21/02/2021
Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Święto, ustanowione przez UNESCO w 1999 roku, przypomina o konieczności ochrony języków ojczystych, promuje wielojęzyczność oraz edukację językową.
Pan Kamil Pawlicki, doktorant Instytutu Języka Polskiego, przygotował z tej okazji komentarz.
Język polski jest jednym z niewielu, które pierwszy język człowieka nazywają "językiem ojca" - inne języki częściej nazywają go "językiem matki", na przykład angielskie "mother tongue", niemieckie "Muttersprache", francuskie "langue maternelle", włoskie "lingua materna" i "madrelingua", hiszpańskie "lengua materna", nowogreckie "mītrikī́ glṓssa", perskie "zabân-e mâdari", hindi "mātŕbhāṣā", hebrajskie "s'fat 'ém", chińskie "mǔyǔ", japońskie "bogo" (część z tych terminów to kalki z języka angielskiego). Spośród języków słowiańskich podobne, "matczyne" formy mają na przykład język czeski ("mateřský jazyk"), chorwacki ("materinski jezik") czy macedoński ("majczin jazik"), natomiast w językach wschodniosłowiańskich używa się raczej określenia "język rodzimy" (rosyjski "rodnoj jazyk", ukraińska "ridna mowa", białoruska "rodnaja mowa"). Także i w języku polskim funkcjonowało określenie "język macierzysty" - w słowniku wileńskim (1861) jest ono podane jako odpowiednik frazy "język rodzimy". Natomiast słownik warszawski (1902) wymienia już obok siebie trzy odpowiedniki: "język rodzimy, ojczysty, macierzysty". Określenie "język ojczysty" zaczęło stopniowo przeważać nad "językiem macierzystym" i wreszcie je wyparło.
(prof. Andrzej Markowski już o tym wspominał sześć lat temu... https://www.polskieradio.pl/7/15/Artykul/1383296,Polszczyzna-jezyk-ojczysty-czy-macierzysty )
Słowo "ojciec" pierwotnie oznaczało nie tyle 'ojciec', co 'tata'... Wywodzi się ono z prasłowiańskiego *otьcь, utworzonego przez dodanie do podstawy *ot- przyrostka *-ьcь (być może w funkcji zdrobnienia). Prasłowiańska podstawa *ot- pochodzi prawdopodobnie z praindoeuropejskiego słowa *atta.
W języku praindoeuropejskim istniało kilka różnych słów oznaczających ojca: słowem głównym, formalnym i oficjalnym było *ph₂tḗr, które dało początek łacińskiemu "pater", greckiemu "patḗr" czy angielskiemu "father". To słowo w językach słowiańskich się nie zachowało.
Istniały jednak także słowa nieformalne, nieoficjalne, pieszczotliwe, o znaczeniu podobnym do dzisiejszego 'tata'. Słowa te powstawały zapewne na bazie języka dziecięcego, w którym często obserwuje się podwojenie sylaby (podobnie jak w "ma-ma" czy "ba-ba"). Podobne słowa mogą powstawać również w językach ze sobą niespokrewnionych, dlatego w wypadku tych słów mamy mniej pewności co do ich indoeuropejskiego dziedzictwa niż w wypadku słowa *ph₂tḗr. A jednak rozpowszechnienie podobnych form w językach indoeuropejskich może świadczyć o tym, że słowa te rzeczywiście powstały już w prajęzyku. Chodzi tutaj szczególnie o słowa *atta i *tata (to drugie było być może przekształceniem tego pierwszego). Od *atta pochodzi np. hetycki "attas", grecki "átta", łaciński "atta" - i właśnie prasłowiański *otьcь, a więc i polski "ojciec". Od *tata pochodzi np. łaciński "tata", grecki "tétta", staroindyjski "tata-" i prasłowiański *tata, a więc i polski "tata".
Skoro więc główne, formalne określenie ojca w językach słowiańskich się nie zachowało, jego funkcję przejęło określenie nieformalne, pochodzące z *atta - "ojciec". A jego głównym odpowiednikiem nieformalnym stało się słowo "tata".
Może więc moglibyśmy też właściwie mówić o "języku tatusiowym"... 😉
[Zdjęcie: Europeana, Ni**od nadzorujący budowę Wieży Babel, National Library of Netherlands]