06/09/2024
Dowiedziałem się, że Interia znów odpaliła serwis historyczny. Zaglądam i nie wiedziałem, że po 4 latach przerwy znów tam piszę 🫢 🫢
O historii mówię bez owijania w bawełnę, nie zależnie od tego, jak jest bolesna.
06/09/2024
Dowiedziałem się, że Interia znów odpaliła serwis historyczny. Zaglądam i nie wiedziałem, że po 4 latach przerwy znów tam piszę 🫢 🫢
Runda druga i poszerzenie przyczółka, czy manewr mylący?
https://x.com/SlavkoZagorski/status/1828433117197066549
23/08/2024
Dotychczas w Newsweek Polska pojawiały się głównie moje analizy, publicystyka, rzadziej reportaże. Dziś zadebiutowałem z własną stałą kolumną. W każdy piątek będą pojawiać się felietony poruszające tematykę bezpieczeństwa narodowego, wojny na Ukrainie i wojskowości.
Spełniam kolejne ze swoich zawodowych marzeń, choć pierwsze próby pisania felietonów nie zostały docenione przez mego znakomitego polonistę ;) A jednak!
23/08/2024
Gdyby wszystkie groźby Miedwiediewa i Putina spełniły się, to raszyści staliby nad kanałem La Manche, a Polska byłaby atomową pustynią. Ale się nie spełnią, bo na Kremlu mają świadomość swojej słabości. Pozostało im tuptać nóżką.
Groźby Kremla. Rosja nie ma granic, Putin tym bardziej – MILMAG Ukraina przekroczyła kolejną czerwoną linię, jaką wymalował przed nią Putin. Pojawiły się kolejne, tym razem już niewielkie, fale gróźb i ostrzeżeń, że jeśli tym razem się cofną, to dopiero zobaczą. Na razie każda taka groźba spełzła na niczym.
23/07/2024
Wielkie imperia potrafiły bankrutować przez ogromne koszty prowadzenia wojen. Dlatego szuka się tańszych rozwiązań wszędzie tam, gdzie nie ma potrzeby wysyłania do boju Gwiazdy Śmierci. O tym, jak oszczędzają Ukraińcy i Rosjanie na
Newsweek Polska:
Kijów nie ma za bardzo wyboru. Na froncie pojawiają się nieoczywiste rozwiązania Koszty prowadzenia wojen są horrendalne. Rządy i armie szukają oszczędności wszędzie tam, gdzie wykorzystanie drogich i skomplikowanych systemów jest przerostem formy nad treścią. Dlatego na froncie często pojawiają się nieoczywiste rozwiązania, często jeszcze niedawno uważane za prze...
10/06/2024
Rolnicy chyba to lubią. P*S wrypał rolnictwo na minę, jaką jest "Zielony Ład", z którym teraz walczy, rolnicy protestują, blokują drogi, wylewają gnojówkę pod domami polityków, ale na P*S i tak zagłosowali. To już chyba Syndrom Sztokholmski.
21/05/2024
Włączając rosyjskie serwisy informacyjne czytelnik przenosi się do innego świata. Świata, w którym to Ukraina stanowi zagrożenie dla Rosji. Unia Europejska i Sojusz Północnoatlantycki nie marzą o niczym innym, jak o zniszczeniu Rosji. Sankcje nałożone na Rosję wcale nie są niebezpieczne dla wewnętrznej gospodarki, a odwetowe embarga uderzą mocniej niż zachód może się spodziewać.
Żeby narracja się nie rozjeżdżała władze zamknęły ostatnie niezależne media. Prokuratura zarzuciła telewizji „Dożdż” rozpowszechnianie „kłamliwych informacji o działaniach rosyjskich wojsk w ramach operacji specjalnej w obronie Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej”.
Zablokowano stronę telewizji „Nastojaszczeje Wriemia” oraz portalu Tajga.info. Urząd ds. mediów ostrzegł nadawców, aby uważali na „nieprawidłowe relacje z Ukrainy”. Na początku marca 2022 r. ustanowiono prawo, według którego „podającym fałszywe informacje o operacji specjalnej na Ukrainie” grozi do 15 lat więzienia.
Następnie rząd zablokował obywatelom dostęp do serwisów społecznościowych - Twittera, Facebooka i YouTube. Do obywateli ma docierać wyłącznie przekaz zgodny z linią partii. Jak wyjaśnia
rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow: "Nie wszyscy rozumieją i trzeba im to cierpliwie tłumaczyć”.
Jednak rosyjska propaganda się sączy dość mocnym strumieniem, czego przykład poniżej. Rosjanie wcale nie atakują na całym froncie. Zdobycie Czasiw Jaru wcale nie spowoduje, że w ciągu kilku dni znajdą się nad Dnieprem. Niestety takie kłamstwa i manipulacje sączą się powoli, ale skutecznie potrafią zatruwać mózgi.
26/04/2024
Zmiany w ukraińskich przepisach w znacznej mierze dotkną także osoby mieszkające w Polsce. Jednak ani armia, ani obywatele nie są do końca zadowoleni ze zmian. Czy Ukraińcy z Polski trafią na front?
Ukraińcy z Polski trafią na front? Kijów wprowadza zmiany w prawie – MILMAG Od października w wielu miastach Ukrainy trwały protesty w sprawie uregulowania sytuacji żołnierzy walczących od początku wojny. W samej armii coraz częściej podnosiły się głosy, że walczący od początku wojny są już zmęczeni, a urlopy wypoczynkowe są niewystarczające.
09/04/2024
Brak równouprawnienia w wojsku i faworyzowanie kobiet pod każdym niemal względem powoduje, że nie są one traktowane poważnie. Powoduje to frustracje i często obniża poziom morale i stopień wyszkolenia w jednostkach. W miejscu, gdzie kwalifikacje decydują o życiu i śmierci nie ma miejsca na parytety z rozdzielnika. Niestety prawdopodobnie się to nie zmieni. Ministra Katarzyna Kotula nie odpowiedziała na pytania dotyczące równouprawnienia w armii.
Chcą równouprawnienia w wojsku. "Problem z tym mają wszyscy żołnierze" Odkąd podnoszone są hasła równouprawnienia, żołnierze zwracają uwagę na jego brak w Siłach Zbrojnych. Wpływa to negatywnie nie tylko na morale, ale także na poziom wyszkolenia wojska. Czy w najbliższym
13/03/2024
Są takie chwile, że całkowicie utwierdzam się, że wybór drogi zawodowej był słuszny. Ostatnio czasem brakuje mi pisania o historii, ale rekompensuję to większa ilością ciekawych wyjazdów. :D
Wędrowałem już wirtualnie w Niemczech po stoczni i okręcie podwodnym. Teraz testowałem południowokoreański system szkolenia załóg czołgów i piechoty zmechanizowanej.
Wirtualne systemy szkolenia są niesamowite. Każdy, kto kiedykolwiek grał w goglach VR miał okazję poczuć tę magię w znacznym stopniu. Wojskowe systemy są jeszcze bardziej zaawansowane. Robią na prawdę WOW!
03/03/2024
Jest to jedno z miejsc, które od dziecka chciałem odwiedzić - granica między północą a południową Koreą.
Niewiarygodnie się cieszę, że mogłem tam przyjechać z moim przyjacielem Kuba Link. Raz, że jest świetnym człowiekiem, a dwa tym zdjęciem pokazaliśmy różnice między północą a południem Korei.
Między autorytarnym komunizmem, a demokracją parlamentarną. Mimo że oba systemy mają swoje wady, to na tym zdjęciu widać (dosłownie 🤣 ) mniejsze zło.
Polecam tekst, który pojawi się na dniach, pokazujący, że te różnice to nie tylko żart.
Stay tuned!