? 🤔
A kto jest winny temu, że dzieci z SP39 będą musiały jeszcze poczekać na przeprowadzkę na Broniewskiego?
No oczywiście rodzice z SP9. Te „czarne owce”, które miały czelność walczyć o swoją szkołę i przekonać Śląskiego Kuratora Oświaty do wydania takiej, a nie innej opinii. 🐑
No to teraz już chyba wszystko jasne. 🙃
A może po prostu najbardziej niewygodni są ci mieszkańcy, którzy nadal wierzą, że mają prawo mieć własne zdanie? 🤷♂️
Co Wy o tym myślicie? Podzielcie się z nami swoją opinią w komentarzu.
Radio Bielsko Bielsko-Biała - miasto tworzą ludzie bielsko.info TVN24
Kuratorium Oświaty w Katowicach Jarosław Klimaszewski Bielsko-Biała