24/01/2026
Już jutro po raz kolejny zagra najweselsza Orkiestra w Polsce!❤️ Ja już po raz szósty jako Lasem Myślący biorę udział w zbiórce na rzecz WOŚP!👛 Serdecznie zapraszam do licytowania kolejnego przyrodniczego kalendarza z najlepszymi moimi zeszłorocznymi zdjęciami!🗓️📷 Każde zdjęcie okraszone jest dodatkowo unikatową historią i ujawnia kulisy pracy przyrodnika, a wszystko to odręcznie "wykaligrafowane" na odwrocie każdej kartki😉✍️
UWAGA! Zachęcam do licytowania również dwóch ofert wystawionych przez Wydział Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego/ Muzeum Przyrodnicze Uniwersytetu Łódzkiego ramach działania Sztab WOŚP Uniwersytet Łódzki. Linki do wszystkich licytacji w komentarzu!⬇️
Już jutro w ramach finału Sztab WOŚP Uniwersytet Łódzki będzie mnie można przez cały dzień spotkać w 🏬Porcie Łodź🛒 gdzie wraz z wspaniała ekipą z SKN Zoologii Bezkręgowców UŁ będziemy Wam opowiadać o świecie tajemniczych bezkręgowców! 🐜
Zapraszam do dzielenia się dobrem!
18/01/2026
Wiem, że nie wszyscy podzielają mój entuzjazm😁 na wciąż otaczający nas biały krajobraz, ale właśnie dziś obchodzimy Światowy Dzień Śniegu!☃️❄️ Z tego powodu opowiem o jednym z niewielu gatunków, który te lodowe płatki ma w swojej nazwie – ŚNIEGule (Plectrophenax nivalis)! 🐦
Śnieguła to niewielki ptak, rozmiarem zbliżony do wróbla, który w Polsce pojawia się wyłącznie w okresie zimy🧊. Właśnie w tej wspaniałej porze roku, szuka u nas schronienia od surowszych warunków, które panują na północy kontynentu gdzie w okresie letnim gnieździ się wśród skalnych szczelin🪨. Tylko takie przestrzenie dają szanse na ochronę młodych wśród ubogiej w kryjówki tundrze i węszącymi wszędzie lisami polarnymi.
Choć w czasie mojej ostatniej wyprawy na Hel po raz pierwszy widziałem śnieguły w Polsce (bo właśnie najczęściej można je obserwować w nadbałtyckiej części naszego kraju), to w praktyce było to moje ponowne spotkanie z tym gatunkiem.
Po raz pierwszy z tymi niewielkimi ptakami miałem okazję spotkać się w trakcie mojego pobytu na Spitsbergenie! To pokazuję jak ekstremalne środowiska jest w stanie zajmować ten gatunek, który jest jedynym przedstawicielem wróblaków na wyspie! Co więcej samce śnieguł przybywają tam już w marcu gdy warunki są tam wciąż mocno zimowe. Często mówi się, że są one dla polarników zapowiedzią zbliżającej się wiosny, bo samce zaczynają intensywnie śpiewać (co kojarzy się niektórym ze skowronkami). Śpiew ten ma na celu głównie przekonanie samicy do złączenia się w parę, ale oznajmia też innym samcom zajęcie terytorium (szczególnie zaraz po przylocie na tereny lęgowe).
Jest to tym bardziej niesamowity gatunek, że ważący około 40 gramów ptak (3 łyżki cukru!!!) jest zdolny przelecieć „kawał” oceanu (z niewielką szansą na jakiekolwiek przerwy) startując z kontynentalnej Norwegii, czy Rosji by dostać się do swoich obszarów lęgowych na Svalbardzie!
***
PL – śnieguła
ENG - Snow bunting
Lat. - Plectrophenax nivalis
🗺️Hel, 01.2026/Spitsbergen, 08.2021
17/01/2026
Choć wydaje się, że zima to czas niemal zupełnego zamarcia życia💀, szczególnie wśród owadów, to jest to tylko częściowa prawda🪰. Bowiem są owady, które właśnie tę część roku wybierają na czas swojej zwiększonej aktywności! Takich przedstawicieli nazywa się często krioentomofauną☃️. Można podzielić je na trzy główne grupy:
❄️Chionobionty😍
Ich wstępowanie jest ściśle uzależnione z zimą i śniegiem.
❄️Chionofile😁
To gatunki zazwyczaj zimnolubne, ale mogą występować też w inne pory roku niż zima.
❄️Chionokseny😯
Te zwierzęta na śniegu są przypadkowymi gośćmi i bywają z tego faktu mało zadowolone.
Aktualny powrót mrozów nie będzie sprzyjał obserwacjom fauny naśnieżnej, ale kiedy temperatura zbliża się do okolic 0°C 🌡️ warto przyglądać się poruszającym się na śniegu obiektom, bo mogą się okazać prawdziwymi przyrodniczymi ciekawostkami! Warto też dzielić się takimi obserwacjami z użyciem takich serwisów jak 💚iNaturalist💚, bo rozmieszczenie owadów z tej grupy wciąż pozostaje nie w pełni poznane!
Dzisiejszy post ilustruje jeden z najbardziej pospolitych owadów, które można obserwować na śniegu. Jest to muchówka z rodzaju Trichocera należąca do rodziny pozmrokowatych (Trichoceridae).
***
Lat. Trichocera sp.
🗺️Łódź, 01.2026
15/01/2026
Nie tylko dudek ma swój czubek!💇🐦 Innym typowo „czubatym” gatunkiem jest jedna z naszych sikor – czubatka (Lophophanes cristatus)!
Choć to zdjęcie wykonałem akurat na Helu to w istocie czubatkę spotkać możemy w całej Polsce (w tym nad moją ukochaną Sokołówką)! Część z Was mogła widzieć ją nawet w swoich karmnikach, choć jest to raczej ich dosyć rzadki gość.
W okresie zimowym łatwiej spotkać je żerujące na drzewach iglastych🌲 i właśnie przez to częściej słyszymy je gdy odzywają się gdzieś z koron drzew niż widzimy je na wysokości naszego wzroku. Gdy ją jednak zobaczymy trudno pomylić ją z jakąkolwiek inną naszą sikora, wyróżnia ją mocno brązowo-czerwone oko oraz charakterystyczne zgrupowanie piór na głowie. W okresie letnim czubatki gustują jednak w pokarmie zwierzęcym wyszukując pośród pąków i liści smacznych owadów🐛.
Podobnie jak inne sikory jest to dziuplak wtórny – nie tworzy dziupli samodzielnie lecz korzysta już z tych obecnych w środowisku np. wykutych przez dzięcioły. Pod względem rozmiaru jest ona nieco mniejsza od świetnie wszystkim znanym bogatki.
Europejską rekordzistką w kategorii „wiek” u tego gatunku jest sikora złapana przez obręczarzy w Finlandii, została ona złapana żywa prawie 12 lat po pierwotnym zaobrączkowaniu!
***
PL - czubatka
Lat. - Lophophanes cristatus
🗺️Hel, Polska 01.2026
13/01/2026
W ostatni weekend miałem wybrać się na szybki spacer w dolinie rzeki Sokołówki i Brzozy w Łodzi⛄. Sytuacja jednak szybko się odmieniła gdy zobaczyłem, że rzeki te jeszcze miejscami nie są w pełni zmarznięte🧊. Postanowiłem skorzystać z tej sytuacji i zaczekać chwilę na mój ulubiony gatunek krajowego ptaka - zimorodka (Alcedo atthis)🐦. Ostatecznie mój spacer składał się z dwóch godzin obserwacji tego wspaniałego niewielkiego drapieżnika!😅 Aby zachęcić Was do oglądania zdjęć, ciekawostki o zimorodkach umieściłem w opisach zdjęć.😜
12/01/2026
Jest tylko jeden prawdziwy symbol zimowego Morza Bałtyckiego – jest nim oczywiście… LODÓWKA! 🧊🗄️
Na szczęście nie chodzi mi o taką ze sklepu AGD na Mierzei Helskiej czy nie próbuję w ten sposób humorystycznie nawiązać do warunków meteorologicznych panujących na polskim wybrzeżu (a sam przekonałem się, ze bywa nawet lepiej niż w chłodziarce). Mowa oczywiście o najliczniej zimującej na Bałtyku morskiej kaczce, której polska nazwa gatunkowa to właśnie lodówka (Clangula hyemalis). Tylko w Polskiej części naszego jedynego morza zimować może według szacunków nawet pół miliona osobników tego gatunku! 1️⃣ Podkreślić jednak należy, że gatunek ten wyłącznie zimuje w Polsce, a swoje lęgi odbywa na północ od naszego kraju w obszarach tundrowych m.in. północnej Europy, Syberii, Grenlandii jak również w północnych krańcach Ameryki Północnej (populacja amerykańska).
Pomimo, że jest to najliczniejsza morska kaczka jaką możemy spotkać nad polskim morzem i gatunek, który była najłatwiejszy do obserwacji spośród wszystkich, które widziałem w trakcie mojej ostatniej wizyty na Helu to globalna kondycja tego gatunku nie jest tak oczywista i optymistyczna. Birdlife International w 2012 roku po raz pierwszy umieścił ten gatunek pośród zwierząt narażonych na wyginięcie (kategoria VU) na IUCN Red List (Czerwonej Liście Gatunków Zagrożonych Światowej Unii Ochrony Przyrody) i potwierdzał jej status w ponownych ocenach przeprowadzanych w 2016, 2017 i 2018 roku. Status taki został jej nadany m.in. przez obserwacje znacznego spadku liczebności zimujących na Bałtyku kaczek tego gatunku 2️⃣. W latach 90 XX w. szacowana była ona na około 4,3 miliona ptaków 3️⃣, natomiast szacunki wykonane pomiędzy 2007, a 2009 rokiem wskazały na obecność już tylko 1,5 miliona osobników 4️⃣. Trzeba jednak podkreślić, że w ewaluacji tego gatunku przeprowadzonej w 2020 roku wyłącznie dla obszaru Europy ptak ten nie został uznany za narażony na wyginięcie 2️⃣*️⃣.
W trakcie zimowania na Bałtyku szczególnie w przeszłości lodówkom zagrażało wiele niebezpieczeństw. Ocenia się, że na przełomie wieków w wyniku wycieków produktów ropopochodnych prowadzących do choroby olejowej na środkowym Bałtyku rocznie mogło ginąc nawet od 50 do 100 tysięcy tych ptaków! 5️⃣ Współcześnie przez na szczęście coraz mniejszą liczbę wycieków notowanych na Bałtyku, za główne zagrożenie na obszarach zimowania tego gatunku uznaje się, przyłów w sieci rybackie 6️⃣.
Przez pewien czas uznawano, że to właśnie zagrożenia w obszarze zimowania lodówek, są głównymi odpowiedzialnymi za obserwowany spadek liczebności tego gatunku. Okazuje się jednak, że zagrożone są również obszary lęgów tego gatunku np. w arktycznej części Rosji gdzie obserwuje się dramatyczną degradację siedlisk tego gatunku w skutek wydobycia ropy i gazu 7️⃣.
Lodówka to taki raniuszek naszego zimowego Bałtyku, wszystkim z Was polecam zaobserwowanie tego ciekawego gatunku kaczki. Jeżeli uważacie ten tekst za ciekawy i warty uwagi to podajcie go dalej! Niech więcej osób dowie się o tej pięknej kaczce i jej nieoczywistym losie!
***
PL - lodówka
ENG - long-tailed duck
Lat. - Clangula hyemalis
Hel, 01.2026
Wyprawa na Hel Koło Ornitologiczne Uniwersytetu Łódzkiego
10/01/2026
Gdy byłem mały bardzo chciałem zobaczyć morskie ssaki🦭. W tamtym czasie z moimi dziadkami bywałem na Helu rokrocznie zdobywając wiele przyrodniczej wiedzy, która do dziś jest częścią tego jak patrzę na świat. Jednak możliwość obserwacji szarytek morskich, znanych szerzej pod nazwą 🦭foka szara🦭 miałem wtedy okazję dokonywać tylko w Fokarium Stacji Morskiej UG w Helu. W tym roku powróciłem na Hel wraz z wyprawą Koło Ornitologiczne Uniwersytetu Łódzkiego i nareszcie udało mi się przyjrzeć z bliska naszemu polskiemu przedstawicielowi fokowatych (jednemu z trzech bałtyckich gatunków).
Szarytka morska/bałtycka (Halichoerus grypus grypus) to zwierzę niemałe, samce tego gatunku mogą ważyć nawet 310 kg i dorastać do ponad 2 metrów. W skład ich diety wchodzą oczywiście głównie ryby, ale i inni mieszkańcy Bałtyku tacy jak bezkręgowce czy nawet ptaki, a dziennie zjadana ilość pokarmu odpowiada około 5% masy ciała zwierzęcia! Z tego względu jest to jeden z kilku gatunków uznawanych za konfliktowy w Polsce - w tym przypadku z rybołówstwem. Mimo to na szczęście gatunek ten jest w Polsce chroniony, na podstawie krajowych i europejskich przepisów! W Bałtyku ze względu na wiele zróżnicowanych problemów środowiskowych dochodzi do stopniowego spadku populacji wielu gatunków ryb, za co odpowiedzialność niektórzy próbują zrzucić na te morskie ssaki. W rzeczywistości problem ten jest znacznie bardziej skomplikowany! Za jeden z wielu powodów wskazać można nadmierną eksploatacje zasobów Bałtyku, która miała miejsce szczególnie pod koniec XX wieku.
Jest to pierwszy post z serii , w kolejnych wspomnę nieco więcej o problemach naszego jedynego morza!
***
PL - szarytka morska/bałtycka (foka szara)
ENG - gray seal
Lat. - Haliochoerus grypus grypus
🗺 Hel, 01.2026
23/11/2025
To już tradycja, że wraz z padającym pierwszym śniegiem i wolnym dniem biegnę nad moją ukochaną Sokołówkę obserwować moje ulubione ptaki naszej krajowej fauny - zimorodki 💙🧡
Zimorodki to ptaki głównie rybożerne, a warunkach łódzkich głównie ciernikożerne😅. Te "niebieskie strzały" radzą sobie z spożywaniem tego gatunku ryby pomimo, że wyposażony jest on w kościste "ciernie", które rozstawia w momencie zagrożenia. Zimorodek po udanych łowach, które polegają na gwałtownym uderzeniu w tafle wody i złapaniu zdobyczy dziobem, przelatują na dogodną gałąź i zaczynają w nią energicznie uderzać złapaną rybą. W ten sposób, po kilku powtórzeniach ryba jest martwa i gotowa do połknięcia w całości! Na moich oczach populacja cierników została uszczuplona o trzy osobniki.
03/11/2025
Obcy, który wygląda zdecydowanie jak obcy!🐙🍄🟫
Dzisiejszym bohaterem jest okratek australijski - grzyb, którego już sama nazwa wskazuje, że pochodzi z bardzo oddalnoego od Polski kontynentu!🌏
Jak wiele australisjkich gatunków do Europy zawędrował najpewniej wraz z roślinami, których sadzenie w wielu ogrodach było kiedyś dosyć modne (i niestety nadal bywa co sprzyja pojawianiu się w Polsce gatunków, które mogą stanowić zagrożnie dla naszej rodzimej przyrody).
W Polsce po raz pierwszy został zanotowany w 1975 roku w południowo-wchodniej Polsce. W tej chwili coraz częściej można go obserwować w wielu częściach kraju (lecz wciąż łatwiejsze jest twgo dokonać na południu!)
Oprócz dziwnego kształtu i koloru, grzyb ten zwraca też uwagę swoim zapachem. Woń tą można by porównać do mieszanki zapachu odchodów i wymiocin🤢. Jest to oczywiście strategia zachęcenia owadów (szczególnie muchówek) do siadania na nim i następnie roznoszenia jego zarodników!
***
PL - okretek australijski
ENG - octopus stinkhorn
Lat. - Clathrus archeri
30/10/2025
Każda pora roku ma swoją magię, często niestety bardzo ulotną🍂. Przemijanie piękna jesieni przebiega wraz z tempem opadania liści z drzew🍃. Mi na szczęście udało się dotrzeć w Beskid Żywiecki jeszcze na piękną "złotą" jesień! Choć w trakcie dwóch intensywnych dni nie widziałem zbyt dużo zwierząt to jeden gatunek towarzyszył mi niemal przez cały czas - kruk.
Ptaki te są bardzo inteligentne i ciekawskie! Kruki często mylone są z innymi łatwiej obserwowalnymi (w miastach) gatunkami krukowatych jak wrony i gawrony jednak kruki są one od nich dużo masywniejsze. Ich rozmiar dorównuje myszołowom co świetnie widać na drugim zdjęciu, gdzie udało mi się uchwycić pewną potyczkę pomiędzy tymi ptakami (prawdopodobnie w okolicach padliny - oba te gatunki mogą być padlinożercami).
Kruki są świetymi lotnikami i często można "przyłapać" je na wręcz akrobatycznych przelotach.
***
PL - kruk
ENG - common raven
Lat. Corvus corax
🗺 Beskid Żywiecki, 10.2025
18/08/2025
Ewolucja popycha dzioby ptaków w niezwykłe strony🐦. Od krótkich lecz potężnych u ptaków drapieżnych🦅, aż po długie cienkie u ptaków siewkowych. Zazwyczaj dzioby zachowują jednak symetrię, ale nie zawsze! Przykładem jest dziób mojego dzisiejszego bohatera – krzyżodzioba świerkowego🌲. Dziób tego ptaka z biegiem gromadzących się przez tysiące lat mutacji, które zachowywała ewolucja, dosłownie się powyginał i skrzyżował. Taki dziób służy temu gatunkowi do skutecznego „rozbrajania” twardych świerkowych szyszek i dostawania się do smacznych nasion schowanych w ich wnętrzu! Nic w naturze nie jest po nic!
Samce u krzyżodziobów są intensywnie ceglastoczerwone, a samice szare. Sami możecie zobaczyć ten dymorfizm na dzisiejszych zdjęciach!
Krzyżodzioby świerkowe można spotkać na terenie całego kraju choć mi najczęściej zdarza się je obserować w obszarach górskich w lasach górnoreglowych gdzie pełno jest ich ukochanych szyszek.
PL - krzyżodziób świerkowy
ENG - red crossbill
Lat. - Loxia curvirostra
🗺️ Dolina Kościeliska, Tatrzański Park Narodowy